Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw bez podrywu

Portret użytkownika Ulrich II

Pamiętam jak ponad rok temu rozstałem się z kobietą byłem trochę zdołowany, wiadomo długi związek, a tu na nowo jest się na wolnym na rynku, podryw zapomniany, tyle lat pod bezpiecznym kocykiem związku heh
Musiałem również zwalczyć zgorzknienie i pewną niechęć do kobiet, nie szufladkować wszystkie w worku pustych lalek.
Miałem już swoje lata, co mam nagle stać się super-macho ?
Wtedy pomyślałem nad swoimi plusami, poczucie humoru, luz, empatia, asertywność.
Zamiast zmieniać siebie w sztuczny twór, postanowiłem wykorzystać i wzmocnić te cechy, na nich budować siebie i to był zajebisty kierunek.
Mój styl ?
Właśnie rozmowa i dużo pozytywnych emocji.
Budowanie wizerunku i relacji z kobietami.
Nic na siłę.
Zaczynanie dnia od uśmiechu, humoru, kto nie chce znajomości z gościem, który świeci słońcem od rana ? Przy którym uśmiech sam pojawia się na twarzy.
Ja właściwie nie podrywam, poznaję, obserwuję, zagłębiam się w nie.
Zagaduję, co słychać, jak się czujesz, jak zdrowie, co w pracy, troska, zainteresowanie, bezpieczeństwo, żart, zabawa.
Mam opinię fajnego faceta, pozytywnego słownego, dobrze ubranego, ciekawego i zabawnego.
A jak wiadomo pozytywne opinie idą dalej, dzięki nowym znajomością, przy plotach przy kawie, czy rozmowach sieciowych.
A że wpadnę w ramę przyjaciela ?
To wpadnę ... Niech nawet na 10 poznanych kobiet wpadnę w taką ramę u połowy, co z tego ?
Nowe koleżanki też się przydadzą ... a one mają następne koleżanki ... i sieć coraz większa.
Dzięki temu, że nie mam ciśnienia na odhaczanie „targetów” jestem wyluzowany, przecież tylko rozmawiam.
Ba nawet doradzam, dziewczynie nie udaje się związek ? Wali do mnie, wysłucham, zrozumiem doradzę, wpadam w ramę kumpla ? zajebiście.
Ona rozpowie koleżanką, jaki to nie ideał jest wolny – efekt ?
Nowe koleżanki zagadujące same z siebie, część zajęta, ale i część wolna, nowe możliwości ... krzywda ? raczej nie ...
Pewnie część zakrzyknie, ale miętki, co to ma być ??
Gdzie tu jaja ze stali ?
Gdzie twardziel z negami ...
Nie przeszkadza mi to, nie narzekam Wink

Odpowiedzi

Bardzo fajne podejście do

Bardzo fajne podejście do życia Smile

Pozdrawiam

Takie rzeczy to tylko w

Takie rzeczy to tylko w erze:) kazdy dochodzi kiedys do wnioskow ze podryw to nie fc, kc ec, dc, pc etc etc etc

Dla mnie podryw to poznawanie

Dla mnie podryw to poznawanie i uwodzenie. Nie liczy się, by przelecieć jak najwięcej, ale je poznać.
Co do bycia przyjacielem to zależy, bo niektóre po prostu nie są warte tego nawet jeśli na 1 rzut oka wydały się fajne.

Co do twojego przepisu szczęścia to fajnie i cieszę się z Tobą(starszym kolegą), ale ja bym chyba tak nie mógł.
Nie chciałbym ciągle zwracać uwagę na opinię. Czułbym się osaczony, uwięziony, a to wolność to ona jest magiczna, piękna i nie powtarzalna. A tutaj masz zwracać uwagę na opinię i nie możesz mieć negatywnych opinii, bo Cię zaraz pojadą. Wybacz, ale taka durna bajka to nie mój świat.
Powodzenia ziom !

