Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Witam Kieruje sie do was z moim problemem

17 posts / 0 new
Ostatni
kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0
Witam Kieruje sie do was z moim problemem

tam

Na początku pasowało  by się przywitac.
Mimo mojego wieku nie mam jakoś doświadczenia w podrywaniu kobiet, chyba że po %  tak jak na sylwestrze wczoraj Tongue

Mój problem dotyczy zbyt wczesnego słowa Kocham CIe

Poznałem dziewczyne na gg. Później  siedowiedziałem od niej że nie jestem jej 1 znajomym poznanym na internecie.

Zaczeliśmy się spotykać, w sumie to spotkaliśmy sie z 6-7  razy

Pewnego dnia zapytała mnie co robie w sylwestra, no to odpowiedziałęm że jade do krk do kuzyna. No i 3 dni przed sylwestrem pisze do mnie czy nie  jechać dzień wcześniej  i mógłbym przenocować z nią  u jej koleżanki. No ok pomyślałem sobie cóż mi szkodzi może zyskam .
No i wracając do tej nieszczęśliwej sytuacji :  szykujemy sie do spania oczywiście  spie z nią , ponieważ są 2 łóżka. Jej koleżanka  poszła sie kompać i zgasiła światło.  No i facet jak facet  zaczeliśmy sie całować i nagle ja wyjeżdzam z tekstem kocham cie . Ona odrazu zareagowała  ciszą, po kilku sekundach pyta mi sie czy to prawda? No ja że tak. Marta  bo tak jej na imie  "To jest nie możliwe żebyś sie zakochał we mnie po miesiącu znajomości to zapewne jest tylko zauroczenie". Ja odpowiedziałem że potrafie odróżnić zauroczenie od zakochania.

Marta: wiesz co nie chce cie zranić ani nic ale ja ci powiem że miło mi sie z tobą spędza czas , ale ja sie nie zdązyłam związać uczuciowo.

Musze sobie to wszystko przemyśleć. Juz miałam taki związek gdzie facet po 2 tyg mi mów , że mnie kocha i rozleciało sie to szybciej niż myślałam.

I kurde nie wiem co zrobić jak naprawić bo naprawde mi zależy na tej dziewczynie

kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0

wiem ale ku***de  jak to naprawić Sad

dziewczyna napisała mi że musi to wszystko przemyśleć ,ale napisała  również żebym był pozytywnej myśli

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

spieprzyłeś na całej linii... czytaj po lewej. Jak wykujesz na blache to próbuj dalej...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Alf Cannabi
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2009-12-12
Punkty pomocy: 14

spieprzyłeś na całej linii...

Hehe, podoba mi się w dyskusjach tutaj ta mentalna ortodoksja. Co niby spieprzył? że przestał byc wyzwaniem - spoko, może stać się nim na powrót. Oczywiście na początku sedukcji takie odkrycie się to faux pas, ale mysle że "błąd w sztuce" polegał tu raczej na tym że jej reakcję na te słowa należało inaczej rozegrać. Ty rozegrałeś to hardcorowo - brnąc w szczerość Smile Na szczęscie mechanizm podrywu nie działa wg. stałych reguł jak mechanizm sprzętu AGD, więc jest i taka możliwość że ona teraz robi się ciepła na samo wspomnienie tej chwili.

dziewczyna napisała mi że musi to wszystko przemyśleć ,ale napisała również żebym był pozytywnej myśli

Pomyślała że to zaręczyny? Tak czy siak, nie ma czym się przejmować. Niektórzy ludzie są tak wrażliwi, nietypowi i pełni pasji, że miłość jaką czują do drugiej osoby jest w pewnym sensie niebezpieczna dla nich obojga... może Ty właśnie jesteś kimś takim? Może niech ona tak pomyśli, aby sielanka twojego wyznania nabrała posmaku chilli.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

dziewczyna zareagowała najwłaściwiej jak tylko można było  Po miesiącu znajomości takie wyznanie to coś więcej niż faux pas, to wyraz niedojrzałości  I tak też go zakwalifikowała, a na domiar złego zaczęła się wycofywać

Co do mechanizmu podrywu, używając metafory AGD: różnica jest mniej więcej taka jak między zmywarką Wirlpoola a Bosha

