Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Opiekuńczość

7 posts / 0 new
Ostatni
awesome_player
Portret użytkownika awesome_player
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-26
Punkty pomocy: 0
Opiekuńczość

Cóż, zastanawiam się od pewnego czasu, szczerze -od kilku minut, nad temat zawartym w tytule.
Czy być opiekuńczym? Jeśli tak to w jakich granicach? Co to w ogóle znaczy?

Są trzy rodzaje kobiet: damy, nie damy i nie każdemu damy.

roofi24
Portret użytkownika roofi24
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Garwolin

Dołączył: 2009-10-29
Punkty pomocy: 12

Według mnie opiekuńczość = pieskowanie i frajerstwo
Jest to dopuszczalne jeśli masz jasną sytuacje i wiesz że laska to doceni, czyli raczej jak już jesteś w dłuższym związku. W czasie podrywu odpada zdecydowanie bo pokażesz w ten sposób że za bardzo Ci zależy. Tak czy siak nie ma co przesadzać z w/w opiekuńczośćią

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

mlody7up dobrze pisze. Zależy o co chodzi i w jakiej sytuacji.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

No raczej trzeba być opiekuńczym, ale podchodzić do tego z dojrzałym, zdrowym rozsądkiem. W końcu laska musi się czuć bezpiecznie przy nas.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Ja chętnie "opiekuję" się nimi nocami Wink hehehe

No właśnie nie należy mylić opieki z nadopiekuńczością (bo to już można porównać do pieskowania):
1. może ci kochanie herbatkę posłodzić żebyś nie musiała wstać z fotela?
2. będę ciebie woził gdzie tylko chcesz żeby nóżki cię nie bolały.
3. przyjadę do ciebie i zrobię ci śniadanie bidulko bo pewnie ci się nie chce.


Jeśli jest chora to wpadam z paroma owocami i robimy wspólnie zastrzyk witamin w postaci shake-a.
Jeśli umówiliśmy się u niej na śniadanie to gdy ona źle się czuję mogę je sobie zrobić sam, zjeść na mieście albo u siebie. Mam przecież dwie ręce a i zmysł kucharza też. Jej także mogę coś zrobić w takim wypadku.
Gdy spacerujemy i jest jej zimno to przytulę ją mocniej.

Kobieta to nie dziecko więc jej tak nie traktujmy.