Siema, sprawa wygląda następująco!
Rozstałem się z dziewczyna w Nowy Rok, powiedziałem Jej co mi nie odpowiada ale potem Ona chciała dalej tzn, powiedziałem Jej, że jeżeli chce do czego jej nie zmuszam odbudować zaufanie do mnie to niech próbuje, nic nie obiecuje co będzie dalej. Po 3 tygodniach mnie zdenerwowała i rozstaliśmy się na dobre, tak mi się wydaje. Teraz minęło 10 dni i znowu się spotkaliśmy. Wniosek taki, że oboje doszliśmy to tego, że nie ma sensu dalej tego ciągnąć bo są tylko kłótnie, może to standard ale ja już nie daje rady i powiedziałem dosyć. Problem w tym, że oboje Nas ciągnie do siebie na maxa. Mamy udany sex i ciężko się rozstać bo jak się widzimy to się kochamy. Po rozmowie ona zapytała to skoro nie możemy być razem bo różnica charakterów to czy możemy się spotykać tylko na sex. Zapytałem się czy wytrzyma to psychicznie i teraz co zrobić zgodzić się na to czy odpuścić? Bo co do charakterów to myślę, że jak przez 8 miesięcy się nie dotarliśmy to nic z tego!. Miał ktoś podobnie? Może coś kombinować?
Możesz poczytać moja historię na temat powrotu, może to nie to samo ale coś wyciągniesz.
http://www.podrywaj.org/moje_roz...
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Podobnie mam, ciągłe wahania z jej strony. Dlatego powiedziałem dosyć, na samym początku określiłem jasno i wyraźnie czego chce. W końcu dałem sobie spokój, problem w tym, że jest duże uczucie a seks jeszcze lepszy no ale życie chyba nie na tym polega a oboje chcemy się ustatkować powoli. Teraz wyszła taka propozycja w sumie od nas obojga, dzisiaj po tym napisała mi słodkiego smsa. Nie mam nic do stracenia o ile ona się zgodzi na bank.
To ja jestem SPRITE
Jeśli będziesz w stanie uprawiać z nią seks bez zobowiązań i nie będzie kręciło Cię z zazdrości , kiedy zobaczysz ją z innym chłopem. Czemu nie
` One zawsze wracają `
Wchodzisz bzykasz wychodzisz. Bardzo przyjemna opcja, nie interesujes sie jej zyciem, niczym tylko idziesz sobie pukac. Pomysl o tym w ten sposob, jednak to tez proba charakteru i psychiki jakby nie bylo.
Pozdrawiam
Sky
Nie wiem czy Ona ma tak naprawdę szczere intencje, tzn, to co mówi jest wiarygodne ale to w końcu kobieta, może myśli że uda się znowu. Tylko może chce przetrzymać jakiś czas żeby ponownie spróbować? związku. Jak myślicie
To ja jestem SPRITE
Siema. Ja jestem w takim układzie... było bardzo podobnie, tylko że to wypłynęło ode mnie... kiedy zrywaliśmy powiedziałem, że szkoda jest psuć coś co nam dobrze wychodziło a wychodziło...
no i zerwaliśmy a 10 min później byliśmy u mnie "na herbacie" stary... takiego seksu to ja jeszcze nie miałem... i powiem Ci.. w takim układzie jest mi o wiele lepiej niż z nią byłem... Tylko nie wypalaj jej tekstów typu "tylko się we mnie nie zakochuj " bo się zakocha... miej totalnie wyjebane i rob swoje. ;d Zajebista sprawa i polecam w 100 % o ile nie czujesz czegoś więcej do niej. Ja to traktuje jako nową przygodę. a seks jest zajebisty o wiele lepszy niż był jak z nią byłem
nie mam pojęcia czemu 
Śmieszy mnie już to wszystko. Chciała się spotkać, teraz jestem trochę zajęty, odmówiłem, powiedziałem, że idę na basen to ona też idzie. Zapytała czy przyjadę po Nią, powiedziałem, że nie. 15min przed umówioną godziną dostałem sms standardowy, nie wyrobię się myślałam, że zdążę, ja ok nie ma problemu i poszedłem sam. Na następny dzień z samego rana miły sms "dzień dobry i moje zdrobnienie imienia:)", odpisałem po dwóch godzinach zwykłe "cześć". Nie wiem po co te sceny, ja się pierwszy nie odzywam tylko ona. Według mnie to chce mnie wziąć na przetrzymanie, teraz niby odpuści żeby uśpić moją czujność a potem znowu będzie chciała. Tylko po co tak się teraz bawi, najpierw pisze, że tęskni chce się spotkać bardzo, itp, itd a potem nie przychodzi.??? Ja nadal twardo i konsekwentnie.
