
Pamiętam jak ponad rok temu rozstałem się z kobietą byłem trochę zdołowany, wiadomo długi związek, a tu na nowo jest się na wolnym na rynku, podryw zapomniany, tyle lat pod bezpiecznym kocykiem związku heh
Musiałem również zwalczyć zgorzknienie i pewną niechęć do kobiet, nie szufladkować wszystkie w worku pustych lalek.
Miałem już swoje lata, co mam nagle stać się super-macho ?
Wtedy pomyślałem nad swoimi plusami, poczucie humoru, luz, empatia, asertywność.
Zamiast zmieniać siebie w sztuczny twór, postanowiłem wykorzystać i wzmocnić te cechy, na nich budować siebie i to był zajebisty kierunek.
Mój styl ?
Właśnie rozmowa i dużo pozytywnych emocji.
Budowanie wizerunku i relacji z kobietami.
Nic na siłę.
Zaczynanie dnia od uśmiechu, humoru, kto nie chce znajomości z gościem, który świeci słońcem od rana ? Przy którym uśmiech sam pojawia się na twarzy.
Ja właściwie nie podrywam, poznaję, obserwuję, zagłębiam się w nie.
Zagaduję, co słychać, jak się czujesz, jak zdrowie, co w pracy, troska, zainteresowanie, bezpieczeństwo, żart, zabawa.
Mam opinię fajnego faceta, pozytywnego słownego, dobrze ubranego, ciekawego i zabawnego.
A jak wiadomo pozytywne opinie idą dalej, dzięki nowym znajomością, przy plotach przy kawie, czy rozmowach sieciowych.
A że wpadnę w ramę przyjaciela ?
To wpadnę ... Niech nawet na 10 poznanych kobiet wpadnę w taką ramę u połowy, co z tego ?
Nowe koleżanki też się przydadzą ... a one mają następne koleżanki ... i sieć coraz większa.
Dzięki temu, że nie mam ciśnienia na odhaczanie „targetów” jestem wyluzowany, przecież tylko rozmawiam.
Ba nawet doradzam, dziewczynie nie udaje się związek ? Wali do mnie, wysłucham, zrozumiem doradzę, wpadam w ramę kumpla ? zajebiście.
Ona rozpowie koleżanką, jaki to nie ideał jest wolny – efekt ?
Nowe koleżanki zagadujące same z siebie, część zajęta, ale i część wolna, nowe możliwości ... krzywda ? raczej nie ...
Pewnie część zakrzyknie, ale miętki, co to ma być ??
Gdzie tu jaja ze stali ?
Gdzie twardziel z negami ...
Nie przeszkadza mi to, nie narzekam 
Odpowiedzi
Bardzo fajne podejście do
pt., 2012-12-28 22:53 — Marcin117Bardzo fajne podejście do życia
Pozdrawiam
Takie rzeczy to tylko w
pt., 2012-12-28 23:05 — Mr.SorTakie rzeczy to tylko w erze:) kazdy dochodzi kiedys do wnioskow ze podryw to nie fc, kc ec, dc, pc etc etc etc
Dla mnie podryw to poznawanie
sob., 2012-12-29 01:32 — lucyfer11175Dla mnie podryw to poznawanie i uwodzenie. Nie liczy się, by przelecieć jak najwięcej, ale je poznać.
Co do bycia przyjacielem to zależy, bo niektóre po prostu nie są warte tego nawet jeśli na 1 rzut oka wydały się fajne.
Co do twojego przepisu szczęścia to fajnie i cieszę się z Tobą(starszym kolegą), ale ja bym chyba tak nie mógł.
Nie chciałbym ciągle zwracać uwagę na opinię. Czułbym się osaczony, uwięziony, a to wolność to ona jest magiczna, piękna i nie powtarzalna. A tutaj masz zwracać uwagę na opinię i nie możesz mieć negatywnych opinii, bo Cię zaraz pojadą. Wybacz, ale taka durna bajka to nie mój świat.
Powodzenia ziom !
"A tutaj masz zwracać uwagę
sob., 2012-12-29 11:23 — Ulrich II"A tutaj masz zwracać uwagę na opinię i nie możesz mieć negatywnych opinii, bo Cię zaraz pojadą."
a gdzie ja to niby napisałem ?
