Witam.... jestem nowym forumowiczem chociaż znam tę stronę jusz kilka miesięcy i mniej więcej już wiem na czym polega bycie "facetem z jajami"...to nie jestem jeszcze "oczytany" z zakresu skutecznego rozstawania się z kobietą tak żeby ona nie czuła się zraniona lub wykorzystana...a jednocześnie żeby mieć z nią kontakty tylko "koleżeńskie"... nie jestem pewien dokładnie gdzie mam zaadresować ten temat... wydaje mi się że nie był on do końca opisany... w tej chwili potrzebuje od was pomocy... tyle się pisze o tym by nie ranić kobiet...JA to rozumię i popieram... postaram się częściej zaglądać na tę stronę i dzielić się spostrzeżeniami, doświadczeniami... panowie postarajcie się w jakiś sposób mi doradzić "jak zostawić kobietę!!!"
...w krutce się "wezmę" i opiszę moją moim zdaniem ciekawą ...patrząc z boku historię...ktura jest bardzo ściśle związana z tą stroną...
ps.mile widziane było by zdanie admina na ten temat:-)
co jej powiedzieć i w jaki
wt., 2009-11-10 14:18 — KERMITco jej powiedzieć i w jaki sposób żeby z nią zerwać znajomość... ja nie czuje do niej żadnej emocji a ona się zakochała... co mam robić??? mam być chamem i po prostu ją olać?
paaanie! CO byś nie zrobił to
wt., 2009-11-10 16:02 — Neofitapaaanie! CO byś nie zrobił to i tak ją zranisz. Gdy A jest zakochane w B, to w każdej sytuacji A będzie zranione kiedy straci B. Niezależnie w jaki sposób.
Jedyne co B może zrobić to ładne zakończenie tego tak, żeby A choć odrobinę mniej cierpiało i miało choć odrobinę lepsze zdanie o B niż w przypadku, kiedy B zachowałoby się chamsko(np. zerwałoby bo TAK, albo zdradzałoby, czy inne świństwa robiło).
edit/
Pomyślałem, że mógłbyś z nią zerwać tak jak robią to kobiety kiedy ich dotychczasowy mężczyzna się sfrajerzył- czyli powiedziałbyś jej coś w stylu: Ja tego tak nie czuję. Nie możemy być razem. Nie wiem co czuję. Nie wiem czego chcę. Jestem głupi. Jeszcze do tego nie dorosłem. Nie mam czasu bo mam dużo nauki*. Nadal kocham Natalię** itp.
To wszystko były słowa mojej byłej na pożegnanie... Czy czułem się zraniony? Ozywiście!
*tu możesz wkleić inne równie idiotyczne wytłumaczenie
**tu możesz wkleić imię jakiejś swojej byłej, albo co...
dzięki ci wielkie tylko że
pon., 2009-11-16 16:22 — KERMITdzięki ci wielkie tylko że teraz to ZONK:-( gdy ja chciałem jakoś delikatnie się ewakułować to ...zanim to zrobiłem to oznajmiła mi że jej się okres spuznia i niestety cały czas czekam... POZDRO
Obejrzyj filmik od Naniego na
pon., 2009-11-16 16:25 — kusmi19Obejrzyj filmik od Naniego na temat zrywania i już powinieneś wiedzieć co zrobić:D
Gosciu , bylem w podobnej
śr., 2009-11-18 11:56 — salubGosciu , bylem w podobnej sytuacji!!
Tez chcialem zrywac, bo wkurzalo mnie juz w niej wiele rzeczy, ale okres jej sie spoznial jakis miesiac bodajze... wiadomo,ze jakby co, to bym jej nie zostawil... Ale..dostala w koncu cioty, pare dni ten zwiazek potrwal jeszcze , po czym zakonczylem ten zwiazek..
Mozesz zajrzec na moj blog, moze pomoze(nie zebym spamowal):
http://www.podrywaj.org/pokaz_ze_potrafisz
pzdr