
Witam was bracia... no i siostry (Aniołek ;P)
Sprawa ma się tak... Za czasów masowego frajerowania ( 4 lata temu), kiedy byłem na tyle nieśmiały że koledzy załatwiali dziewczyny za mnie... oczywiście odmawiały (sam bym odmówił) i było tak z jedną seksowną HB8... Sfrajerzyłem an całej linii + zgodziłem się na to byśmy zostali przyjaciółmi -.-.
Nasza przyjaźń to bardziej zwykłe koleżeństwo, od dwóch lat jesteśmy razem w klasie.
Wczorajszego wieczora pomyślałem " Jeżeli uda mi się ją wyrwać, zmienić stosunki z przyjaciela na chłopaka, to będę z siebie dumny", i myślę dalej... " dzwonię do niej, za 3 dni wyjeżdżam na kolonie i nie będzie mnie dwa tygodnie, nie ma chuja! jak nie zadzwonię jestem frajerem"...
Okazało się że myślałem o tym za długo i pojawiły się Excusy " Jeżeli wtedy to zjebałem to teraz już nie da rady", " A może to nie ma sensu.."
Dosłownie przed chwilą powiedziałem sobie "pierdole dzwonie! 1, 2, 3" Zielona słuchawka naciśnięta ;p, dzwonię teraz już niema odwrotu... spokój!
Z pełnym spokojem i zdecydowaniem umówiłem się z nią na 16 jutro, głos miała taki... zdziwiony ;D. Ulga, negatywne myśli poszły się jebać... człowiek od razu staje się pewniejszy siebie... Jutro z takim samym spokojem pójdę z nią na spacer 
________________________________
Dziś " nie może", powiedziała że jak będę na GG to ona napisze i zgadamy się na inny termin... to chyba nie ST. Mam zamiar dziś poznać parę dziewczyn, które spotkam na ulicy ;]. Nad Morzem też będzie dużo fajnych lasek na plaży więc po przyjeździe:
doświadczenie + więcej tematów 
Odpowiedzi
Moim zdaniem złamałeś zasadę
śr., 2010-07-07 20:33 — legoMoim zdaniem złamałeś zasadę 3 sekund, jeśli oczywiście możemy o niej mówić. Należało zadzwonić do niej natychmiast jak wpadłeś na taki pomysł.
A dla czego nie napisałem od
śr., 2010-07-07 21:04 — WookieA dla czego nie napisałem od razu? bo wcześniej ją spotkałem (wczoraj) i nie chciałem wyjść na Needy... Ale dzięki za Nega..
lego a słyszałeś kiedyś o
śr., 2010-07-07 20:52 — snoopylego a słyszałeś kiedyś o zasadzie pomyśl zanim coś zrobisz/powiesz
często gadacie co Wam ślina na język przyniesie a potem dziwicie się, że ludzie traktują Was jak przygłupów
W podrywie jak w życiu, czasem trzeba myśleć
Ten przypadek nie jest najlepszy do grubszych refleksji, ale tak na przyszłość warto o tym pamiętać
Według mnie bardzo mało
śr., 2010-07-07 20:55 — hubertf94Według mnie bardzo mało praktykowałeś przez te 4 lata, iż z wielką trudnością przychodzi Ci zadzwonić do koleżanki i poprosić o to by się z Tobą spotkała... No ale jedni potrzebują więcej czasu drudzy mniej więc i tak wielki + iż to zrobiłeś a nie zrezygnowałeś ;] Mam nadzieję, że na kolonii troszkę pod praktykujesz. A co do wypowiedzi "Lego" to się zgadzam od razu zasada ta o ile można ją tutaj przypiąć 3 sek. powinna zostać zastosowana. "Snoopy" mało kiedy się liczy co powiesz tylko jak to powiesz ;]
hehe.. moja przygoda z
śr., 2010-07-07 21:08 — Wookiehehe.. moja przygoda z podrywaniem zaczęła się praktycznie parę miesięcy temu... wtedy nawet o tym nie myślałem wtedy było bardziej " i tak żadna mnie nie chce... (to przez moja pierwszą dziewczynę ktora pod koniec związku [po tygodniu] zaczęła mi wbijać jak ito ja jestem szpetny itd... aj to wziąłem do siebie) jestem taki szpetny i bezużyteczny"
ale dzięki za pozytywny koment
dobra jest co się czepiacie
śr., 2010-07-07 20:58 — Bad-boydobra jest co się czepiacie pójdzie na spacerek i będzie git
Jesli chodzi o probe wyjscia
śr., 2010-07-07 20:59 — mati123Jesli chodzi o probe wyjscia z ramy przyjaciela, to nie ma co myslec ani sie zastanawiac. Kogos, kto zna Cie praktycznie na wylot trzeba porzadnie zaskoczyc. Szkoda tylko, ze ja o tym wiem, a wczoraj chuj zrobilem...