Robię to na luzie, część kobiet jest w bliższym kręgu, część schodzi na dalszy plan jako koleżanki.
Kluczem jest poznawanie dużej ilości kobiet żeby mieć z czego wybrać.
A nie latać z cieczką za jedną i kombinować z otwieraczami.
Spoko, ale to nie ma nic
sob., 2012-12-29 10:56 — Ulrich IISpoko, ale to nie ma nic wspólnego z przesłaniem tego bloga.
Rozumiem że jesteś rozżalony bo dziewczyna cię rzuciła, ale przecież nie każda jest taka.
... a ja się nie do końca
sob., 2012-12-29 13:42 — nervvoo... a ja się nie do końca zgodzę z przesłaniem bloga. Tworzenie siatki znajomych kobiet, jest może i ok, do momentu gdy jakaś Cię w końcu zechce, czy Ty na którąś się zdecydujesz. Jeśli działasz, tak jak to opisałeś ... to zakładam, że po tej zmianie i stosowaniu podejścia jak w blogu, z żadną się jeszcze nie związałeś.
Wiesz gdzie zrodzi się problem? W momencie gdy tworząc 'związek', przestanie Ci się układać, z Twojej czy partnerki winy, opinia o Tobie (zapewne przerysowana, ot uroki kobiet) i to ta negatywna, bardzo szybki przepływ będzie miała, pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi. Koniec układu z kobietą, będzie równał się z tym, że wszystkie powiązane dowiedzą się pewnych rzeczy o Tobie, nie koniecznie prawdziwych i to co tak długo budowałeś rozwali się...
"Koniec układu z kobietą,
sob., 2012-12-29 16:39 — Ulrich II"Koniec układu z kobietą, będzie równał się z tym, że wszystkie powiązane dowiedzą się pewnych rzeczy o Tobie, nie koniecznie prawdziwych i to co tak długo budowałeś rozwali się..."
Nie jest tak, z siostrą mojej ex gadam do dziś, nawet przyznaje że zawsze była po mojej stronie, z rodzicami też gadam jak spotkam, bez problemu.
Spotykałem się z koleżankami i tez problemu nie było, żadne ploty do mnie nie doszły.
Oczywiście nie jestem głupi i nie spotykam sie z koleżankami z pracy
Myśle że jak jesteś facetem z klasą i spotykasz sie z ogarniętymi kobietami na poziomie to pewne sprawy są zachowane dla siebie.
Podsumowujac, jak na razie wszystko ok.
"Ona rozpowie koleżanką, jaki
sob., 2012-12-29 16:36 — _Alvaro_"Ona rozpowie koleżanką, jaki to nie ideał jest wolny – efekt ?"
Efekt więcej rozżalonych dup będzie się dzielić z Tobą swoimi problemami bo przecież lepszej "przyjaciółki z fiutkiem" to w całym województwie nie znajdą. Ewentualnie jakaś zdesperowana będzie miała łatwy cel żeby "przetrwać trudny okres w swoim życiu" i oczywiście pokazać swojemu byłemu jaka to ona atrakcyjna nie jest.
Pozdrawiam, ja wybrałem inną ścieżkę wole wybierać niż być wybieranym.
PS koleżankom a nie "koleżanką"
W ogóle nie kumasz, tu nie
sob., 2012-12-29 16:44 — Ulrich IIW ogóle nie kumasz, tu nie jestem wybierany, mam po prostu więcej znajomych i większe możliwości wyboru, myślisz że znając to forum wezmę jakąś po byłym żeby robić jako plaster ? bez jaj Alvaro
Podzielam opinię MrSnoofiego.
sob., 2012-12-29 16:56 — DarroPodzielam opinię MrSnoofiego. Jakbym widział siebie
.
"kto nie chce znajomości z gościem, który świeci słońcem od rana ? Przy którym uśmiech sam pojawia się na twarzy."
Ot i cała tajemnica poznawania wielu atrakcyjnych kobiet. Ale pomimo wszystko wydaje mi się, że z taką pozytywną energią trzeba się urodzić. 4FUN!
Generalnie tak to winno
ndz., 2012-12-30 00:51 — canis lupusGeneralnie tak to winno wszystko wyglądać