Przejaskrawiony dramat
W jednym akcie
Osoby:
Duch uwodziciela,
Dziewczyna,
Chłopak,
Pułas,
Facet,
Anioł,
Szatan,
Anielice.
Prolog
Park, ławka. Na ławce siedzi Duch uwodziciela.
Duch uwodziciela
O piękna wiosno, miłości bogini! – Twój zapach unosi się w powietrzu i wypełnia me nozdrza słodyczą, każdy oddech daje mi szczęście. – Zachwycam się Tobą widząc Cię będącą tutaj przy mnie i dla mnie. - O Ty, najpiękniejsza z kobiet! - Zaraz! - Tam, na ławce jedna z Twych cór siedzi! - Jej urok mnie zatruwa, jej uroda dramatycznie pomniejsza ilość wolnego miejsca w moich gaciach! - Jej długie, czarne włosy opadają na piersi i ramiona, nogi założone udo na udo emanują seksem! - Zaiste cudowną jest ta osoba. - Poznać chcę ją każdy chłopak!
Scena pierwsza
Ławka w drugiej części parku. Czarnowłosa dziewczyna ubrana w ciasne jeansy, T-shirt i full cap siedzi i rozgląda się wokół.
Dziewczyna
Gdzie jesteś chłopcze, chłopcze mój! - Ja nie chcę być sama, samotność mnie niszczy. - Dość mam całonocnego klikania myszką, chcę pieszczot, lizanka, chcę czuć w sobie penisa! - Lat osiemnaście to czas odpowiedni, by pokazać swoją przebiegłość. - Niezła wszak ze mnie manipulantka, więc zaraz złapię sobie chłopaka!
Chłopak idzie alejką
Oto i on! - Czas poprawić sobie włosy, - piersi naprzód, w górę nogi!
Chłopak
Fajna laska. - Czy zagadać? - Czy mam dalej tak się skradać? - Patrzy na mnie, szczerzy zęby, jakie piękne są jej piersi! - O mój Boże, ciasno w gaciach, nogi giętkie, chcę zawracać. - Bliżej, bliżej, coraz bliżej. - Nie miałem nigdy dziewczyny. - Czy zagadać? - Co mam zrobić? - Jak poderwać? - Ja? - Zbyt chudy, zbyt niski, zbyt, zbyt zbyt...- Eh, - za późno. - Już po szansie...
Szybko przechodzi obok dziewczyny i spuszcza wzrok.
Dziewczyna
Pff! – Cóż, kolejny frajer. - Cipka, pipka, marny grajek. - Czy tak ciężko na tym świecie odważnego spotkać chłopaka? - Może to ja brzydka taka? - Ostatnio urósł mi tyłek. - Zośka z Kaśką mówią ciągle, że ja szczupła, że najlepsza...ale chłopcy się mnie boją. - Dlaczego? - Może pryszcze mam na twarzy? - Czy spojrzeniem ich odstraszam? - Me nieszczęście jeszcze większe!
Pogrąża się w myślach.
Chłopak
Palant, głupek, debil ze mnie. - Sztywny jestem i się wstydzę. - Za to siebie nienawidzę.
Duch uwodziciela
Uff, czas jest interweniować. - Czekaj, chłopcze!
Chłopak
Co to? - Kto to? - Co to za głos w mojej głowie?
Duch uwodziciela
Jestem dobrym duchem chłopie. - Ze mnie przedni był podrywacz, a teraz po Ziemi pływam i pomagam tym frajerom co się boją dziewczyn - Słuchaj teraz moich słów. - Weź się w garść, odwagi nabierz, wtedy dobry rytm załapiesz. - Pewność siebie, spryt, bezczelność – to ma rada na zwyciestwo! - Spójrz jej w oczy, dotknij ciała, zobacz jaka ona fajna! Nie bądź pałą, bądź Chinaski, to dla Ciebie są te laski! - W google wklep podrywaj org no i zacznij zmianę swą!
Chłopak
Co? - Nieważne. - Nie wiem kto to. - Głos to jakiś. - Anioł? - Szatan?
