Na ognisku u kolegi poznałem pewną dziewczynę . Gadaliśmy razem itd przytulała się powoli do mnie z pewną nieśmiałością .Poprosiłem ją na stronę złapałem za ręce i powiedziałem jej że mi się podoba . Ona odpowiedziała że jestem pijany i jutro nic nie będę pamiętał ja na to że takiej dziewczyny szybko się nie zapomni i chciałem ją pocałować ale się zlecieli kumple ... Później ją obserwowałem dość dużo ludzi się do niej przystawiało więc ja odpuściłem na chwilę . I odszedłem na bok gadać z kumplami o Wiśle Kraków xD i pochwili przyszłą i mnie objęła więc ja ją i ona wtedy mnie pościła . Stałą obok mnie rzez chwile ja do niej nic nie mówiłem i odeszła. Gdy już musiałem iść podszedłem do niej i powiedziałem że już musze lecieć i dałem jej buziaka . Dwa dni po ognisku napisałem do niej SMS (nie mogłem się dodzwonić) czy nie wybrała się do kina . Wyjechała na wakacje więc nie ma możliwoście ale nie o to chodzi . Odpisywała bez żadnych minek typu ":D ,
) i gdy napisałem że "muszę kończyć hej :)" nie odpisałą . Wgl pisałą tak jakby mi na niej nie zależało . Czy to jest jakaś gra .? co robić
sorry... ty sie zastanawiasz, ze minki nie wyslala? Ze ostatni sms nie byl jej?
Masz jaja, wydmuszki, czy kinder-niespodzianki? Co to w ogole za pytania od faceta?
Pytasz, czy nie wybralaby się? Ty jej komunikujesz, ze idziecie razem do kina, ew. niech zmodyfikuje godzinę!!
Zanim zadasz pytanie poczytaj po lewej. Jak juz bedziesz mial plan, co robić, to się nim podziel na forum....
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
W sitku jest mniej dziur niż ja widze u Ciebie błędów. Poczytaj troche to na sporo sam znajdziesz odpowiedzi.
" Odpisywała bez żadnych minek typu ":D " - wzruszyłem się, ma ktoś chusteczke ?
zjarany byłem to pisałem wszystko co mi do głowy weszło
zaprosiłem ją na ognisko do sieibie . wezme ją w krzaczory złąpe za dupe i WIO ;p
JzS
jak to jest prowokacja, nikt takich bzdur by nie napisał...