Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Muszę na dziś wymyśleć jakieś rozrywkowe zaskoczenie

27 posts / 0 new
Ostatni
fajnyzwawy
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 0
Muszę na dziś wymyśleć jakieś rozrywkowe zaskoczenie

Hej.

Jestem na etapie rozpadu 7-letniego związku. Od tygodnia robie, co trzeba - nie pieskuje, nie slodze.

Potrzebuje na dzis jakis zajebisty pomysl, gdzie pojsc ze swoja laska, zeby zapamietala to na dluzej.

Zadzwonilem do niej i powiedzialem, ze "musimy spotkac sie i porozmawiac", oczywiscie to byla gra, by naprawde zaskoczyc ja jakas niepowtarzalna rozrywka.

Wiadomo, ze odpadaja romantyczne kolacje, pojscie do salonu gier bilardowych/kregli.... Alkohol tez odpada, bo ona na razie bierze leki.

Pomozcie, please, nie mam żadnego doswiadczenia w rozrywkach "zaskakujacych" laske, zawsze bylem "pieskiem" - przyznaje sie. Wtedy myslalem, ze dla dziewczyny trzeba byc dobrym i nic wiecej, odkad poznalem ta strone, wiem ze to złe.

O odpowiedzi prosze najpozniej do 17.00, pozniej juz bedzie dla mnie za pozno Tongue
Mieszkam w W-wie (jesli to by komus pomoglo)

fajnyzwawy
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 0

Mnie to nie kreci, ale szanuje Twe preferencje, w koncu o gustach sie nie dyskutuje, LMAO


Na razie wpadlem na to, zeby pojsc z nia na gokarty (w ogole nie umiem prowadzic samochodu i ona o tym wie).

Jesli ktos z Was ma cos do dodania jako alternatywe, bede wdzieczny Smile

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Zależy co ona lubi. Gokarty dobry pomysł. Jeśli chodzi o zajęcia podnoszące adrenalinę to paintball, ASG, zurbing. Zorientuj się czy gdzieś niedaleko nie ma jazdy terenowej buggy. Może być też jazda na quadach. Wyjście/wyjazd na jakiś fajny basen też byłby spoko (np. na Litwę). Wyjście na kryte lodowisko na łyżwy. Puszczanie latawca.
Możecie też iść na spacer po parku i pobawić się w chowanego Tongue
Weź ze sobą aparat i róbcie sobie głupie zdjęcia.
Ona w jakim wieku jest?

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Do stadniny pojeździć na koniach. Jest lato, więc możecie wyruszyć na mazurki. Tam motorówkę, skuter wodny, kajaki wypożyczyć.

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

Ogólnie fakt tak jak rafciuuu mówił , Gokarty dobry pomysł w sumie wszystko co podnosi ciśnienie ;d.

Może skok spadochronowy?Laughing out loud to by zapamiętała.
Przelot samolotem nad miastem, nie wiem zależy od budżetu Wink.
Albo kup pare spreyów, i namalujcie na ścianie coś razem... Będzie od bidy pamiątka Laughing out loud.
Głupie zdjęcia to podstawa Smile!.

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Skok spadochronowy z kamerzystą -pamiątka na płycie Smile

marek166
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-07-07
Punkty pomocy: 7

Dokładne, rafciu dobrze prawi. Mazurki na 1 dzień - taka niespodzianka to świetny pomysł. Powiedz jej tylko żeby zabrała ze sobą jakiś strój kompielowy. Według mnie naprawdę świetny pomysł, będziecie sami w dodatku będziecie świetnie się bawić.

fajnyzwawy
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 0

Ona ma 30 lat, psychike czesto ma dziecka, osoba czesto zakompleksiona, niewiedzaca czego chce od zycia
jeszcze wpadlem na pomysl, ze moze jakas strzelnica (ja umiem, ona nie), ale zdaje sobie sprawe, ze nie ja mam miec zajebiscie Wink


plywac nie umiem, wiec to odpada

samochodu prowadzic tez nie, wiec moze lepiej gokarty a nie quady to lepszy pomysl dla takiego lamera ? Wink

to wszystko, co napisaliscie szybko rozwazam, bo czasu coraz mniej

dzieki wszystkim za odp. Smile

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Co do psychiki dziecka Twojej kobiety, to każdy człowiek posiada trzy stany osobowości: stan dziecka, dorosłego oraz stan rodzica, ale to już taka dygresja Smile

Quady nie są trudne do opanowania w spokojnej jeździe. Co innego ostre grzanie w terenie.
Jeśli uważasz, że dobrze się będziesz czuł w gokartach to zabierz ją na gokarty.
Pozdrawiam Smile

katalonia
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-29
Punkty pomocy: 1

Skok spadochronowy jest ok,ale to drogi sport.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

U mnie kosztuje 600 zł od osoby (w tandemie oczywiście). 850 zł kosztuje wersja ze zmontowanym filmem na dvd i 130 zdjęciami Smile

fajnyzwawy
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 0

wybralem gokarty, mysle, ze na poczatek dam rade

przy skoku ze spadochronu to bym sie chyba zesral (moze niedoslownie) Laughing out loud

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Ok ale wiesz, że jazda na gokartach zmęczy Was w 10 min (jeśli nie w 5). Pomyśl co zrobić później. Może shrek w trójwymiarze. W Wawie już chyba grają.

