Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak poderwać własną pracownicę? :-)

20 posts / 0 new
Ostatni
design
Portret użytkownika design
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-04-27
Punkty pomocy: 0
Jak poderwać własną pracownicę? :-)

No właśnie to jest dopiero motyw. Jak poderwać kogoś kogo zatrudniam? Mam taki tutaj temacik, od niedawna pracuję u mnie firmie (firma mała, ok. 10 osób, biuro) fajna dziewucha, raczej większej kariery jej tu nie wróże ale wpadła mi w oko i chciałbym coś z tym zrobić.


Nie chce wykorzystywać swojej pozycji jako szefa bo wiadomo, nie o to chodzi. Jak myślicie, jak to najlepiej zrobić? Laska jest kilka lat młodsza ode mnie, bardzo wesoła i otwarta. 

Co myślicie o takiej sytacji? Robić coś na zasadzie podchodów do niej?

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Daruj sobie do czasu kiedy nie będzie Twoją pracownicą.
Pomyśl sobie jak ty ją uwiedziesz, trochę się pobawisz a ona Ci wyskoczy z molestowaniem w pracy. Masz przechlapane do końca życia. Każdy sąd  przyzna jej rację. To taka skrajna wizja.
Mała firma i narażasz się na ploty i złą atmosferę w pracy. Ja na Twoim miejscu dałbym sobie spokój.


Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

inny85 co Ty kurde chyba się chłopie filmów za dużo naooglądałeś...

Social proof masz, więc możesz działać, ale nie nachalnie, normalnie. Wystarczy nie być obcesowym moim zdaniem  i nie obnosić się z tym że jesteś jej szefem. Najlepiej byłoby jednak nie afiszować się z tym w pracy, że kręcicie ze sobą. Normalnie w świecie zaproś ją gdzieś...

semper fidelis

design
Portret użytkownika design
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-04-27
Punkty pomocy: 0

No właśnie też tak myślałem! Dzięki Krzemo! To przecież tylko jeden target, a nie żona żebym ją miał współwłaścicielem czynić.

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Przecież napisałem że taka skrajna wizja Tongue
Rzeczywiście na początek spróbuj się spotykać (uwodzić) z nią poza pracą. W pracy raczej się dystansuj bo może to źle odzytać.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

Brad
Portret użytkownika Brad
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2010-07-06
Punkty pomocy: 2

Simlock ma racje z Tym że jak ją zwolnisz to możesz ją zniechęcić do siebie a nie myślałeś o podrywaniu innych kobiet koniecznie muszą być te z pracy? Wink

Zużycie moralne.

FC_Barcelonaaa
Portret użytkownika FC_Barcelonaaa
Nieobecny
Ciekawska kobieta
Wiek: 24

Dołączył: 2010-05-23
Punkty pomocy: 11

nie tam zadne podchody skoro jest otwarta i kontaktowa... zaproponuj jakąs kawe po pracy na gruncie prywatnym - moim zdanie powinienes to zaznaczyc skoro nie chesz zeczywiście wykorzystywać swojej pozycji jako szefa - mysle ze to doceni to bardzo dobrze o Twobie swiadczy Smile, zapros ja na luzną pogawędkę. Lepiej ja poznasz wybadasz teren.

- In other words, please be true! -

magczu
Portret użytkownika magczu
Nieobecny
Student podrywu
Wiek: bezgraniczny

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 31

gen prawie zawsze jestes tu najtrafniejszy.Masz madrosc zyciową. nie teorie z ksiazek

Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."

ksks
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2010-03-27
Punkty pomocy: 13

(od razu pisze, że przeczytałem tylko parę pierwszych odp)


KRZEMEK, chłopie, cóż Ty wygadujesz? Podrywanie podrywaniem, pewnie dałby chłopak radę ją wyrwać, ale niech no się tylko pokłócą, albo niech ją tylko zostawi. Przecież go kobieta w sądzie zje! Każdy sąd pracy (w dobie ogólnego narzucania standardów i profesjonalizacji, czy innych wielkich terminów rzucanych od czasu do czasu przez UE) go po prostu zmiecie z Ziemi. 
Chłopie, nie pchaj się w takie bagno - tutaj właśnie pamiętaj o tym, że inne też mają. Pracownica, to zdecydowanie zły pomysł.

