Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

koleżanka z pracy

51 posts / 0 new
Ostatni
edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2
koleżanka z pracy

Witam,

Od dłuższego czasu czytuję to forum, wiele się zmieniło w moim życiu od tego czasu.
Od razu przejdę do głównego wątku. Mniej więcej wiem, na czym stoję, ale zależy mi na chłodnej opinii forumowiczów.
A więc pracuję od 6 miesięcy w pewnej firmie. Poznałem tam N. Ja mam 24 lata, ona 25. Bardzo mnie do niej ciągnie, jednakże zachowuję wszystkie "przykazania" tej strony.
Opiszę wam kilka przykładowych zachowań, które mnie nurtują. Ogólnie bliżej nam do siebie od około miesiąca. Pracujemy co kilka dni na nocne zmiany. Mniej więcej 2 tygodnie temu, wzięła mój telefon i w coś gra. To ja zacząłem bawić się jej włosami. A ona do mnie: "lubisz się tak bawić włosami?" a ja do niej: " lubię bawić się TWOIMI włosami", później gadka o czymś innym, a ona: " zauważyłam, że masz manię dotykania". to ja odbiłem:" tak, manię dotykania Ciebie. TO źle?" ona pauza dłuższa i "ogólnie nie lubię jak ktoś mnie dotyka po włosach" to odpuściłem. Następna zmiana: oglądamy razem film normalnie mogę ją objąć, zauważyłem, że poprawia się i siada jeszcze bliżej, a gdy dalej, to ją przyciągam ręką i siedzi jak ją przyciągnę. Pyta się czy każdego tak przytulam, a ja że tylko babcię. Wink Na ostatniej zmianie było małe spięcie między nami. Ogólnie ona nie była jeszcze ani razu u mnie poza pracą. Ale jestem na dobrej drodze. I po tym spięciu, piszę jej smsa po pracy: "przyjedź jutro do mnie, jeśli masz ochotę." ona odp" no co Ty muszę odpocząć. i w ogóle mam puste kieszenie, a co Ty mnie tak zapraszasz?" to ja: "masz czas do jutra żeby odpocząć, nie musisz mieć pełnych, bo Cię lubię." ona odpisuje " też Cię lubię" później nie odpisuje to ja do niej "nie jutro to innym razem, to jest nieuniknione." wczoraj piszę do niej" jak minął dzień bo ja strasznie zabiegany" Tongue a ona że u niej bez rewelacji. odpisałem tylko w przyszłą środę widzę Cię u mnie. ale o tym pogadamy innym razem. miłego wieczoru". Ogólnie jest dużo szczegółów, np. miała chłopaka jeszcze do 2 tygodnie wstecz. i zawsze na kolejnej zmianie mówiła, że z nim zerwie bo on nie robi tego, tego i tego,(czyt. to co ja robię w moim "bujnym i ciekawym życiu"), ja usunąłem nk. ona też, ja rzucałem palenie ona też. ostatnio mówi mi, że jej się śniłem. teraz mamy zmianę 12. listopada. ale jutro ją widzę bo mam w pracy szkolenie. zaprosić ją na tę środę jutro ? czy odczekać. ogólnie różnego rodzaju rady proszę.

QB@L@
Portret użytkownika QB@L@
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 413

pisałeś że postepujesz zgodnie z przykazaniami strony-ok ale sa takie dwa"gdzie sie uczy i pracuje tam sie chujem nie wojuje" no i to o pisaniu tych sms-ow -wyjatek jst wtedy gdy robisz to umiejetnie.

Co do tego zapraszania do siebie-moglbys ja najppierw zaprosic na jakis spacer lub kwiarni cz co tam innego wymislisz, ale jesli laska na prawdę do Cb przyjedzie to moze byc tak ze na prawdę wpadles jej w oko/masz dobry z nia raport.

a te ST fajnie poodbijałeś

"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

wiem, że nie powinno się w pracy Wink dlatego przyznałem jej rację, gdy powiedziała, że nie powinno się romansować w pracy Wink smsy rzadko wysyłam, z reguły biorę schematy z tej strony, by były wyjątkowe i tajemnicze Wink myślę, że ją zachęcę by przyjechała. ten spacer też niegłupi pomysł, ale to zależy od pogody. myślę, że raport zbudowałem dobry. ostatnio gdy masowałem jej kark to przez nią całą przeszły dreszcze, a z ust usłyszałem jak szybko wciągnęła powietrze. wiem, że jakby mi się udało ją zaprosić będzie już dużo, dużo bliżej żeby ją zdobyć. ogólnie staram się żeby ciągle o mnie myślała, wie które piosenki mi się podobają wtedy zawiązuję pętle, nosi słonika ode mnie w torebce- na szczęście. Wink i uzależniłem ją od pewnego napoju, nie będę reklamować Wink)

QB@L@
Portret użytkownika QB@L@
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 413

skoro tak to wydaję mi się że nie ma na co czekać- dąż do spotkania poza praca, a przede wszystkim do KC.
to by było chyba na tyle Wink

"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

a jak myślicie, jak odbić takie coś: oglądamy w pracy ten film, normalnie przytuleni, a ja zaczynam gładzić jej rękę, to ona przestań. to rękę zabrałem aloe drugą normalnie mogę ją przytulać. jak w dobry sposób przechodzić na coraz wyższe poziomy dotyku? czy lepiej ją do domu zaprosić na piwo, czy na kawę? i jeśli przyjedzie, to już na pierwszym spotkaniu poza pracą próbować KC?