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

Ej ale opisz potem w blogu czy tutaj co zorbiłeś xd bo aż jestem ciekaw Smile

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

fajnyzwawy
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 0

Zmienie temat tego watku (jesli userzy maja takie uprawnienia) i bede w nim dopisywal na biezaco

Ciesze sie, ze jest tu tyle pomocnych ludzi Smile

Na gokartach dzis skoncze, moze po tym piwo (koniecznie na jej koszt) bo jakbym dorzucil jeszcze tego SHREK'a, to chyba wygladaloby to zbyt podejrzanie - za duzo na raz, bo za czesto z nia nie oddawalem sie rozrywkom.

Moja historia wyglada to tak, ze laska zerwala tydzien temu, na pozegnaniu troche ryczalem, ale nie przy niej, tylko juz gdy wyszedlem z MacDonalda. Oczywiscie to ona zerwala, bo gdybym ja, to bym pierdolil w czape. Wiem, ze sa inne, ale coz, te 7 lat jednak swoje robi. A ze mnie uwodziciel jak z koziej dupy traba (nawet brzydkich lasek wyrwac nie umiem), stad moje niskie morale. Ogolnie jestem komunikatywny, ale jak mam zagadac do jakiejs laski to ze strachu mi serce staje Wink. To moze byc pedalskie, rozumiem, ale ta niesmialosc do bab NA RAZIE jest silniejsza ode mnie. Oczywiscie co kilka dni (jak juz kurewsko wytrzymac nie moge), to dzwonie do niej, ale i tak staram sie to ograniczac, choc jest to bardzo trudne. Dzis z nia pojde na gokarty, a pozniej przez jakis czas dzwonic nie bede (pisac tez nie). Z doswiadczenia wiem, ze dla mnie wytrzymac nawet 1 dzien to jak wiecznosc.

Po przeczytaniu paru artykulow wiem, ze moj problem to moje przekonania (za nisko sie cenie), stad obawy przed podejsciem do nowych lasek. Mam w sobie jakies bariery, ogolnie laski moglbym spytac o cokolwiek, dopoki moja logika nie mowi mi, ze probuje ja poderwac. Gdy probuje zagadac swiadomie, w celu poderwania, to juz zawieszam sie jak komp, sram w pory ze strachu, boje sie jak ch.. i odchodze z kwitkiem (a wlasciwie nawet nie zdazam zagadac). Wiem, ze to wymaga czasu, checi i cwiczen, ale moje mysli robia ze mnie cieniasa.

Ale to jest tez tak, ze np. gdy wychodze z domu po poludniu, jestem zadowolony, zaczynam obserwowac zachowania lasek (na razie stanalem na zadaniu Gracjana "pytac je ktora godzina" Wink) i probuje posunac to dalej. Pozniej, gdy wracam do domu, miewam dół jak ch.., zajebista tesknote, wtedy spedzam tu po 3-8 godzin dziennie, czytam i troche to pomaga. Ale wiem ze to nie wystarczy i bede probowal to zmienic.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

To zmienia całkowicie postać rzeczy. Myślałem, że pisząc "Jestem na etapie rozpadu 7-letniego związku" miałeś na myśli proces kruszenia Waszego układu, a nie, że rozłam już nastąpił.
Chcesz do niej wrócić or what?

" za czesto z nia nie oddawalem sie rozrywkom." -wiesz, czasem trzeba gdzieś wyjść, porobić coś wspólnie. To scala związek a tak to było jej pewnie nudno.

"Gdy probuje zagadac swiadomie, w celu poderwania, to juz zawieszam sie" -dlatego ja nigdy nie zagaduje w celu poderwania, tylko poznania dziewczyny. Jeśli mi się spodoba to się z nią umawiam.

skippy
Portret użytkownika skippy
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 22
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 0

pływać nie umiem, samochodu prowadzić nie umiem, zagadać do dziewczyny nie umiem... ja bym się wziął do roboty na twoim miejscu

fajnyzwawy
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 0

skippy: biore sie do roboty

rafciuuu: na razie chce do tego wrocic, zreszta gdyby nie wypalilo na dluzsza mete, to psychicznie mi to pomoze w samodoskonaleniu. Oczywiscie masz racje z tymi wspolnymi wyjsciami i robieniem roznych rzeczy razem.

