
Znalazłem ten portal kilka miesięcy temu. Chłonąłem wiedzę jak gąbka, niestety nie potrafiłem wcielić tej wiedzy w życie (co prawda nie już poważnych błędów, które popełniałem zanim tu dołączyłem). Nie potrafiłem (a może nie chciałem) rozmawiać zbyt długo, ale lepsze to niż nic.
I właśnie dzisiaj po odsłuchaniu nagrania MOC PRZEMIAN postanowiłem wykreślić to co jest mi nie potrzebne, aby zrobić miejsce dla rzeczy pożytecznych. Poznałem w końcu swoje idee które będą prowadzić mnie przez życie i będą moją tajemnicą.
"Biskup Pua" dał mi pomysł. Mówił on o partnerce jak o siostrze. I tu znalazłem sens, bo gdy rozmawiałem z dziewcznami traktując je jak koleżanki czułem się pewnie, ale gdy już podobały mi się (one o tym nie wiedziały) czułem się spięty. Mi nasuwa się jedna myśl z kodeksu jedi: nie ma emocji, jest trzeźwość umysłu.
Na koniec myśl z dzieciństwa która sprawiła że mam lepsze rzeczy niż kobiety: "Nie chce mi się uganiać za dziewczynami, niech one uganiają się za mną" (miałem wtedy 12 lat).
Kobieta walczy o 9 miejsce z lodowka w hierarchi faceta.
Pozdrawiam.
Ps nie jestem humanistą a mat-fizem, więc nie czepiajcie się.
skaut wiesz o co mi chodzi ;p
Odpowiedzi
Powiem Ci , ze bycie
sob., 2011-08-06 17:56 — youngPowiem Ci , ze bycie przyjacielem dziewczyn jest tez fajną rzeczą ale kurde jako jej przyjaciel potem jej nie poderwiesz. W każdym razie cieszę sie ze znalazłeś swoja drogę i tym bardziej się ciesze ze uważasz ze to droga słuszna. Niestety nie jesteś na dobrej drodze do bycia mistrzem podrywu bo niestety nie zostaniesz nim idąc na skróty.
Pozdrawiam
jemu nie chodzilo raczej o to
sob., 2011-08-06 19:18 — skautjemu nie chodzilo raczej o to by by kobiet przyjacielem, lecz o to by traktowac je jako mlodsze siostry i wtedy to one same beda na niego leciec, a on nie bedzie taki zestresowany.
odwrotnosc okazywania zainteresowania - dobra przy wiekszej roznicy wieku miedzy facetem, a panienka.
Zgadzam się ze skautem, jemu
sob., 2011-08-06 21:17 — MarcuslatinusZgadzam się ze skautem, jemu raczej o to chodziło, żeby inaczej na nie spojrzeć, inaczej traktować i dzięki temu się "odblokować" czytaj: nie być spiętym przy nich, ale cel jest ten sam, co był
Przynajmniej ja to tak odczytałem
W każdym razie powodzenia na nowej drodze
Nie chce być pua, a na stronę
sob., 2011-08-06 18:01 — cainNie chce być pua, a na stronę trafiłem bo miałem problemy z kobietami. Teraz są one miejsze dzięki tej stronie
"Ps nie jestem humanistą a
sob., 2011-08-06 21:14 — saverius"Ps nie jestem humanistą a mat-fizem, więc nie czepiajcie się."
Naprawdę tego typu usprawiedliwienia mnie rozkurwiają. I potem mówi taki delikwent do żony: kochanie ja nie wiem jak wymienić żarówkę, bo studiowałem archeologię - wezwij fachowca. Albo: nie umiem zmienić baterii (chodzi o tą w łazience), bo jestem po humanie! Kurwa...
Ja też jestem po mat-fizie, ale z językiem polskim nie mam problemów. Chociaż na stronie są ludzie czepiający się o ortografię, gdy samemu nie wiedzą, kiedy piszę się "naprawdę" a kiedy "na prawdę", heh.