design
Portret użytkownika design
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-04-27
Punkty pomocy: 0

Jaki sąd? Przecież nie będę jej tu molestował, za zaproszenie na kawę do chyba się do sądu pracuy nie idzie. Dzisiaj odwiązłem ją na chatę (ale tylko w zamian za to że wcześniej została godzine po pracy i miałem po drodzę do siebie) i było całkiem sympatycznie, idzie do przodu ;-) 


Chcę ją poderwać bo to ciekawe wyzwanie, generalnie lubie takie trochę pokręcone sytuacje. Klimat się tu raczej nie zepsuję, bo co z tego że szef kręci z pracownicą? Co najwyżej reszta babeczek będzie się zastanawiać czemu nie z nia Smile A to może być naprawdę fajne. A jak firmy nikomu nie oddałem nigdy tak nie oddam, dzisiaj pracują tutaj 3 moje byłe dziewczyny (poznane oczywiście nie w pracy - bo ta jest pierwsza takim targetem). Wydaje mi się że może być dzięki temu troszkę ciekawiej w pracy hehehehe. Poza tym umiem oddzielać biznes od uczuć, praca to sacrum profanum dla mnie. 

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Gdzie się uczy i pracuje, tam się hujem nie wojuje.
Nie psuj sobie atmosfery w pracy. Nic dobrego z tego nie wyniknie.

design
Portret użytkownika design
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-04-27
Punkty pomocy: 0

Dobre powiedzenie, ale chuj nie był bym sobą jakbym raz nie spróbował. Jak się zepsuję to po prostu pogonie i tyle Wink Na okresie próbnym jest więc nie ma z tym problemu. 

ksks
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2010-03-27
Punkty pomocy: 13

no, pogonisz, pogonisz, a potem się z nią na sali rozpraw spotkasz. mówię Ci, chłopie, nie pchaj się w to. jak się z nią umawiasz, to po to, żeby sobie popatrzeć w oczy, czy może żeby (nie mówię, że od razu, ale powiedzmy za miesiąc, dwa) coś więcej? seks? a za seks już z pewnością sąd pracy może wkroczyć do akcji (z powództwa naturalnie, ale jak się pokłócicie, a nie daj Boże ją właśnie, jak mówisz, pogonisz), a nie wierzę, że byś nie chciał ją czasem na biurku stuknąć. wtedy masz gościu przesrane, jeśli dojdzie do jakiejkolwiek sprawy.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

rób jak uważasz, ale za bardzo chujem myślisz i może to się źle skończyć

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

FC_Barcelonaaa
Portret użytkownika FC_Barcelonaaa
Nieobecny
Ciekawska kobieta
Wiek: 24

Dołączył: 2010-05-23
Punkty pomocy: 11

'nigdy nie bierz baby ze swojej gromady'

a genowi tak nie słodzcie raz ze jestem zazdrosna ;p a dwa ze samemu mu uderzy woda sodowa Wink

- In other words, please be true! -

krystek
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-03
Punkty pomocy: 0

Generalnie uwodzenie kogokolwiek z pracy to zły pomysł - niezależnie od zajmowanych stanowisk. Kufa - jest przecież tyle wspaniałych kobiet na tym świecie, po cholerę pchać się w coś destrukcyjnego.
design: jak już masz takie mega ciśnienie akurat na tę laskę to może faktycznie jest HB10 przebóstwem z którym warto spędzić resztę życia, bo jak tylko ją rzucisz to ona nie będzie miała dla ciebie litości.
Nawet to że od samego początku powiesz jej że spotykacie się prywatnie i to że do niczego jej nie zmuszasz nic nie zmieni. Dasz jej komfort na czas związku, a potem o tym zapomnie.