Witam.
Na początku chciałbym podziękowac Gracjanowi za wspaniałą stronkę, gdyż jest to mój pierwszy wpis od czasu kiedy zacząłem robić postępy i teraz nie mam problemu z podejściem i rozmową.
Poznałem w sobotę w centrum handlowym dwie dziewczyny i dostałem dwa numery. Jest niedziela po obiedzie niedawno co przyszedłem doomu dostaje smsa od nieznajomej osoby. Po 20 minutac spytałem się kto pisze i dowiedziałem się że to koleżanka tyc dwóch dziewczyn z wczoraj. Był spokój, dopiero po godzinie ddzwoniłem do niej i rozmawaialiśmy ok 10 minut. Przez telefon okazało się że ma ładny głos, i tu nie wiem czy dobrze zrobiłem bo umówiliśmy się na wtorek na spotkanie. nie jestem jakiś napalony na nią, ale mówię kiedyś się trzeba spotkać i poznać (a rozmowa w celu wstępnego poznania się odpada przez gg czy naszą-klasę odpada bo sam nie lubię rozmawaić w ten sposób i wiele osób jak i też ja uważam że jest to zły pomsł na początek znajomości).A że ona mnie nigdy nie widziałą ani ja jej a chciała moje zdjęcia to zaproponowałem że ja jej wślę na meila swoje a ona mi odeśle swoje. Mejla od niej dostałem po kilku minutach a zdjęcia wysłałem po kilku godzinach. Wysłąłęm jej esa że wysłałem zdjęcia i po ok 10minutach od niej że ona też wysłała. Oczywiście nie wysłała, więc po ok pół godziny mówię że nie ma zdjęć żeby zobaczyła czy się w adresie nie pomyliła. Odpisała od razu: ok. ale zdjęc jak nie było tak nie ma, więc pomysałem że mże w coś gra, więc wyłączyłem komputer i poszedłem na film olewając sprawę jej zdjęć. Dzisiaj przycodzi mi od niej sms: wysłąłam zdjęcia. Pomyśłałem że albo sobie jaja robi albo chce żeby o niej myśleć, a wiedziałem że pewnie ich i tak nie wysłała. Dodam że podczas rozmowy ja zaproponowałem miejsce i czas ale ona zaczęłą narzekać że daleko(ok 20 minut na piechotę od niej i ok 15 min ode mnie) więc zmieniłem miejsce tak że jest ono na linii między moim a jej miejscem zamieszkania (mamy po niecałe 10 minut). Teraz pytanie co mogłem zrobić źle? Czy zdadzwonić do niej i przełożyć miejsce tak jak planowałempoczątkowo bo może za łatwo zmieniłem miejsce spotkania dla niej? Pominąć spawę zdjęć czy się o nie upomnieć i bez nich się nie umawiać? Czy może za szybko chcę sie spotkać?
mi to wyglada na totalna ścieme i wyrwales fotel a nie kobiete...
kolezanka dzwoni w imieniu twoich łupów a ty do niej odzwaniasz?przeprasm ale tak zrozumiałem z twojego postu,
next ona kity cisnie ze wyslala zdjecia a ty wyslales swoje a potem ona ci mowi ze miejsce spotkania jest dla nie za daleko...?haha
kolega to juz nie jest ST, to jest wodzenie za nos naiwniaka