Anioł
Mnie nie mieszaj w owe sztuczki. - To szatana pewne dzieło! - On chce grzechu, seksu, tfu! - Bezbożnik!
Szatan
Nie, nie, nie Aniele! - Ten duch mi na nerwy działa. - Nie chcę ludzi szczęścia. - Chcę by jak najwięcej cipek po tym świecie się włóczyło. - Takich łatwiej w kotłach smażyć, nie mają siły się stawiać. - Za to tych odważnych, silnych... - Szczęściem mało, z nimi problem! - Nie chcą wcale wleźć do kotła. - A poza tym mój aniele, Ci z bajerą idą do nieba.
Chłopak
Co się dzieje? - Sam już nie wiem. - W głowie mej niepewność, chaos. - Lecę w chatę konia zwalić. - W telefonie mam wifi, znajdę dobrą dupę w mig. - Jebaka ze mnie w marzeniach, lecz na żywo... - tylko cienias.
Przyspiesza kroku i odchodzi.
Scena II
Duch uwodziciela
Źle, niedobrze z tym chłopakiem. - Lecz nie zmuszam, nie chcesz zmiany? - Nie nalegam... - Patrzcie kto to? - To podrywacz, wielki pułas. - On ubrany nienagannie, on dziewczynę tę poderwie, on ją w łożu dziś mieć będzie! - Zbliża się, zaczyna atak...
Pułas
Ha, ale piękna sztunia tutaj, ale piękne ma buciki. Pierś wypukła, ładne nogi. - A ja? - Ja, koszula, okulary, nikt mi tutaj nie jest straszny. - Idę do niej, idę pewnie i na pewno ją poderwę. - Wcale się nie denerwuję, się nie pocę, nie pojmuję jak okazję można stracić. - Ja korzystam, robię swoję – zagadania się nie boję.
Dziewczyna
Idzie chłopak! - Idzie do mnie! - Ładny strój, krok pewny, spokojny. Dobre wrażenie na mnie robi. - Ciekawam jego głosu barwy, zainteresowań , pragnień... - Ale cóż to! - Czym on bliżej, tym on do mnie idzie szybciej. - Barki sztywne, pierś zapadła. - Cóż, zobaczmy co pokaże.
Pułas
Cześć.
Dziewczyna
Hej.
Do siebie
Fajny, ładny i się nie bał. - Hi hi, chyba już go lubię. - Chociaż wciąż niepewna jestem. - Trzeba posłać mu shit testa...
Pułas
Wiesz, podobasz mi się bardzo. - Jesteś fajną, zdrową panną. - Powiedz więc mi przyzwoicie, jaki lubisz kolor slipek?
Dziewczyna
Yyy... - Czerwony? - Skąd pytanie?
Pułas
Takie mam me przykazanie, że gdy spotkam piękną dziewczynę pytam ją o kolor slipek.
Dziewczyna
Aha.
Pułas
Wiesz może, która godzina? Mój telefon jest w naprawie... W domu zostawiłem zegarek.
Dziewczyna
Czternasta trzynaście. Masz kolego jakąś sprawę, czy kolejne pytanie?
Pułas
Yyy... Noo... tak... Skąd jesteś?
Dziewczyna
Stąd.
Pułas
To świetnie. Ile lat masz?
Dziewczyna
Osiemnaście.
Pułas
Jeszcze lepiej.
Do siebie
Cholera, gdzie jest moja pewność siebie? - Gdzie są moje teksty? - Cały ranek planowałem, jak zagadać, jak ją zdobyć. - Pół godziny w łazience, dwadzieścia minut w garderobie. - Co ja do cholery robię? - Misja ma numerów osiem zdobyć od tych pięknych niewiast. - Sztywny siedzę, w głowie pustka, a tak bardzo chcę zaruchać...
Dziewczyna
Do siebie
Kto to jest? - Jakiś cwaniaczek. - I nawet się nie przedstawił. - Nie podoba mi się wcale.
Pułas
Wiesz że fajna z Ciebie panna?
Dziewczyna
Taaak?
Pułas
Tak. - Więc nie wahaj się już dłużej tylko daj telefonu numer.
