Mam problem , mam można by to nazwać( dziewczynę i koleżankę w jednej osobie) Znam ją 4 miesiące , jestem u niej co weekend żyjemy jak byśmy byli parą czyli pocałunki ona się przytula , w szkole gadamy nie raz razem , ale ona nie kaze mi mowić " JESTES MOJA " , "że jest moja dziewczyną '" puszcza mnie zarek gdy ktos idzie aha i jak sie pytam dlaczego to robi to odp ze jest nie zdecydowan i sam nie wie czego cche , wiez ze duzo facetow ja zraniło i sie moze boi nowego zwiazku dla tego nie che jej ranić ..itd....
co mam zrobić
mam 3koncepcje :
1 powiedzieć jej otwarcie ze mnie to boli i koniec z tym niech to przemysli i dam jej czas prze ten czas nie bede se odzywał (metoda wstrzasaowa )
2 co jakis czas delkatnie sie przypominąć mi meczyć ja tym ze mi zaley ale tak byc nie mozę
3 olać to i żyć z nija jak do tej pory
jakona na mnie reguje : martwi sie nie raz o mnie ,coraz wiecej razy sam sie odzwya na , początku w szkole nie chciał gadać teraz chce , przytula sie , całuje , ciagle pamieta krzywde z przeszłosci ....
koncepcja nr 1
pon., 2010-03-29 19:13 — Guestkoncepcja nr 1
ziom albo wóz albo przewóz,
pon., 2010-03-29 20:30 — kokoskopziom albo wóz albo przewóz, jeśli ci nie pasuje jej zachowanie opierdol ją jak gówniarza i koniec.
jak mam jej to przekazać
pon., 2010-03-29 20:54 — demotywator2007jak mam jej to przekazać
Prosto z mostu i prosto w
pon., 2010-03-29 20:59 — averytwineProsto z mostu i prosto w twarz,patrząc w oczy.
ok jeśli to powiem i sie
pon., 2010-03-29 21:01 — demotywator2007ok jeśli to powiem i sie szatanowi to po tem mam być szczęśliwy czy jak sie zachować
sprecyzuj "potem" rozwin to
pon., 2010-03-29 21:24 — MarioTsprecyzuj "potem" rozwin to jakos , bo nie wiem jak mam sie zapatrywac na to.
Oczywiście ona na początku
wt., 2010-03-30 05:29 — demotywator2007Oczywiście ona na początku poprosiła abym dał jej czas , powiedziałem ok no i nie raz wracałem do tego a ona delikatnie nie chciał o tym rozmawiać albo ciągle mówi "wiesz co na początku mówiłam" , jeśli to jej powiem a ona cos zadecyduje to jak mam sie zachowywyać
chcę to zrobić delikatnie ale
wt., 2010-03-30 05:34 — demotywator2007chcę to zrobić delikatnie ale wiem ze potrzebny jest jakiś wstrząs , prosze o cenne rady lub przykłady
szczerze, face to face bez
wt., 2010-03-30 07:22 — kokoskopszczerze, face to face bez emocji, bez płaczu, bez krzyku mówisz że ta sytuacja ci nie odpowiada itp. i nie reaguj na jej zachowanie
Gdy będę jej to mówił to na
wt., 2010-03-30 12:32 — demotywator2007Gdy będę jej to mówił to na koniec dać jej jakiś punkt zaczepny zęby wiedziała ze może wrócić np. jeśli sie namyslisz to odezwij sie
pomocy
wt., 2010-03-30 17:22 — demotywator2007pomocy
"Gdy będę jej to mówił to na
wt., 2010-03-30 17:31 — E3"Gdy będę jej to mówił to na koniec dać jej jakiś punkt zaczepny zęby
wiedziała ze może wrócić np. jeśli sie namyslisz to odezwij sie"
Jesteś hipokrytą? Bleeee
Opcja 3 , i kup kwiatki.
Ps - ty masz 12 lat? ;o
jak jej to powiedzieć
wt., 2010-03-30 19:26 — demotywator2007jak jej to powiedzieć
"prosiłaś mnie kiedyś o czas
wt., 2010-03-30 19:31 — demotywator2007"prosiłaś mnie kiedyś o czas , dałem Ci go ale teraz chce odp chcesz być
ze mną na stałe bo ja tak dalej nie mogę nie mogę być zwieszony miedzy znajomością a głębszym uczuciem " co o tym myślicie oczywiście przed tym jakiś buziak lub przytulenie i te słowa a potem wychodze
Jeju...czytasz to co mądrzy
wt., 2010-03-30 20:15 — E3Jeju...czytasz to co mądrzy ludzie do Ciebie piszą?
umówiłem sie na rozmowę ona
wt., 2010-03-30 21:10 — demotywator2007umówiłem sie na rozmowę ona napisał ze sie martwi a ja chytrze napisałem nie martw sie o mnie i rozmowę nie jestesmy parą : wygarniac je na rozmowie "prosiłaś mnie kiedyś o czas , dałem Ci go ale teraz chce odp chcesz być
ze mną na stałe bo ja tak dalej nie mogę nie mogę być zwieszony miedzy znajomością a głębszym uczuciem " ? chce sie dobrze przygotowaćdo tej rozmowy jak najwięcej nauczyć sie od was , a nie odrazu wypieradlaj z mojego zycia chce tylko nia wstrząsnąć
dzięki dzisiaj ja męczyłem ,
śr., 2010-03-31 17:29 — demotywator2007dzięki dzisiaj ja męczyłem , trochę jej pomieszałem w głowie , czekam na efekty
Czeka na kogoś lepszego i się
śr., 2010-03-31 23:05 — MarcianoCzeka na kogoś lepszego i się nie angażuje. Nie dawaj jej już czasu bo robi z Tobą co chce. Jesteś facetem z jajami. Miała już za dużo czasu by się zdecydować. Chcesz cały czas grzać ławkę rezerwowych ?