Portret użytkownika Ulrich II

"A tutaj masz zwracać uwagę

"A tutaj masz zwracać uwagę na opinię i nie możesz mieć negatywnych opinii, bo Cię zaraz pojadą."

a gdzie ja to niby napisałem ? Smile
Robię to na luzie, część kobiet jest w bliższym kręgu, część schodzi na dalszy plan jako koleżanki.
Kluczem jest poznawanie dużej ilości kobiet żeby mieć z czego wybrać.
A nie latać z cieczką za jedną i kombinować z otwieraczami.

Portret użytkownika Ulrich II

Spoko, ale to nie ma nic

Spoko, ale to nie ma nic wspólnego z przesłaniem tego bloga.
Rozumiem że jesteś rozżalony bo dziewczyna cię rzuciła, ale przecież nie każda jest taka.

Portret użytkownika nervvoo

... a ja się nie do końca

... a ja się nie do końca zgodzę z przesłaniem bloga. Tworzenie siatki znajomych kobiet, jest może i ok, do momentu gdy jakaś Cię w końcu zechce, czy Ty na którąś się zdecydujesz. Jeśli działasz, tak jak to opisałeś ... to zakładam, że po tej zmianie i stosowaniu podejścia jak w blogu, z żadną się jeszcze nie związałeś.

Wiesz gdzie zrodzi się problem? W momencie gdy tworząc 'związek', przestanie Ci się układać, z Twojej czy partnerki winy, opinia o Tobie (zapewne przerysowana, ot uroki kobiet) i to ta negatywna, bardzo szybki przepływ będzie miała, pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi. Koniec układu z kobietą, będzie równał się z tym, że wszystkie powiązane dowiedzą się pewnych rzeczy o Tobie, nie koniecznie prawdziwych i to co tak długo budowałeś rozwali się...

Portret użytkownika Ulrich II

"Koniec układu z kobietą,

"Koniec układu z kobietą, będzie równał się z tym, że wszystkie powiązane dowiedzą się pewnych rzeczy o Tobie, nie koniecznie prawdziwych i to co tak długo budowałeś rozwali się..."

Nie jest tak, z siostrą mojej ex gadam do dziś, nawet przyznaje że zawsze była po mojej stronie, z rodzicami też gadam jak spotkam, bez problemu.
Spotykałem się z koleżankami i tez problemu nie było, żadne ploty do mnie nie doszły.
Oczywiście nie jestem głupi i nie spotykam sie z koleżankami z pracy Wink
Myśle że jak jesteś facetem z klasą i spotykasz sie z ogarniętymi kobietami na poziomie to pewne sprawy są zachowane dla siebie.
Podsumowujac, jak na razie wszystko ok.

Portret użytkownika _Alvaro_

"Ona rozpowie koleżanką, jaki

"Ona rozpowie koleżanką, jaki to nie ideał jest wolny – efekt ?"

Efekt więcej rozżalonych dup będzie się dzielić z Tobą swoimi problemami bo przecież lepszej "przyjaciółki z fiutkiem" to w całym województwie nie znajdą. Ewentualnie jakaś zdesperowana będzie miała łatwy cel żeby "przetrwać trudny okres w swoim życiu" i oczywiście pokazać swojemu byłemu jaka to ona atrakcyjna nie jest.

Pozdrawiam, ja wybrałem inną ścieżkę wole wybierać niż być wybieranym.

PS koleżankom a nie "koleżanką"

Portret użytkownika Ulrich II

W ogóle nie kumasz, tu nie

W ogóle nie kumasz, tu nie jestem wybierany, mam po prostu więcej znajomych i większe możliwości wyboru, myślisz że znając to forum wezmę jakąś po byłym żeby robić jako plaster ? bez jaj Alvaro Wink

Portret użytkownika Darro

Podzielam opinię MrSnoofiego.

Podzielam opinię MrSnoofiego. Jakbym widział siebie Smile.

"kto nie chce znajomości z gościem, który świeci słońcem od rana ? Przy którym uśmiech sam pojawia się na twarzy."

Ot i cała tajemnica poznawania wielu atrakcyjnych kobiet. Ale pomimo wszystko wydaje mi się, że z taką pozytywną energią trzeba się urodzić. 4FUN!

Portret użytkownika canis lupus

Generalnie tak to winno

Generalnie tak to winno wszystko wyglądać Smile