Żyjemy w rzeczywistości w której naprawdę idzie zwariować. Z jednej strony kreowane są ikony, ludzie sukcesu, pokazywany jest świat pełen możliwości, pełen dobrobytu, pełen miłości, a z drugiej strony mamy rzeczywistość bez make - upu.
Zdając sobie sprawę, że na tej stronie jest dużo młodych chłopaków, a niektórzy są jeszcze przed 18, chciałbym ten tekst skierować właśnie do nich.