Wookie, zycze Ci powodzenia i jesli sie uda to czekam na blog pod tytulem: "Jak wyjsc z ramy przyjaciela"
hehe dziękuje ;]
śr., 2010-07-07 21:02 — Wookiehehe dziękuje ;]
Powodzenia!! Zaskocz ją !!
śr., 2010-07-07 21:07 — hopsiuppwnPowodzenia!!
Zaskocz ją !!
Nawet jeśli nie ma się
śr., 2010-07-07 21:10 — legoNawet jeśli nie ma się pomysłu na rozmowę to warto zagadać. Przełamuje się w ten sposób lęk przed rozmową i to jeden z celów zasady 3 sekund. Ćwiczy się szybkie podejmowanie decyzji w stresie.
Może i kilka razy na początku się spali akcję, ale dzięki temu zdobędzie się doświadczenie na przyszłość i w następnych rozmowach będzie się bardziej skutecznym. Zbyt dużo teoretyzując i rozpisując tysiące możliwych scenariuszów rozmowy przez telefon stoi się w miejcu.
Będąc szkole zawsze się kilka tematów na rozmowę znajdzie, szczególnie przez wakacje, gdy koleżanki są głodne informacji. Można porozmawiać np. o tych koloniach, a przy okazji zaproponować spotkanie.
dobra robota ważne że się
czw., 2010-07-08 05:48 — Kemotdobra robota
ważne że się przełamałeś , pamiętaj o wszystkich lekcjach ;D POWODZENIA
Teraz poprostu idź i zrób
czw., 2010-07-08 06:39 — Ninji-tsuTeraz poprostu idź i zrób wrażenie:)
Dokładnie, pokaż się z dobrej
czw., 2010-07-08 06:49 — kominekDokładnie, pokaż się z dobrej strony.
Dzięki wszystkim .. jak
czw., 2010-07-08 08:42 — WookieDzięki wszystkim
.. jak kolwiek by mi nie poszło.. wieczorem zdam sprawozdanie ;D
Taaa ;P Tical fan Star Wars ,
czw., 2010-07-08 14:01 — WookieTaaa ;P Tical fan Star Wars
, generał przedzierający się ze swoim legionem 501 przez całe imperium
... a ja jestem Wookie od imienia.. Łukasz - Łuki - Wookie
Pozdro
Życzę ci powodzenia, też
czw., 2010-07-08 12:27 — uszatyŻyczę ci powodzenia, też dałem się kiedyś sfrajerzyć (i to nie raz- teraz się w przyjaźnie nie pakuję) i próbowałem zrobić z przyjaciółki dziewczynę niestety nie wyszło.

Powiedziałem sobie "nie ta to inna"
Powodzenia.
dokładnie... jakiś czas temu
czw., 2010-07-08 13:48 — Legion1988dokładnie... jakiś czas temu próbowałem ostro wyść z ramy przyjeciela ale ona cie chyba zoriętowała o co chodzi bo zaczełą się dziwnie zachowywać. Pomyślałem że czas zastosować się do podstaw ha tzn "inne też mają" no i drastycznie ograniczyłem kontakt właściwie to miałem zamiar se odpuścić. Zacząłem poznawać nowe dziewczyny trwało to jakieś 2 tygodnie i chyba zadziałało jak chłodnik bo oststnio zaczeła się sama odzywać pyta czy przyjadę na balety na które ona chodzi itp. Musze przyznać że sporo się nabiegałem kiedy przychodziła mi chęć kontaktować się pierwszy ale dało efekty...Teraz ostatnim błędem jaki popełnie będzie "tylko przyjaźń". Panowie moim zdaniem powinno się archiwizować wszystkie porady z tej strony dla przyszłych pokoleń:)