
Kolejny rok za mną, nie mam lat z końcówką -naście tylko dwadzieścia. Czas na podsumowanie co przez ten rok zrobiłem, czego nie oraz czego mi zabrakło w dziedzinie Pick Up.
Co poszło na +
+ | Nie da się ukryć że widzę w sobie zmianę charakteru na lepsze, mam więcej pewności siebie oraz moje samopoczucie w gronie ludzi jest lepsze.
+ | Na plus poszły też moje kontakty z kobietami, mimo że nie udało mi się wiele ugrać to w porównaniu do roku wcześniejszego jest znacznie lepiej
+ | Nawiązałem kontakt z kilkoma osobami ze społeczności, z częścią się spotkałem, dobrze jest pogadać z kimś w temacie
+ | znaczna poprawa jest na NG, mimo że nie potrafię podejść do dziewczyny w klubie np. przy barze, to całkiem dobrze idzie ściąganie ich z parkietu taniec-> izolacja nie mając przy tym większych excusów.
+| sama rozmowa z dziewczynami również uległa poprawie. Niegdyś tematy typu "Jak zanudzić dziewczyne"
-co tam w szkole,
-po tej szkole i tak pracy nie znajdziemy ( się dziwie że one nie zasneły
)
Teraz te tematy omijam szerokim łukiem a zastąpiłem je : wróżenie z ręki, PPP (Projekcje Przyszłych Przygód), rozmowy o marzeniach, pasjach itp.
Co na + nie poszło mimo że liczyłem na to
- | Mimo nie wielkiego doświadczenia z kobietami nie potrafię podejść podczas DG i otworzyć dziewczyne, brakuje mi tego.
- | Spodziewałem się że będę w stanie otwierać dziewczyny w klubie poza parkietem. Nie udało się przełamać.
Moje plany na najbliższy rok:
- kupić sobie w końcu zegarek
- mimo że matury popisane już to się dostać na studia do Olsztyna
- się przełamać na DG
- się przełamać na NG- otwarcie poza parkietem
- nauczyć się tańczyć solo
- spotkać z kilkoma osobami ze społeczności
- skoczyć na spadochronie i przeżyć 
Przemyślenia popisane, zajrze tu za rok i zobaczę jak to się ułożyło.
Dodatkowo opisze tu akcję z ostatniego NG by nie pisać nowego bloga i póki pamiętam.
I. Nie duży klub, tańczę z dziewczyną. (J-ja, T -target)
J: Chodź odpocząć *i prowadzę do wolnych kanap, po drodze mijamy Marisuza, na forum jako "mariaci" z jego targetem, kolezanka mojego celu.
J: będziesz się tak uśmiechać czy się przedstawisz?
T: Target
J: Enjoy *podajemy sobie ręce
J: Pięknie pomalowane paznokcie *jasnoniebieski kolor tak jak kolor sukienki
T: Dzięki
J: Mi by raczej nie pasował * uśmiech i kłade obok swoją dłoń
T: No raczej nie, facet nie powinień malować paznokci ale powinien dbać o nie.
J: A jak tobie moje?
T: Bardzo ładne
J: Dzięki staram się
J: Chcesz się dowiedzieć czegoś o sobie?
T: pewnie
Powróżyłem jej z ręki, zapytałem o 3 cechy które by odzwierciadlały jej osobę cały czas trzymając jej dłoń. Ona zapytała o 3 moje cechy. Luźna rozmowa.
T: muszę lecieć do koleżanek
J: ok. Co możemy zrobić żeby kiedyś się spotkać?
T: no nie wiem, może mi wywróżysz *kto mieczem wojuje...
J: no nie wiem, może ty wywróżysz?
T: Wiesz, nie wiem, niektórzy w wakacje nie mają nic do roboty a ja będę sporo jeździć bo mam wyjazdy
J: taneczne?
T: też, ale i na studia plastyczne egzaminy, ale zawsze jest cień szansy...
J: taki jak ten? *pokazuje cień od szklanki
T: ale jeszcze się zobaczymy na parkiecie
J: Ale musisz mnie wziąć do tańca, ok leć
Więcej nie tańczyłem, powinienem jakoś odbić z tym telefonem ale nic nie wpadło mi do głowy. Widziałem ją tego samego wieczoru w innym klubie i powinienem zagadać ale czemuś tak nie zrobiłem. Nie udało się domknąc ale też jest dobrze. 