Wyciąga telefon z kieszeni i podaje dziewczynie
Dziewczyna
Numer? Nie, nie zasłużyłeś na to. - Do tego mnie oszukałeś. - Twój telefon w naprawie...
Pułas
Fakt, ale...
Dziewczyna
Spadaj.
Pułas odchodzi zrezygnowany
Pułas
W którym miejscu błąd popełniam? - Robię wszystko z zaleceniem. - Praktykuję, ćwiczę, co z tego? - Sukcesów wciąż nie osiągam. - Spina wielka mnie ogarnia, sztywny jestem, wciąż rozmyślam...
Duch uwodziciela
Ha, to czas by w sukurs lecieć! - Słuchaj, młody mój kolego! - Więcej luzu, mniej myślenia. - Znajdź swą pasję, zostaw niewiasty. - To Ty jesteś królem, nie one...
Pułas
Co to jest za głos szatański? - Zamilcz, ja chcę podrywać laski! - Zgiń, przepadnij, zmoro z piekieł.
Szatan
Wypraszam! - Ja zmorą? - Idź, zagaduj te kobiety, użyj wyuczonych tekstów!
Duch uwodziciela
Nie! Poczekaj!
Szatan
Wypad!
Kopie ducha w tyłek tak, że ten odlatuje. Duch lecąc pokazuje faka Szatanowi.
Duch uwodziciela
I'm a lover, not a fighter.
- A dziewcze szczęście odnajdzie.
Scena III
Dziewczyna
Nudno, pusto jest w tym parku. - Gdzie jest chłopiec, chłopiec dla mnie? Czas zabierać się do domu. - Może w klubie dziś wieczorem spotkam wymarzonego boya?
Spokojnym, luźnym krokiem nadchodzi Facet. Bardzo młody, ubrany w kraciastą koszulę, jeansy i szare buty. W prawej ręce trzyma książkę.
Facet
Hm, jakże pięknie jest w tym parku! - Wiosna, słońce, świetny nastrój! - Jestem pełen entuzjazmu. - Pięknie mieć lat osiemnaście, życie jest po prostu fajne. - Zaraz sobie tu usiądę i poczytam nową książkę. - Chwila, co to za dziewczyna? - Podoba mi się niezmiernie.
Idzie w kierunku dziewczyny
Dziewczyna
Do siebie
To jest już ostatnia szansa. - Jeśli ten zdupi, do domu wracam.
Facet
Cześć. - Ja jestem Falubaziak.
Dziewczyna
A ja Ola.
Facet
Świetne imię, uwielbiam je mówiąc szczerze. - Co słychać, co robisz w tym miejscu? - Nie widziałem Cię tu wcześniej?
Dziewczyna
Siedzę, myślę, marzę...
Facet
O czym? O kim?
Dziewczyna
O chłopaku.
Facet
Co Ty powiesz? Jaki on ma być?
Dziewczyna
Uroczy. - Miły, grzeczny i mnie kochać.
Do siebie
Hi hi, on jest kochany. Ale mi się w oczy patrzy. Rękę ma na mym kolanie, strzelę zaraz tu buraka. Jego głos ciepły, spokojny, aż majteczki mi zamokły...
Facet
Jasne jasne. - Wiesz, podobasz mi się bardzo i chcę dać Tobie buziaka.
Dziewczyna
A ja z Tobą wpaść w ślimaka.
Facet
Słodki smak Twój, niczym karmel. - Oprócz siedzenia na ławce co porabiasz w wolnym czasie?
Dziewczyna
Robię różne fotografie, gram w siatkówkę, śpiewam, tańczę. Pragnę szczęścia, pragnę chłopca - A naprawdę szukam wrażeń, chcę kochanka, co mnie weźmie w swe obroty i wygodzi tak, że aż się w nim zakocham. - Będę wierna, będą szczera, tylko nie bądź gość frajerem! - Chodź, zagadaj, zadbaj o mnie, a ja czekam, będę Twoją!
Facet
Ja chcę zabrać Cię na spacer. Chodź mała!
