
Kobiety funkcjonują na różnych poziomach świadomości seksualnej. Są takie, które są otwarte, hiper seksualne, wyluzowane i cieszące się seksem, niektórzy ludzie mówią o nich nimfomanki, rozpustnice, a co głupsi faceci – „szmaty/ździry”.
Są też takie, które są zablokowane, uważające seks za samo zło albo coś co się”daje mężczyźnie” samej nie czerpiąc z tego przyjemności. Lub wymienia za korzyści materialne. Umownie nazwalibysmy takie dziewczyny cnotkami, dewotkami, ozięblymi itp. To są skrajne sytuacje, między nimi jest cała gama sytuacji pośrednich. To z nimi ma się najczęściej do czynienia. Z kobietami trochę otwartymi, ale nie „szalonymi”.
Więc co z tym fantem robić? >>>
https://www.uwodzenie.org/jak-otwierac-seksualnie-kobiete-na-przyjemnosc...