Dawno nic nie pisałem i jakoś lekko zaniedbałem podrywanie, trochę przez pogodę a trochę też przez przygotowania...
Dzisiejszy wpis poświęcam tylko temu, że jako iż jutro wyjeżdżam za granicę- "na wakacje" to nie mam zamiaru ich marnować jedynie na wylegiwaniu się na plaży. Mój angielski nie jest na jakimś specjalnie wysokim poziomie, ale może to i lepiej. W ten sposób przełamię 2bariery na raz. Mówienie po angielsku z innymi a do tego przede wszystkim z dziewczynami. Heh, będzie ciężko, ale im ciężej tym lepiej, bo bardziej trzeba się zmobilizować.
Cele:
*rozmowa po ang z tubylcami
*luźna rozmowa z dziewczyną/ami
*spotkanie/nia z dziewczynami
Będę się zwijał, liczę, że wszystko pójdzie z planem i po powrocie (za 2tyg) będę mógł z podniesioną głową opisać każdy dzień.
ps. nie wiecie przypadkiem, czy greczynki są ładne? xD jeśli nie zbyt to może jakieś inne się znajdą 
Pozdro
Odpowiedzi
Są ładne... Wystarczy
ndz., 2010-08-15 22:13 — Włodek 3Są ładne...
Wystarczy zapytać o to wuja google :P
no ja mam nadzieje już mnie
ndz., 2010-08-15 22:27 — xdespno ja mam nadzieje
już mnie korci, aby z jakąś pogadać