Wiec... wiele powiedziane juz
czw., 2010-04-01 19:55 — MarioTWiec... wiele powiedziane juz zostało przez przedmowcow , dodam tylko że prawia Ci tu panowie madrze , a w szczegolnosci rzeczowo Marciano Ci napisał. Twoja forma rozmowy z Ta Panna jest żenująca wrecz :/ w dalszym ciagu skupiasz sie jak jej to powiedziec, zeby jej nie zdenerwowac ! Boisz sie ze odejdzie , co prowadzi Cie w otchłan pustych , nic nie dajacych przemyslen. Lukasstreett juz wie gdzie to skreca jak sie jedzie po takim torze jak Ty. Zrozumiał ...ale za pozno juz było
Ty dopuszczasz do Siebie tylko mało drastyczne zagrania. Przekładasz konkrety na soft wersje. Teraz najprawdopodobniej bedziesz probował stworzyc nowego siebie dla niej ... ktory mimo wszystko podswiadomie kroczyc bedzie chatocznie i czytelnie... w dalszym ciagu jako nieodpowiedni kandydat... bedziesz tylko w miedzyczasie ... Pomysl nad tym , bo ja wierze w to, ze ludzie z Ciebie beda....
dobrze to zrozumiałem i tak
wt., 2010-04-06 08:59 — demotywator2007dobrze to zrozumiałem i tak nagle jej wszystkiego nie wygrałem jak nie opanowany frajer , teraz nie raz coś napisze czyli ... jakaś buska na GG lub SMS nic więcej a jak ona napisze to staram się jak najkrócej chociaż bez chamstwa , no ale dobra nie o to chodzi ...
Pytanie : jak się zachować , jak odpisać gdy ona to zrozumie i napisze sama : co się dzieje ,o co chodzi , aha gniewasz się ,itp ... co mam odpisać ... w sumie wiem ale chce tez waszej rady
napisała dzisiaj mną ze nie
czw., 2010-04-08 12:08 — demotywator2007napisała dzisiaj mną ze nie chce zerwać tylko spowolnić znajomość w sumie dużo gości ja wcześniej skrzywdziło i teraz mówi ze nie chce tak szybko wejść w związek ,ja jej odpisałem zdecydowanie ze to koniec narzazie , żadnych zwolnień przez jakiś czas nie będziemy rozmawiać ona odpisała nie rób tak , i teraz się nie odzywam już jeden dzień i czekam aż się namyśli wiedząc ze może mnie w każdej chwili straci , zobaczymy co to będzie ... myślicie ze powinienem tez troszkę w niej zbudzić zazdrość? ona chce czasu i musi to przemyśleć i teraz tak nie odzywać się wogule, nieraz coś się odezwać gdy ona napisze coś żeby pokazać ze jej nie olałem , czy jakieś inne propozycje
Chcesz w niej wzbudzić
wt., 2010-04-06 17:10 — E3Chcesz w niej wzbudzić zazdrość?
Ale po co? skoro
"ja jej odpisałem zdecydowanie ze to koniec narzazie"
Moim zdaniem , popełniłeś błąd - bo powinieneś dać jej jasno do zrozumienia , że to koniec. Olać pannę i żyć swoim życiem.
Kurwa , uwielbiam takie kolokwializmy : "nie zasługujesz na mnie , spowalnianie związku " etc
I podziwiam Cię w pewnym stopniu , bo ja bym się zajebał. Ale to tylko ja.
ok rozumiem , mam pytanie jak
śr., 2010-04-07 19:59 — demotywator2007ok rozumiem , mam pytanie jak dobrze wywnioskowałem i wiem z doświadczenie i raczej każdy to powinien wiedzieć : kobietę trzeba kochać dbać o nią , pomagać w potrzebie , nieraz robić o co nas prosi oczywiście bez przesady ale i trzeba mieć ją na dystans troszkę olewać , pokazać ze nie jest całym światem i mam pytanie jak to rozgraniczyć w moim przypadku to znaczy teraz przez kilka dni zamiaruje nie rozmawiać bo zaproponował żebym dał jej czas ale nie raz pisze , jak byc stanowczym a zarazem nie chamem i draniem .... np raz w dniu napisze do Ciebie CO U CIEBIE JAK SIE CZUJESZ co odpisąc czy nic nie pisąc , czy tylko w skrocie ?
Panowie potrzebuje pomocy ...
czw., 2010-04-08 16:13 — demotywator2007Panowie potrzebuje pomocy ...
a co to znaczy daj mi czas,
czw., 2010-04-08 17:57 — kokoskopa co to znaczy daj mi czas, dla mnie to bzdura albo się jest razem albo nie dla mnie to bardzo proste, na mój nos nie kręcisz jej tak jak wcześniej, może nowe się pojawiło na horyzoncie ale no cóż coś w rezerwie trzeba miec.
Wywnioskowałem że są dwa
pt., 2010-04-09 04:36 — demotywator2007Wywnioskowałem że są dwa wyjścia albo na prawdę musisz wszystko sobie poukładać albo chce mieć tylko kogoś fajnego u boku , nie będziemy się widzieć się w tym tygodniu tylko za tydzień i mamy szczerze porozmawiać i ja myślę ze muszę jej pokazać co mi się nie podoba i co powinna robić żeby być z nią oczywiście jakieś jej zasady tez mogę przyjąć ale muszę być stanowczy prawda , spotkać się warto ?