To ja jestem SPRITE
Tez tak zrobiłem, Ona teraz mówi, że chce być ze mną, że mnie kocha, nie chce nikogo innego tylko mnie, że jak nie chce z Nią być to Ona będzie się ze mną kochać bo nic jej innego nie pozostało. Na koniec powiedziała mi, że będzie to trwało tak długo jak będę chciał i że się zmieni. Ostatnie zdanie brzmiało tak " będziesz moim chłopakiem i będziesz ze mną szczęśliwy zobaczysz" nic nie powiedziałem. Co Wy na to?Według mnie to blefuje, dodam, że spotykamy się wtedy kiedy ja chce i to tak raz na tydzień.
To ja jestem SPRITE
Minęło raptem 8 dni a Ona mi mówi, że nie da rady się spotykać tylko na sex bo sobie to przemyślała i źle się z tym czuje. Powiedziałem O.K. rozumiem, zapytała czy możemy spotykać się jako przyjaciele tak na randki?(ciągle pyta czy dam jej szansę, że mnie kocha i już wie czego chce), nie zgodziłem się. Dodam, że spotkaliśmy się w ciągu miesiąca w sumie 4 razy, sex był super a teraz nagła zmiana decyzji.Czy to jakaś gra jej strony?Chce mnie wziąć na dupę żebym wrócił czy jak?
To ja jestem SPRITE
Zwyczajnie cie bierze pod włos i cie sprawdza.
Bądź twardy i konsekwentny. To z tym przemyśleniem o seksie to tylko test z jej strony. Chce Tobą manipulować, byłeś z nią wiec po jakiego grzyba masz być teraz jej przyjacielem, to irracjonalne...
Też tak myślę, pewnie za kilka dni odezwie sie i powie ze chce pogadać, ciagle zmienia zdanie, wczesniej mowila czego chce i sie zgodzila teraz juz przemyslala i sie nie zgadza, wkurwiajace to jest.
To ja jestem SPRITE
Jak to rozegrac zeby dalej chciala sie kochac, wiem ze ona chce tego tylko mysli ze ja nie wytrzymam i bede ja chyba o to prosil heh
To ja jestem SPRITE
To udowodnij to sobie że jesteś twardy i się nie odzywaj. Chcesz być z nią dla seksu?
Nigdy pierwszy do niej sie nie odezwalem, ona ustala spotkania ja zmienialem date jak mi pasuje, teraz chyba proboje mnie zaszantażować, że zmięknę. Lubie się z nią kochać i ona też to lubi robić ze mną bo sama zaproponowała taki układ. Chcę z nią być dla sexu
To ja jestem SPRITE
jak chcesz z nią być dla seksu to po prostu ją dobrze przeleć i nie myśl o niej tylko o tym by się dobrze z nią kochać, tu filozofii nie ma, ale założę się że da Ci raz, dwa, trzy a potem zerwie kontakt i pieska będzie chciała z Ciebie zrobić, bo wie że lubisz to z nią robić. Musisz się z tym liczyć.
Druga opcja po razie będzie wiedziała że zależy Ci na niej, ale tylko na fizyczności, walorach ciała i seksie itp. Wątpię by to długo trwało, jak z uczuciem jest zmieszane.
Właśnie teraz chce zrobić, bo już się kochaliśmy kilka razy po rozstaniu. Liczę się z tym. Nie mam zamiaru jej ulegać z tego powodu. Zobaczymy kto do kogo pierwszy przyleci hehe
Ona chce zebym pozwolil jej wrocic, ale sęk w tym ze zawiodla mnie i nie ufam jej jak wczesniej. Sex jest super, powiedzialem ze czas pokaze co z tego wyjdzie a Ta teraz probuje znowu mna manipulowac bo wie ze lubie to z Nia robic
To ja jestem SPRITE
To się zdecyduj co chcesz z nią począć, bo ja za Ciebie takiej decyzji nie podejmę
Myślalem ze dluzej to wytrzyma a ta proboje mnie znowu zlowic, nie dam sie i zobaczymy co z tego wyjdzie, jak kocha to zrobi wszystko:P
To ja jestem SPRITE
Stary... zrób tak... powiedz jej, że albo się pierdolicie bez emocji i jest wam zajebiście, albo kończycie układ... Zobaczysz co się będzie działo. powiedz jej, że nie ma szans na powrót i niech robi jak chce... jak chce to przerwać to powiedz spoko, nara... i siema... zobaczysz co się będzie działo...
mam podobną syt. u siebie... teksty typu Kocham itd... olewaj takie akcje i powiedz, że na coś się umawialiście i jak ma zamiar to łamać to ty w to się bawić nie będziesz...
a to że masz się rozglądać za innymi to chyba Ci przypominać nie muszę... jak najszybciej sobie znajdź nowy cel.. bo ten układ nie będzie wieczny...
O tak właśnie, tak mi dobrze tak mi rób!!! Powiedziała, że chyba nie ma wyjścia i chce się spotykać na sex HaHa:) Taka twarda 3 dni i sama dzwoni. Ale jeszcze sie rozmyśli i namyśli milion razy. "A huj z tą Anką przecież są jej koleżanki....."
To ja jestem SPRITE