Witajcie wszyscy napisze taki skromny raporcik po długiej przerwie. Ostatnio pod natłokiem nauki i treningów nie miałem czasu na żadne plażowanie w nocy a za dnia to nawet nie wspomnę. Jako, że w okolicy szykowała się niezła impreza i zapowiadało się mnóstwo ludzi nie mogło mnie tam zabraknąć. Traktuję ten wpis jako pamiętnik aby mieć do czego wrócić w chwilach słabości.