
Witajcie wszyscy napisze taki skromny raporcik po długiej przerwie. Ostatnio pod natłokiem nauki i treningów nie miałem czasu na żadne plażowanie w nocy a za dnia to nawet nie wspomnę. Jako, że w okolicy szykowała się niezła impreza i zapowiadało się mnóstwo ludzi nie mogło mnie tam zabraknąć. Traktuję ten wpis jako pamiętnik aby mieć do czego wrócić w chwilach słabości.
Do klubu wraz ze znajomymi zaplanowaliśmy wbić około godziny 22-23 jak już się wszystko miało wiele rozkręci i oczywiście, żeby mieć dobre wejście. Tego wieczoru zaplanowałem sobie małą błyskotekę. Nic szczególnego – wieniec hawajski. Teraz wiem, że to była dobra decyzja. Dziewczyny same zagadywały skąd mam takie ładne kwiaty ( Chłopacy też ale to już mało ważne ). Pomimo tego, że miałem w ten dzień trening na samej imprezie miałem mnóstwo energii.
Na początku postanowiłem się dobrze bawić tylko z 2 kumplami ( Jeden wtajemniczony w PUA czasami nawzajem sobie skrzydłowaliśmy, drugi nie ), żeby nie pokazywać, że przyszedłem tu na podryw. O dziwo po chwili tańca wokół nas było już mnóstwo dziewczyn. Dawały nam różne IOI ale nie były w moim typie to nie podbijałem. Potańczyliśmy chwile w klimatach tech-house dużo starych kawałków przy których dostaje niesamowitego kopa i udaliśmy się na małą salę – DISCO.
Nie przepadam za disco ale tylko przy takiej muzyce da się mało wiele potańczyć z targetami . Chwila tańca z ziomami i widzę, że mój kumpel podbija do jakiejś laski z koleżanką i zaczyna z nią wywijać. Na początku spoko ale potem koleżanka zaczęła im przeszkadzać to musiałem zadziałać. Wziąłem ją do tańca . Maks HB 4 przydała by się jej mała dieta . Okazało się, że to są siostry. Widziałem, że ziomek dąży do pocałunku ale laska twarda. Nawiązała się mała rozmowa ale nic szczególnego chciałem po prostu ją odizolować od siostry:
Ja : Widzę, że twoja siostra zgrywa zimną i niedostępną Ty też taka jesteś ?
HB 4 : Tak my jesteśmy takie same
Ja: Nie możecie być takie same ewentualnie możecie być podobne przecież różni was na przykład kolor włosów.
Hb4 : No tak masz rację jesteśmy podobne
Ja: No to skoro to już ustaliliśmy to znaczy, że Ty nie jesteś niedostępna .
Coś tam się śmiała i mówiła, że jest. 2 razy chciałem ją pocałować ale odwracała głowę to całus w policzek i szyję. Zauważyłem, że inne fajniejsze laski tańczą nieopodal mnie to ją zostawiłem dałem znak ziomkowi, że lecimy do innych bo to nie ma sensu. Potańczyliśmy chwile nic się nie działo to idziemy dalej.
Duża sala za konsoletą DJ wieczoru. Sala była taka pełna że miałem tylko tyle miejsca, żeby bujać się w miejscu. To mi nie przeszkodziło oczywiście w dobrej zabawie. Energia była więc możemy działaś. Szybko koło mnie pokazała się pewna czarnulka. Rzekłbym HB 7 ze zniewalającym uśmiechem. Najpierw się lekko ocierała i jakieś uśmieszki potem postanowiłem zadziałać. Tańczymy tańczymy to co robiła ze swoim ciałem sprawiało, że chciałem z nią wyjść z klubu. No ale nie chciałem działać ostro bo wiem, że nie jestem na to jeszcze gotowy. Po chwili tańca plecami do mnie obróciła głowę mówie sobie tyle IOI spróbuję KC weszło zakończone mega uśmieszkiem z jej strony.
Potańczyliśmy jeszcze chwile i zobaczyłem, że te dwie z Sali disco przypałętały się do nas. Zostawiłem czarnulkę i zacząłem densić z tą HB 4. Wydaję mi się, że widziała w jaki sposób tańczyłem z HB7 i jak się całowaliśmy ale mniejsza o to działam. Emocje poniżej nie zdążyły jeszcze opaść a już druga ponownie podnosi mi ciśnienie. Próba KC nie weszło do 3 razy sztuka w dupie z tym. Idziemy do baru z ziomkami. 3 * Kamikaze w międzyczasie zanim barmanka zrobiła zauważyliśmy jak koło nas siedzi jakaś dziewczyna z 2 chłopakami. Mówi, że założyła się z chłopakami o to, że kupimy jej drinka. Wyśmialiśmy ją ja powiedziałem, że ewentualnie ona może kupić mi piwo. Kumpel powiedział, że nie stawia drinków dziewczynom , z którymi się nie całował. Laska w szoku mówi, to on mi kupi ( pokazała na jednego z tych z którymi siedziała ) .