A sądząc po jej reakcji, na samo wspomnienie tej chwili ona raczej czuje niesmak niż podniecenie

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0

umówiłem sie z nią na jutro  pogadamy o całej tej sytuacji

kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0

umówiłem sie z nią na jutro  pogadamy o całej tej sytuacji

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

Masz człowieku dużo więcej szczęścia niż rozumu. 21 lat to nie jest starość na naukę podrywania, której Ty wcale niepotrzebujesz wnioskując po tym co napisałeś " No i facet jak facet  zaczeliśmy sie całować"

kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0

nie rozumiem  tej ironii   właśnie dostałem do niej sms
Ja chce żebyś się po  prostu starał . Nie muszą to być  niewiadomo jakie rzeczy . Po prostu troche inicjatywy  chodzi o mile spędzanie czasu  bo jej napisałem  jak mam ci udowodnić  że mi zależy

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

właśnie Cie ramuję i robi z Ciebie pieska Wink

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

Zaczyna się gra na krawędzi. Raz - nie przegnij z tym że Ci zależy a dwa to staraj się bo Ci ucieknie. Tylko staraj się tak, żeby widziała szansę na ciekawą znajomość a nie na megazobowiązaniową miłość. Niepotrzebnie powiedziałeś jej "kocham Cię", no ale chuj, nie idź się ciąć z takiego powodu bo nawet z tego możesz wybrnąć jak masz łeb na karku. A podrywać wydaje mi się że umiesz i sobie poradzisz.

Powodzenia!

kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0

 i tutaj cała  racja !!!!!
nie wiem czy gra na moich uczuciach   czy coś   bo najpierw sie  tuli do mnie , siada mi na kolanach . A potem jak  gadam z nią  to mówi że czuje wewnętrzny obawy  i nie moze mi patrzeć w oczy. A jak zblizam   do niej swoje usta  to  całuje  bez żadnych oporów.
Moge poprosić  o wyjaśnienie pojęcia robi właśnie z ciebie pieska i cie ramuje .

Jak mam sie zachowywać  teraz  bo    mi sie w głowie pomieszało <lol2>

pozdrowienia

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Robi z Ciebie pieska - No właśnie stajesz się frajerem któremu za bardzo zależy,  będziesz owinięty w okół jej palca na każde jej skinienie.

Tu masz o ramowaniu: http://www.podrywaj.org/node/120

Czytajcie artykuły a dopiero potem zadawajcie pytania.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0

no to jak sie  temu nie dać powiedzcie mi jeszcze

cojaturobie
Portret użytkownika cojaturobie
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-27
Punkty pomocy: 12

"tuli do mnie , siada mi na kolanach . A potem jak  gadam z nią  to mówi że czuje wewnętrzny obawy  i nie moze mi patrzeć w oczy. A jak zblizam   do niej swoje usta  to  całuje  bez żadnych oporów."


Kolego, przerabiałem to na własnym przykładzie. W pewnym momencie zrobiłem z siebie już takiego frajerka, że ona mówiła "ale to tylko seks, bo ja cię nie kocham". Odegraj się jej tym samym, traktuj wasze kontakty fizyczne bezemocjonalnie. Następnym razem powiedz jej coś w stylu "właściwie to też nie wiem czy to jest kochanie czy tylko zauroczenie, ale mam straszną ochotę na ciebie". Wtedy to ona zacznie zabiegać o  jakieś głębsze wyznania z twojej strony, bo nie zniesie tego, że sypia z tobą, a ty ją traktujesz jak kolejną laskę do zaspokojenia swoich potrzeb czysto seksualnych. Jak już skończycie, to żadnych czułych przytulanek, wyznań miłosnych itp. Bądź trochę chłodniejszy, poczekaj aż ona zacznie się kleić do ciebie.

kaza2
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2010-01-01
Punkty pomocy: 0

no to ja jej napisałęm że sam sie pogubiłem czy to jest już miłość czy zauroczenie
 

Sprawdzam również czy napisze na  gg  czy  sms 

ale koło 11 na drógi dzień napisała  sms w cyklu wyspałeś  sie cośtam 

ale  nic  jej nie odpisąłem