Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

MĘŻCZYZNA ZOSTAWIA

MĘŻCZYZNA ZOSTAWIA

Witam.... jestem nowym forumowiczem chociaż znam tę stronę jusz kilka miesięcy i mniej więcej już wiem na czym polega bycie "facetem z jajami"...to nie jestem jeszcze "oczytany" z zakresu skutecznego rozstawania się z kobietą tak  żeby ona nie czuła się zraniona lub wykorzystana...a jednocześnie żeby mieć z nią kontakty tylko "koleżeńskie"...   nie jestem pewien dokładnie gdzie mam zaadresować ten temat... wydaje mi się że nie był on do końca opisany... w tej chwili potrzebuje od was pomocy... tyle się pisze o tym by nie ranić kobiet...JA to rozumię i popieram... postaram się częściej zaglądać na tę stronę i dzielić się spostrzeżeniami, doświadczeniami... panowie postarajcie się w jakiś sposób mi doradzić "jak zostawić kobietę!!!" 
...w krutce się "wezmę" i opiszę moją moim zdaniem ciekawą ...patrząc z boku historię...ktura jest bardzo ściśle związana z tą stroną... 
ps.mile widziane było by zdanie admina na ten temat:-) 
 

Portret użytkownika KERMIT

co jej powiedzieć i w jaki

co jej powiedzieć i w jaki sposób żeby z nią zerwać znajomość... ja nie czuje do niej żadnej emocji a ona się zakochała... co mam robić??? mam być chamem i po prostu ją olać?
 

Portret użytkownika Neofita

paaanie! CO byś nie zrobił to

paaanie! CO byś nie zrobił to i tak ją zranisz. Gdy A jest zakochane w B, to w każdej sytuacji A będzie zranione kiedy straci B. Niezależnie w jaki sposób.

Jedyne co B może zrobić to ładne zakończenie tego tak, żeby A choć odrobinę mniej cierpiało i miało choć odrobinę lepsze zdanie o B niż w przypadku, kiedy B zachowałoby się chamsko(np. zerwałoby bo TAK, albo zdradzałoby, czy inne świństwa robiło).

edit/ 

Pomyślałem, że mógłbyś z nią zerwać tak jak robią to kobiety kiedy ich dotychczasowy mężczyzna się sfrajerzył- czyli powiedziałbyś jej coś w stylu: Ja tego tak nie czuję. Nie możemy być razem. Nie wiem co czuję. Nie wiem czego chcę. Jestem głupi. Jeszcze do tego nie dorosłem. Nie mam czasu bo mam dużo nauki*. Nadal kocham Natalię** itp.

To wszystko były słowa mojej byłej na pożegnanie... Czy czułem się zraniony? Ozywiście!

*tu możesz wkleić inne równie idiotyczne wytłumaczenie

**tu możesz wkleić imię jakiejś swojej byłej, albo co...

Portret użytkownika KERMIT

dzięki ci wielkie tylko że

dzięki ci wielkie tylko że teraz to ZONK:-( gdy ja  chciałem jakoś delikatnie się ewakułować to ...zanim to zrobiłem to oznajmiła mi że jej się okres spuznia i niestety cały czas czekam... POZDRO

Portret użytkownika kusmi19

Obejrzyj filmik od Naniego na

Obejrzyj filmik od Naniego na temat zrywania i już powinieneś wiedzieć co zrobić:D

Portret użytkownika salub

Gosciu , bylem w podobnej

Gosciu , bylem w podobnej sytuacji!!

Tez chcialem zrywac, bo wkurzalo mnie juz w niej wiele rzeczy, ale okres jej sie spoznial jakis miesiac bodajze... wiadomo,ze jakby co, to bym jej nie zostawil... Ale..dostala w koncu cioty, pare dni ten zwiazek potrwal jeszcze , po czym zakonczylem ten zwiazek.. 

Mozesz zajrzec na moj blog, moze pomoze(nie zebym spamowal):

http://www.podrywaj.org/pokaz_ze_potrafisz

pzdr