Poradziłem mu, że ma nie dać sobą manipulować i ma nie kupować. Laska zawiedziona bo została bez Drina a my z chłopakami sztama. Wypiliśmy Kamikaze i poszliśmy w balet. Tańczę chwilę z czarnulką i zauważyłem, że jeden ziomek mi zniknął. Pretekst do izolacji. Mówię, że gdzieś mi kumpel zniknął i chodź go poszukamy . Idziemy przez klub położyłem jej rękę na swoim barku i ją prowadzę . Nigdzie go nie było oczywiście ale jako, że byliśmy już na zewnątrz to zapaliliśmy ( tzn. ona bo ja nie palę ). Gadka o papierosach alkoholu mówiłem, że ani nie palę ani nie piję ona, że jestem ideałem. Powiedziałem, że wiem i dziękuję . Dostałem smsa, że kumpel potrzebuje skrzydła. Zostawiłem ją bo akurat przyszła jej koleżanka i poszedłem pomóc ziomkowi. Wziąłem jakiegoś cock blockera do tańca powywijałem chwilę i przyszła czarnula. Cały czas się za mną kręciła. No nic tańczę.
Ja: Niesamowicie się ruszasz aczkolwiek przydało by Ci się kilka lekcji tańca
HB7: Śmiech. Jak masz na imię ?
Ja : Ukash
HB7: Miło mi ja jestem Aga.
Głupio mi było bo potem zapomniałem.
Hb7 : Skąd jesteś
Bla bla bla wyszło, że dzieli nas 160 km.
Ja: Wydaje mi się, że widzimy się pierwszy i ostatni raz
HB7: (zawiedziona)
Ja: Wiem jak temu zapobiec
HB7 : Jak ?
Ja: ( Wyciągnąłem telefon) Wpisz mi swój numer
Mam dotykowy telefon a ona miała długie paznokcie i nie mogła sobie poradzić. Wziąłem telefon podyktowała mi SAVE . I teraz dylemat jak ją zapisać.
Ja: Jak mam Ciebie zapisać
HB7: No nie wiem nie wiem
Ja: No ja nie wiem jak byś chciała być zapisana. A z resztą wpisz się sama
HB7: No dobra napisała Aga ( Ufff )
Puściłem sygnał numer dobry. Zapisała mój (ona nie zapomniała imienia
) i tańczymy dalej. Wspaniała dziewczyna bawiłem się z nią do końca imprezy. Mina tej niedostępnej HB4 niezapomniana. Stała przy barze sama i tylko obserwowała. Ja w międzyczasie wkupiłem się w znajomych czarnuli. Wszystko szło idealnie aż nie mogłem uwierzyć. Zbudowałem niezły raport. Nie pamiętam wszystkich rozmów napisałem tak ogólnikowo. To nie były wszystkie podejścia.
Poza tym tego wieczoru postanowiłem grać chama podbijałem do dziewczyn, negowałem czekałem na reakcje i szedłem dalej. Chodziło tylko o podejścia i o to żeby robić wszystko swobodnie bez excusów.
Przypomniał mi się jeszcze kawałek rozmowy z Agą HB7 . Powiedziałem, że wiem kiedy dziewczyny kłamią. Ona mówiła, że napewno nie. Wpadłem na pomysł, żeby zagrać z nią w 5 kłamstw ( Autorstwa style ) . Przegrała już w pierwszym pytaniu. Spytałem się ile jest Sal w klubie powiedziała, że 2 ( prawda ) . No nic dałem jej drugą szansę. Tym razem przegrała na 3 pytaniu. Ogólnie kupa śmiechu .
Nie jest to super NG, na pewno popełniłem dużo błędów, nie wyrwałem tysiąca dupeczek ani nie domknąłem na SC ale wróciłem po przerwie i jestem bardzo zadowolony ze swoich poczynań.
Trochę się rozpisałem wątpie, że ktoś to przeczyta do końca. Z góry sory za błędy .
