Wiersza dziś nie będzie.
Dwa miesiące temu poznałem Anię.
Niska, niebieskooka blondynka.
Interesuje ją poezja.
Pierwsze spotkanie - kawiarnia.
Dużo rozmowy i dotyku.
Konwersacja przebiegała sprawnie.
Gadka szmatka okazała się
świetną rutyną.
Na następne spotkanie
umówiliśmy się do kina.
Miałem ją podwieźć moim
Fiatem 126.
Ubrała się jak zwykle.
Film z Bondem był świetny.
Kisielu w majtkach po
obejrzeniu go nie miała,
ale później nie narzekałem.
Przed powrotem kochaliśmy
się na tylnej kanapie
mego auta.
O pestkach dyni zapomniałem,
ale o niebieskich tabletkach i
prezerwatywach pamiętałem.
Spotykamy się do dzisiaj.
Wnioski:
-Nie będę zmieniał samochodu.
-Kobiety również.
-Pójdę z Anią na inny film następnym razem.
-Trochę ciasno było na kanapie w moim aucie podczas stosunku.
Odpowiedzi
Kolejny genialny blog, dodaję
wt., 2012-11-06 18:31 — słowiańskiKolejny genialny blog, dodaję do ulubionych i zgłaszam oczywiście na główną. Trzymaj się i do zobaczenia pod pikadorem.
"O pestkach dyni
wt., 2012-11-06 18:32 — BBS"O pestkach dyni zapomniałem,
ale o niebieskich tabletkach i
prezerwatywach pamiętałem."
hahha to było świetne. Szkoda, że cały blog nie wyglądał jak te 3 zwrotki. Następnym razem się bardziej postaraj.
na fali...ta nazwa przypomina
wt., 2012-11-06 18:33 — Fanir.na fali...ta nazwa przypomina mi pewien klub w pewnej z miejscowosci, które znajdują się w wielkopolsce... a blog świetny oczywiście.i te bujne opisy przyrody...dobra robota stary.
nie przemawia to do mnie xd
wt., 2012-11-06 20:15 — Uwodzirejnie przemawia to do mnie xd
Co to w ogóle ma być?
czw., 2012-11-08 10:00 — CasaNovyCo to w ogóle ma być?
hahah XDDDDD
wt., 2019-10-15 13:53 — Nowy w te klockihahah XDDDDD