Facet wstaje, dziewczyna podaje mu rękę. Idą, śmiejąc się, rozmawiając, żartując. Duch uwodziciela siedzi wygodnie na trawie i przygląda się parze jednocześnie pieszcząc dwie leżące obok niego anielice.
Duch uwodziciela
Tak więc rodzi się znajomość. - Jaka przyszłość, nie wiadomo. - Nie muszę interweniować, Facet pięknię się zachował. - Jest wciąż sobą, naturalnie – na to lecą piękne panny! - Zapamiętaj to na zawsze, weź do siebie to jest ważne.
Epilog
Dramat daję Ci kompletny,
Powierzchowny, lecz konkretny,
Są jaskrawe w nim postaci,
Może siebie w nich odnajdziesz,
Znajdziesz tu cenne wskazówki,
Że jest łatwo odnieść sukces,
Duch poety dziś mną włada,
To ja, wieszcz wasz – Falubaziak 
PS.
Pierwsza rzecz tego typu, jaką napisałem w życiu. Jestem jednak dumny ze swojej pracy, postanowiłem więc się Nią podzielić 
Pozdrawiam 
Odpowiedzi
Sorry, wymiękam po kilku
wt., 2013-02-19 22:04 — ViqSorry, wymiękam po kilku pierwszych kwestiach. Nigdy nie trawiłem liryki. Następnym razem prozą, Falubaziak, prozą.
To żałuj, bo poezja jest
śr., 2013-02-20 17:24 — FalubaziakTo żałuj, bo poezja jest piękna i czasami nawet największy realista jej potrzebuje
Następnym razem faktycznie będzie proza, tylko wyjdę na miasto poszukać tematu ;p
Coś innego na tym
wt., 2013-02-19 23:32 — Black HawkCoś innego na tym portalu.
Falubaziak można z tego zrobić nawet małe przedstawienie teatralne.
Świetne , przemyślane i nie nudne.
Dzięki.
Pewnie, że można! Tylko wtedy
śr., 2013-02-20 17:26 — FalubaziakPewnie, że można! Tylko wtedy kilka wersów jest do poprawki, żeby były płynniejsze i po prostu się rymowały, ładnie 'kleiły' ze sobą.
Jeśli ktoś ma ochotę zrobić przedstawienie tego typu w szkole/uczelni/pracy/na ulicy... proszę bardzo! Zazwyczaj przy takich rzeczach jest mnóstwo zabawy
Dobre dobre to było
śr., 2013-02-20 16:13 — papusiek1Dobre dobre to było
Przeczytałem z zaciekawieniem
Świetne! Od strony
śr., 2013-02-20 18:12 — SziftyŚwietne! Od strony technicznej, czasem próżno szukałem rymów i nie znajdowałem :f
Ale mały powiew świeżości, oryginalności i kreatywności w końcu zagościł na stronie
Jasne jasne. - Wiesz,
śr., 2013-02-20 21:36 — kanguJasne jasne. - Wiesz, podobasz mi się bardzo i chcę dać Tobie buziaka.
*Dziewczyna*
A ja z Tobą wpaść w ślimaka."
Najbardziej spodobał mi się ten fragment, fajnie się zrymowało ;]
Jak masz takie "weny" to pisz częściej, zawsze jakaś odskocznia
poezja jest zajebistym
śr., 2013-02-20 22:23 — Ulrich IIpoezja jest zajebistym afrodyzjakiem dla kobiet, nie na każdą działa, ale jak już zadziała ...
Fajne fajne
pt., 2013-02-22 11:07 — Rafał89Fajne fajne
brawo za pomysł, piwko za
ndz., 2013-02-24 12:08 — Jackkbrawo za pomysł, piwko za wykonanie ;p
Chcesz rymowac to cwicz wiele, coraz lepiej Tobie bedzie, coraz wiecej good tematow i to wlasnie od PUAsów
Niezle. Po przeczytaniu
wt., 2013-02-26 17:39 — mihal1Niezle. Po przeczytaniu prologu wiedzialem, ze chce przeczytac do konca. Grat za flow. Pozdro