Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Rozładowywanie i kontrola emocji.

Portret użytkownika Gabio

Zauważyłem że wiele osób nie radzi sobie z ich kontrolą. Przedstawię sposób w jaki ja sobie z nimi radzę. Za przykład wezmę gniew.


Czym są emocje? silne odczucie  świadome lub nieświadome  o charakterze pobudzenia
pozytywnego pod wpływem szczęścia, zachwytu, spełnienia lub negatywnego pod wpływem gniewu, odrazy, strachu.

Na czym polega kontrola nad emocjami? Otóż głównie chodzi o świadomość tego że jest się zdenerwowanym, marudnym , bo te uczucia głównie negatywnie wpływają na nasza postawę, jeżeli jesteś świadomy swojego gniewu, nie zastanawiaj się dlaczego tak jest tylko poczuj to, nie uciekaj od tego i obserwuj jak ten stan przechodzi, nie analizuj tylko zwróć uwagę jaki z czasem twój gniew wypala się, widzisz? Twój umysł sam potrafi go zwalczyć, a co jeśli by mu trochę pomóc? Emocji zawszę będziesz odczuwał, taką istotą jest człowiek, najważniejsze jest to żeby umieć je opanować, a w konieczności rozładować.

Wracając do gniewu, często kiedy ktoś Cię ogromnie zdenerwuje odczuwasz agresję, a jak wiadomo jest ona przykrywką dla strachu, zatem sam na pewno już wyciągnąłeś wniosek że sami boimy się gniewu, boimy się tego stanu, dlaczego? Nie wiemy jak sobie z nim poradzić, a chcemy znów odczuwać pozytywne stany jak najszybciej, to wszystko.

Metod na rozładowanie jest kilka, pierwsza najprostsza ale w stosunku do podrywu najmniej skuteczna, natomiast śmiem twierdzić że w związku jest bajeczny. Doprowadzić swój gniew do granicy, doprowadzić do momentu kiedy po prostu wybuchniesz i wykrzyczysz wszystko co Cię trapi co miało wpływ na wzbudzenie tego stanu. Pamiętasz na pewno jeszcze z okresu przed uświadomieniem sobie iluzji, jak kłóciłeś się z dziewczyną? Kiedy kłóciliście się bo coś Ci nie pasowało, a nie mogłeś tego uzyskać, pamiętasz jak w końcu kłótnia doprowadzała do absurdalnych zarzutów typu "nie umalowałaś się dziś", albo "założyłeś sandały na skarpety", a następnie gdy gniew się wypali zaczynacie się śmiać, albo nie raz lądujecie w łóżku i sex jest boski? Na pewno nie raz tak mieliście.

Druga metoda wyciszenie, często sam to praktykuję, wyobraź sobie że masz guzik schowany z tyłu głowy który odpowiada za odłączenie mózgu   od tych wszystkich trywialnych myśli które Tobą chcą zawładnąć. Na pewno jest coś co lubisz robić, mnie odłącza od rzeczywistości gra na klawiszach, mahjong i jazda samochodem. Wprowadzasz umysł w błogą ciszę o niczym nie myślisz tylko wykonujesz, działasz im szybciej tym lepiej. Grając w mahjonga staram się jak najszybciej go układać gdyż wtedy nie skupiam się na swoich myślach, a na tym gdzie tu jest taki symbol. Po wyciszeniu następuje często obojętność, taki stan pustki który bardzo łatwo można zmienić w pozytywne odczucia, a gniew wtedy jest nam obojętny i nie reagujemy już tak gwałtownie na niego.

Trzecia metoda to wysiłek fizyczny i nie będę zgłębiał się za bardzo w tą metodę chociaż należy powiedzieć ona pomaga nam opanować swój gniew i nierzadko zastąpić innym uczuciem, ale głównie dotyczy to gier zespołowych, siatkówka, koszykówka, piłka nożna czy co tam chcecie. Dlaczego gry zespołowe? W momencie kiedy uda Ci się zdobyć punkt, dobrze podasz, odbierzesz piłkę to członkowie twojej drużyny klepną Cię po plecach czy po tyłku, a tu już impuls dla twojego mózgu który zmienia twój stan emocji.  Skuteczność tej metody jest zależna od nastawienia do gry, grasz żeby wygrać czy dla przyjemności?


Wracając do kontroli emocji, kontrola  polega w dużym stopniu na rozładowywaniu ich, w początkowej fazie oczywiście. Pamiętaj jak uczucie gniewu z Ciebie schodzi podczas każdej z tych metod, wtedy zrozumiesz że niewiele potrzeba żeby wyrzucić z głowy wszystkie niepotrzebne myśli które same nakręcają Cię do tego aby być jeszcze bardziej poddenerwowanym. To właśnie tych myśli się musisz pozbyć, a nie emocji, te myśli musisz opanować.

Pozdrawiam.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Marciano

Sam w związku kieruje się

Sam w związku kieruje się teraz zasadą " Niech umysł kontroluje emocje a nie odwrotnie"

Portret użytkownika Conor

Nie zgadzam się z Twoimi

Nie zgadzam się z Twoimi przemyśleniami.