jutro ona ma 30-te urodziny, jako prezent wymyslilem jej golarke do nog (nie reczna, tylko mechaniczna, ona nie ma)

ale na razie jestem w dupie w kwestii jeszcze jakiegos zaskoczenia, takiego nieromantycznego (zadne kwiaty, restauracje, kino, teatry). Gokarty odpadaja, bo gdy z nia bylem, przestraszyla sie i ani ja, ani ona nie jezdzilismy. Akurat nie byla to jej gra, bo znam ja z tego, ze jest bojazliwa w pewnych kwestiach. W kwestii gokartow bala sie, bo zobaczyla, ze inni goscie ostro zasuwaja tymi samochodzikami i choc ciagnalem ja tam kilka razy, to juz prawie plakala i uciekala mi ze strachu Wink


panowie, pomozecie ?

Do stadniny pojeździć na koniach. Jest lato, więc możecie wyruszyć na mazurki. Tam motorówkę, skuter wodny, kajaki wypożyczyć.
Bo nie wiem gdzie to jest (w W-wie mieszkam od niedawna), a zalezy mi na tym, by wiedziec gdzie jest ta stadnina i te mazurki (cokolwiek to znaczy) - help Smile

poprostu.on
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-03
Punkty pomocy: 8

Marna prowokacja. Tyle ode mnie.

Pat
Portret użytkownika Pat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Miejscowość: teraz Ciechanów

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 2

ona ma 30 lat ... Ty byles z nia 7 .. tak .. dobrze ogarniam ? to ile masz lat skoro nie potrafisz plywac , prowadzic samochodu ? 10? 15 ?
bo chyba nie wmowisz mi ze masz 30 czy 25 lat .. bo to juz niezla sciema bedzie Wink

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Pat a co w tym złego? Może nie miał kasy na prawko , może miał uraz z dzieciństwa dot. wody? Jakimiś głupimi stereotypami się kierujesz.


I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

Pat
Portret użytkownika Pat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Miejscowość: teraz Ciechanów

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 2

ale E3 jakimi stereotypami ? .. nie napisal ze nie ma prawka .. a ze nie umie prowadzic .. to juz raczej dziwne sie wydaje nie ? to prowokacja i tyle

marek166
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-07-07
Punkty pomocy: 7

fajnyzwawy
bądź trochę romantyczny... nie kupuj jej golarek do nóg !!!!!! jeszcze pewnie myślałeś nad PHILIPSEM co? ...
wiesz co zrób? Bądź romantyczny, pozwolę sobie zacytować tutaj Gracjana:

       "Romantyczność to robienie rzeczy które zajebiscie zaskakują kobietę a
tym samym dostarczają jej emocji! Zrób coś czego ta dziewczyna
wcześniej nie przeżyła, zrób coś szalonego, coś niepowtarzalnego. Daj
jej długopis i powiedz że dajesz go jej bo gdy na niego patrzysz to
myślisz o niej… daj jej breloczek za 50 gr i powiedz że dajesz go jej
bo ten breloczek Ci się z nią kojarzy… Niespodziewanie przyduś ją do
ściany i pocałuj, idź z nią pod prysznic zapal tam świeczkę i tam spraw
żeby nie wiedziała co się z nią dzieje… Opowiedz jej o twoim śnie w
którym kochacie się na białym jachcie w blasku słońca , pijąc szampana.
Używaj jak najwięcej barwnych opisów i opowiadaj o tym jak się w danej
sytuacji czujesz… Te przykłady są romantyczne dla kobiet. Możesz mieć
sztywne zasady, mówić to co myślisz, być trochę niegrzecznym chłopcem
ale jednocześnie możesz pokazywać że stać Cię na romantyczność. Cechy
niegrzecznego faceta połączone z romantycznością sprawiają że kobiety
rozpływają się przed Tobą."

fajnyzwawy
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-11
Punkty pomocy: 0

prawka nie mam,  bo zawsze mialem chorobe lokomocyjna i sie meczylem (teraz tez tak mam), zrozumie ten, kto to przezyl, ale zaczne walczyc z tym, na ile sie da i prawko zrobie, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze to ponizej standardow

z ta golarka wypalilem, bo wiem, ze ona lubi urzadzenia i uwazam to i tak za wielki sukces, bo najpierw myslalem o tym, by na 30-te urodziny kupic jej srebrny, okragly kosz na smieci,
niestety urodzonym romantykiem nie jestem - ucze sie tego Laughing out loud

zaczalem stosowac na niej emocjonalne jazdy (push & pull, sprawianie wrazenia majacego na celu zerwanie znajomosci na zawsze), zaczalem mowic do niej jezykiem emocji, zachowywac sie inaczej i to dziala

z tymi romantycznymi akcjami, powoli posuwam to do przodu, bo ona to zajebiscie uparta koza