Trzymajcie się 
Odpowiedzi
Tak z Karolem Nie domknąłem
ndz., 2012-11-11 19:26 — UkashiTak z Karolem
Nie domknąłem tej HB4, tylko skrzydłowałem a nie była szczególna to wolałem inne plażować 

No śmiało możemy gdzieś śmigać
Napisałem ci PW na ten temat
ndz., 2012-11-11 19:31 — yosemiteNapisałem ci PW na ten temat
Zapewne klub Broadway jak
ndz., 2012-11-11 18:42 — yosemiteZapewne klub Broadway jak tyle sal
ten klub w Bydgoszczy???
ndz., 2012-11-11 18:56 — hades1988ten klub w Bydgoszczy???
Dokładnie
ndz., 2012-11-11 19:05 — yosemiteDokładnie
Tak w tajemnicy powiem, że to
ndz., 2012-11-11 19:27 — UkashiTak w tajemnicy powiem, że to był klub Terminal Szubin
fajnie fajnie I widze malymi
ndz., 2012-11-11 18:46 — hades1988fajnie fajnie
I widze malymi kroczkami chcesz stac sie PUA:)
TA akcja z nr i zapisaniem go , gdy zapomne imienia wykorzystam
.
Oczywiascie za pozwoleniem autora:)
Śmiało możesz wykorzystywać
ndz., 2012-11-11 19:34 — UkashiŚmiało możesz wykorzystywać
Akurat tekst nie jest mojego autorstwa tylko wyczytałem go kiedyś chyba w komentarzach pod szkoleniem O'retego . Projekt Uwodziciel odcinek 2 na końcu- tam też początkujący PUA zapomniał i się do tego przyznał . Akcja w centrum handlowym 
"Nie jest to super NG, na
ndz., 2012-11-11 20:20 — Antek_"Nie jest to super NG, na pewno popełniłem dużo błędów, nie wyrwałem tysiąca dupeczek ani nie domknąłem na SC"
Z tysiącem to tak jak z żadną
Jak to mój ojciec mawia: "szanuj się, bo przecież chuja na loterii nie wygrałeś"
tez jestem poczatkujacy i
pon., 2012-11-12 00:30 — santinoCtez jestem poczatkujacy i lubie czytywac takie wpisy


"Tańczę chwilę z czarnulką i zauważyłem, że jeden ziomek mi zniknął. Pretekst do izolacji. Mówię, że gdzieś mi kumpel zniknął i chodź go poszukamy . Idziemy przez klub położyłem jej rękę na swoim barku i ją prowadzę"
kiedys wykorzystam to
numer z wpisaniem sie do tel bankowo tez musze! ostatnio domknalem z kc pewna fajna dziewoje ale nie wiem jak do niej zadzwonic bo imienia nie doslyszalem a potem nie dopytywalem
Ja też zapomniałem imienia a
pon., 2012-11-12 15:25 — yosemiteJa też zapomniałem imienia a NC zgarnąłem dzwonisz i po prostu nie wypowiadasz jej imienia proste
HB4 HEHEHE jak to brzmi
pon., 2012-11-12 20:38 — ListenToYourHeartHB4 HEHEHE jak to brzmi
Nie bardzo rozumiem Twojej
sob., 2012-12-08 19:41 — PrzemoNie bardzo rozumiem Twojej chęci pocałowania HB4
Miałbyś z tego przyjemność czy chodziło o sprawdzenie czy się da tak ćwiczebnie ją pocałować z poświęceniem faktu jej wątpliwej urody? HB4 to laska, która Ci się lekko podoba czy nie bardzo Ci się podoba?
Akcja przy barze bardzo ładnie rozegrana. Szkoda że nie pykło z tą panną. Nie próbowałeś jej już później obkręcać?
Jeżeli jesteś początkujący (patrząc na datę rejestracji na tym zacnym portalu) to całkiem nieźle wyszło
Na tyle, na ile mogę ocenić przez neta, bo w klubie przy Tobie nie byłem
Ta HB4 to był cock blocker
sob., 2012-12-08 21:54 — UkashiTa HB4 to był cock blocker mojego kumpla. Na początku poprostu odciągałem ją od przyjaciółki ale potem stwierdziłem, że takie tańczenie jest bez sensu i trzeba coś zadziałać. Powiedzmy, że lekko mi się podobała - nie była aż taka brzydka, żebym jej nie mógł pocałować
A nie rozgrywałem tej przy barze bo ostatnio na imprezach stawiam sobie takie wyzwanie, że muszę zagadać do wszystkich ładnych dziewczyn tak po prostu, żeby potrenować i to był tylko taki trening
Tak jestem początkujący. Wiadomo błędy robię napewno, z mojej perspektywy może to wyglądać super a np. obserwator by już mógł je wychwycić
.
sob., 2012-12-08 21:54 — Ukashi.