Każda z tych metod jest zabraniem się za emocje ze złej strony, od dupy, że tak powiem. Pierwszą podstawową rzeczą jaką trzeba zrozumieć, to to, że emocje są dla naszego szczęścia, są swoistymi drogowskazami pokazującymi nam czy to, co w danej chwili odczuwamy jest zgodne z wewnętrznymi pragnieniami. Emocje to nic innego jak wewnętrzny kompas wskazujący działania do osiągnięcia zamierzonych celów. Albo umiesz posługiwać się i odczytywać dane z kompasu, albo będziesz skazany na łaskę i niełaskę każdej burzy psychicznej jaka spotyka Cię w życiu.

Jeśli je tłumisz, odrzucasz, odkładasz na bok, albo pozwalasz im Tobą kierować, marnujesz jeden z najcenniejszych źródeł życiowej siły! Nie będę się rozpisywał o tym jak to wykorzystać, bo musiałbym poświęcić na to spory artykuł.
W skrócie, sekret polega na tym, by uświadomić sobie przyczynę ich występowania, nazwać te emocje, zrozumieć je na każdym poziomie, zmienić nastawienie, nabrać pewności siebie i entuzjazmu wobec nich, by działały na Twoją korzyść.

Portret użytkownika Gabio

Connor, zastanów się dlaczego

Connor, zastanów się dlaczego za przykład wziąłem gniew? Wiesz co człowiek robi jak jest w furii? tak samo jak jest zauroczony? Nie myśli trzeźwo, a to czasem bardzo utrudnia niektóre sprawy,  np. dobrze się bawiłeś z dziewczyną na spotkaniu i masz ochotę zadzwonić, pogadać z nią tuż po imprezie, robisz to czy powstrzymujesz się? Kontrola jest ważna.

siema,napisałes że mógłbyś

siema,napisałes że mógłbyś napisać o tym artykuł jak to wykorzystywac...byłbym bardzo wdzieczny

"Jeśli je tłumisz, odrzucasz, odkładasz na bok, albo pozwalasz im Tobą kierować, marnujesz jeden z najcenniejszych źródeł życiowej siły! Nie będę się rozpisywał o tym jak to wykorzystać, bo musiałbym poświęcić na to spory artykuł. "

Portret użytkownika Conor

O czym Ty mówisz? Przeczytaj

O czym Ty mówisz? Przeczytaj drugi akapit jeszcze raz ze zrozumieniem.

Portret użytkownika Gabio

Fakt nie doczytałem Co do

Fakt nie doczytałem Wink Co do twojej teorii, ja opieram się na innych zasadach, ale jakbyś się dobrze przyjrzał to jest podobne.

Emocje są jak najbardziej

Emocje są jak najbardziej potrzebne ale przede wszystkim trzeba nad nimi nauczyć się panować. Piszesz ze w związku dobrze jest doprowadzić swój gniew do granicy kiedy w końcu wybuchasz. Nie do końca się z tym zgadzam, słyszałem ze właśnie nie wolno pokazywać po sobie emocji a już na pewno nie gniewu. Miłość i nienawiść rządzą sie tymi samymi prawami ale najbardziej boli obojętność  na gówniane zachowanie dziewczyny. Gniew jest oznaką słabości i pokazaniem tego, że "za bardzo nam zależy". Przez to właśnie straciłem ostatnio swoją dziewczynę. Kobietom nie da się niczego wytłumaczyć logicznie i kłócąc się z nią nic nie wskórasz. Tak samo mówiąc jej bez przerwy jak bardzo Ci na niej zależy.

Portret użytkownika Gabio

Nie chodzi o wytłumaczenie

Nie chodzi o wytłumaczenie jej czegoś, tylko o sam fakt podniesienia ciśnienia Wink "Masz zapewnić komplet emocji kobiecie" mówi Ci to coś?

Możesz mi trochę to

Możesz mi trochę to przybliżyć? Smile domyślam się ze chodzi o to, że w związku nie może być cały czas dobrze, bo to wprowadza nudę tak?

Portret użytkownika Gabio

Dokładnie, sam nie lubię jak

Dokładnie, sam nie lubię jak wszystko jest monotonne i wieję rutyną. Oczywiście nie mówię że każdą różnice zdań trzeba w ten sposób rozwiązywać, ale raz na jakiś czas czemu nie? Sam czasem szukałem pretekstu do awantur, potem rozładować tą agresję w łóżku i bajka.

No zgadzam się z Tobą Ale

No zgadzam się z Tobą Wink Ale weźmy taki przypadek. Jeśli jest się długi czas w związku to wiadomo, że łatwo można stać się leniwym i zacząć tracić na wartości w oczach kobiety (rutyna itp.). Jeśli dziewczyna staje się coraz bardziej obojętna, nie ma ochoty nawet na całowanie i widać że coraz mniej jej zależy na tym związku to można wtedy się z nią o to pokłócić? Czy to nie będzie wyglądało wtedy na to, że facet jest potrzebujący? Sory, że tak się nad tym uparłem ale to mi nie daje spokoju :/

Portret użytkownika Malbos

czytałem już gdzieś o tym 

czytałem już gdzieś o tym