Wreszcie udało mi się znaleźć pracę w jednym z marketów budowlanych.
Na jednym z działów, jest specjalne stoisko dla klientów. Pracuje tam ładna brunetka, po prostu HB9.
Początkowo na mnie zerkała. Postanowiłem ją zaczepić kiedy przechodziła koło mnie. Pogadaliśmy i od tej pory nasz kontakt rozkwitł.
Po paru godzinach przyszła do mnie na przerwę. Dowiedziałem się sporo o niej, także to że ma chłopaka. Zastanawiam się czy to nie była próba manipulacji i jakiś shit test.
Pod koniec rooty chciałem wziąć numer od znajomego aby być w kontakcie- ona się wtrąciła że słyszała 3 ostatnie cyfry jego nr :P
Tak jakby chciała mi pokazać że mam się bardziej wykazać stanowczością.
Dawne powiedzenie mówi że gdzie się uczy i pracuje tam się chujem nie wojuje. jakie jest wasze zdanie? co powinienem zrobić? Robię tam 3 dni dopiero.
"Nie bierz dupy z własnej grupy" - Jedna z lepszych rad. To ma sens.
"Dowiedziałem się sporo o niej, także to że ma chłopaka. Zastanawiam się czy to nie była próba manipulacji i jakiś shit test. " - Tak, Prawdopodobnie to shit test. Jest dział temu poświęcony , więc nie wiem w czym problem ?.
Nie pytałem się jej czy wolna tylko samo wyszło, wygadała sie.... Czyżby celowo?
Dział o ST jest napisany pod podryw na ulicy a nie w robocie. Bajerek a normalna rozmowa to różnica.
Po trzecie czemu nie należy wyrywać dupy z własnej grupy?
dokładnie....dawaj ją a co....a to że ma chłopaka, to bardzo dobrze. niech ma
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
jest i Gen....
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
1. Tak, celowo.
2. Jaki to miałoby sens, gdybyś mógł odbijac St tylko na ulicach?. No pomyśl ;]
3. "Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz".
alfa wrócił!!!! kurwa, chłopie witaj z powrotem!!!!
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Pewno, zerwij kwiatka
I co z tego, że ma kogoś.Bóg kazał się dzielić...a to czy pracuje z tobą to żadna różnica, skoro ci się podoba...
Ona dojeżdża autobusem... gdybym tak kończył zmianę razem z nią to mógłbym ją podrzucić chociaż na dworzec. A jeśli nie pije alkoholu? To wtedy wyjdę na frajera
ja pierdole, no co za excuser. a co, jeśli zaprosisz ją na sok pomarańczowy, a ona ma uczulenie na sok pomarańczowy?
Ja potwierdzam to że szkoła i praca to miejsca które powinno się omijać w podrywie, oczywiście mówimy tutaj o osobach z grupy (inni pracownicy czy znajomi z grupy na uczelni np) a nie same osoby w danych miejscach przebywające. Dlaczego ? Proste, jak nie wyjdzie to duża szansa że zrobi Ci niezły syf w robocie czy szkole. Ja zaryzykowałem i ostatnie pól roku szkoły średniej panna tworzyła jakiś krzywy wizerunek mojej osoby. Ale dałem sobie z tym rade i przystopowała. Robiła to z zemsty albo poprostu z zasady że jak nie z nią to z nikim.
wiadomo, że może robić Ci syf, ale wystarczy dobra postawa, żeby to ogarnąć. jak ludzie zobaczą, że Cię to nie rusza, że się tylko z tego śmiejesz, to to zacznie się obracać przeciw niej.
ja tak miałem....wystukałem pracownicę swoich rodziców...ale były cyrki. Miała chłopaka, a jakże. Potem go przyprowadzała żeby wzbudzić zazdrość, koleżkę w okularkach takiego. I w lizaka z nim w rodziców firmie. Ale jesteśmy przyjaciółmi, trochę teraz żałuję bo była ok, tylko za bardzo needy
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
No tak jeżeli będziesz posiadał odpowiednią postawe to napewno sobie z jej zachowaniem dasz rade. Ja miałem tą sytuację jeszcze przed poznaniem treści tej strony. Kolega zadał pytanie więc napisałęm jakie to może mieć konsekwencje i żeby miał to na uwadze. Kiedyś powiedziałbym stanowcze nie, teraz mówie rób co chcesz i z kim chcesz. Nie mówie że nie można, obecnie sam działam z jedna laska z uczelni i nie przejmuje się tym jakie to może mieć konsekwencje.
Zastosuj się do tego. Co będzie to bedzie.
Jest zajebista i tak szybko nie odpuszczę. Ale też nie na chama- wszędzie są kamery i nie chcę zostać zjebany za flirt w trakcie roboty.
Na palcach ma jakieś srebrne pierdoły- pierścionka nie ma na pewno. Taka młoda sunia to też nie jest bo ma 24 lata gdzieś. A ja 21.
Więc pewnie świetnie opanowała ramowanie i shit testy rzucane facetom.
@knokkelmann1 Chyba mnie z kimś pomyliłeś . ;
to ty nie alfaromeo25? a to sorry!
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
No ale widać że pewna siebie, zawsze z uśmiechem. Pewna siebie i to max wyczułem to. Przecież to chyba naturalne że im starsza dupcia tym bardziej trudna do zbajerowania.
Miałem bardzo podobną sytuację (i dalej znajduję się w podobnej akcji
, ale mniejsza o to:
- jeżeli możesz, to poszukaj innych dziewczyn w obrębie tej roboty działaj na dwa fronty (lub więcej?), podbuduj sociala na jej oczach,
- poczytaj blog Hektora, ja żałuję że się wcześniej nie ukazał, ale nieświadomie (a może podświadomie korzystając z lekcji pewne akcje wprowadzałem, oczywiście zdecydowanie mniej udolnie, ale tak jak mówię.. gdyby się wcześniej ukazał ....) http://www.podrywaj.org/ja_cie_oleje_ty_mnie_zapragniesz REWELKA, szkoda że się wcześniej nie ukazało!
Obiekt moich pierwotnych zainteresowań zasadniczo odpuściłem gdyż wszedłem w bliższe relacje z inną, faza wstępna, ale iskrzy, ALE - wnioski:
-kobitka znacznie częściej zaczęła szukać ze mną kontaktu
- z opinii znajomych jej o jej relacjach z chłopakiem stwierdzono że jest coś w rodzaju kryzysu z jej strony, coś zaczyna kiśnięć.
Osobiście życzę jej szczęścia, bo wartościowa dziewczyna ale stwierdziłem że zajęte to trochę ciężki kawałek chleba dla początkującego, no ale ogórki się psują relacje mam z nią cieplejsze ale nie za wszelką cenę. Wolę bajerować drugą.
Żeby było jeszcze ciekawiej, obie dziewczyny są blisko mnie w miejscu pracy i widzą akcjektóre przeprowadzam w danej chwili na każdej z nich. 2 pieczenie na jednym ogniu na jednej grunt na drugiej social i tak naprzemian. Dotyczy tylko filtru w ramach miejsca pracy, część akcji przeprowadzam face to face.