Zmiana klubu, jest impreza łaczona dwóch liceum. Impreza 15+ ale wejściówki opłacone to zostajemy. Chwile posiedzieliśmy i postanowienie- idziemy na parkiet i zawijamy.
Ja, mariaci i jeszcze 1 kolega wchodzimy na parkiet, nie zdązyłem się ogarnąc a mariaci bierze panne do tańca, kolega mu winguje, ja zostałem sam. Chwile tańcze sam i myślę trzeba znaleźć 3set i sobie coś wziąść. Nagle jest trójka dziewczyn, excus, nie daje rady. Tańcze chwile sam i widzę jak niska rudowłosa dziewczyna się uśmiecha. Nie zbyt ładna to olewka, tańczę a ona znów się uśmiecha, lepiej to niż nic? Podchodzę
J: będziesz tak się uśmiechać czy podejdziesz w końcu?
T2: ale ty też możesz podejść.
Biorę ją do tańca, ona wręcz wpycha swoją pupę w moje krocze. Chwilę jeszcze tańczę i zostawiam ją. Zapewne mógłbym to ugrać ale dziewczyna kompletnie nie w moim guście.
I tak sobota przemineła, w końcu zaczeło coś się dziać. Jeśli tak pójdzie dalej to odłoże kilka akcji i opiszę w oddzielnym blogu. Pozdro i piąteczka 
Odpowiedzi
planuje i planuje kupic ale
śr., 2012-05-30 11:49 — EnjoYplanuje i planuje kupic ale jakoś nie wychodzi
Jeszcze nie wiem jaki konkretnie
Ja odkładam na mercedesa sls
śr., 2012-05-30 18:56 — RainJa odkładam na mercedesa sls 63
Dobrze, że jesteś
śr., 2012-05-30 12:56 — HorseqDobrze, że jesteś
Nie wiem, czy można tu
śr., 2012-05-30 21:22 — Dexter_85Nie wiem, czy można tu reklamować zegarki, ale polecam Seiko SNAE67P1. Cena zaporowa co prawda, no ale ja po premii sobie sprawiłem i ani przez chwile nie żałowałem...
Szkoda że Ci nie udało się z
śr., 2012-05-30 23:51 — Johny WalkerSzkoda że Ci nie udało się z tą pierwszą...a ta ruda to strasznie zła ? Jak Ci wpychała tyłek w Twoje krocze to widać że leciała na Ciebie.
Nawet po kilku browarach czy drinkach nie byłaby dobra
? Aż tak bardzo nie w Twoim typie ;> ?
Wiesz zawsze można puknąć czy przelizać,zawsze to jakieś nowe doświadczenie i zwiększenie pewności siebie nie
?
Miśku, co Ty żeś ze sobą
czw., 2012-05-31 06:51 — AndrzejMMiśku, co Ty żeś ze sobą robił przez ten cały rok?? Tak się składa, że niedługo i mój jubileusz ze stroną (też rok). Jak można od roku znać stronę i nie potrafić podejść zagadać do dziewczyny na DG/NG?? Co Ty przez ten cały rok robiłeś ?
Fajnie, że masz co wpisać do plusów, ale moim zdaniem za bardzo się ze sobą cackałeś! Myślisz, że mi serce nie waliło jak miałem pierwsze podejścia robić? Myślałem, że zaraz zejdę z tego Świata ze stresu! Ale czy to oznacza, ze stchórzyłem i nie podszedłem! Nie!!! Dlaczego? Bo bez tego nie ma rozwoju!
Weź się ogarnij. Nie cackaj się ze sobą jak baba (typu: dziś nie, jutro, kolejnym razem...), tylko działaj!!! To Cię nie zabije! A co jeśli dziewczyna powie Ci "odczep się" albo "spierdalaj"? Jak to co??!! Jakaś kobieta, która nic o Tobie nie wie śmie tak się do Ciebie odezwać! Ja traktuję to jako pierwsza kwalifikację z mojej strony - jeśli kobieta jest chamska to się cieszę, że od razu pokazała swoją twarz. Ja lubię sympatyczne, miłe dziewczyny, a nie chamki i prostaczki. Ty pewnie też, więc jak Cię tak potraktuje to po prostu uciesz się, że nie będziesz miał z nią więcej do czynienia
BIERZ SIĘ W GARŚĆ! Nie chcę wejść na tą stronę za rok i przeczytać, że jesteś prawiczkiem i nadal nie umiesz podejść porozmawiać z kobietą!