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

właśnie problem jest jeden.. bo już dawno bym to zrobił. ja dojeżdżam do pracy 15 km i ona też dojeżdża z innej miejscowości. I pracujemy w małej wiosce. Raczej ciężko gdzieś ją tam zabrać. A z jej domu do mojego jest 5-7 km. I może przyjechać. I moje pytanie zaprosić na piwo czy kawę? i jak przechodzić na wyższe poziomy dotyku? czy KC niespodziewane i po sprawie?

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

prawdziwy śmiechy zachowaj dla siebie. i nie nabijaj sobie postów, bo to żenujące.

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

Z tymi włosami to Ja bym uważał. To jest strefa u kobiet którą powinno się pomijać w stosowaniu kina jak nie ma KC w danym momencie. Kobiety świrują na punkcie ułożenia ich fryzury i ta zabawa może obrócić się przeciwko Tobie Smile

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

witam ponownie. Byłem dziś na szkoleniu, ale tak się złożyło, że ciągle ktoś był z boku. Ona sama w pewnym momencie mówi, że zapali i pyta się mnie, czy idę z nią. Poszedłem, a za nami jeszcze jeden musiał się wbić na fajkę. Napisałem jej jak wróciłem do domu: "Przyjedziesz do mnie w srode na kawe? bo chciałbym wczesniej wiedziec. A nie było nawet kiedy pogadać." i Zero odzewu. Widzę ją teraz 12. listopada. Razem mamy nockę Co zastosować? mały push? Proszę o porady.

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

witam ponownie. jak myślicie jak się zachować. wczoraj jej koleś odwiózł ją do pracy. i jeszcze buzi buzi przed oknem. odpuścić? bo ogólnie wiem, że ona nie jest z nim szczęśliwa. Poradźcie coś. Bo jak się z boku spojrzy to jednak inaczej Wink Dziś mam z nią nocną zmianę.

LUCA
Portret użytkownika LUCA
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2010-07-23
Punkty pomocy: 74

przeczytaj arty odnośnie odbijania kobiet. Gracjan dużo na ten temat pisał- poczytaj jego blogi, chyba też Saverius coś naskrobał o tym

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

witam ponownie Wink
Ostatnio się troszkę pozmieniało, niby mówiła mi, że z nim zerwała, później jednak patrzę, a on podwozi ją do pracy, na zewnątrz buzi-buzi. Podejrzewam, że chciała zagrać, zobaczyć reakcję. Moja reakcja- myślę - była ok, czyli jakby nigdy nic. Na DRUGI DZIEŃ mi mówi, że ten jej się pyta:"czy to ten nowy?" a ona, że tak, na to on tylko "ok". PO CO MI TO MÓWIŁA?
KOLEJNA ZMIANA
Witam się z nią, woła mnie na fajkę, " czy idę z nią pomarznąć", ok. Dostałem naganę, za granie na maszynach, bo tego nam nie wolno. Ona mi mówi " ja Ci dam granie", ja do niej" a co Ty na to możesz", ona na to, że może, to ja, że nie może, wtedy znowu ja, że nie, ona na to, że myśli, że, może, ja jednak swoje, i inna gadka. Później, gdy wszyscy poszli dotykam jej włosów, a ona po jakimś czasie mówi żebym tego nie robił, bo czuje jakby coś jej tam chodziło. A gdy chciałem ją wtedy przytulić, może bardziej objąć, powiedziała, że robi się zła. Później znowu, gdy czytała mi gazetę (a zawsze czyta mi na głos, a ja siedzę z nią bok w bok), powiedziała mi, żebym zapamiętał, że, i tu cytat z gazety" w seksie liczy się bliskość, zaufanie i bezpieczeństwo", od razu zaznaczę, że jeszcze seksu nie uprawialiśmy. Mówi mi też, w trakcie tego czytania, że dalej musi być z tym idiotą czy kretynem, czyli całym "jej". Poważnie myślę nad chłodnikiem, ale równie poważnie nad tym, by jej powiedzieć, by wzięła laptop, a weźmie, to obejrzymy film i ją mocno przytulić, a gdy powie, co ja robię, powiem, jej żeby robię to czego chce. Wiem, że nie jestem jej obojętny, przynajmniej tak mi się wydaje. Pozdro i proszę o odp.

edef
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2011-10-30
Punkty pomocy: 2

czyli lekki chłodnik Wink też o tym myślałem. myślisz, że gdy teraz zacznie czytać gazetę, powinienem do niej nie podchodzić, tylko siedzieć u siebie? oczywiście "inne" relacje- myślę- bez zmian, tylko tę bliskość oddalić, hm? Nie jest ona jakoś strasznie bliska memu sercu, ale po prostu podoba mi się. Ale znowu, z 2 strony, teraz mam z nią zmianę w piątek, i będziemy w budynku we 2, zawsze tak jest w piątki. to też jednak coś znaczy Smile ostatnio, gdy byliśmy sami mogłem swobodnie ją obejmować, bo wiedziała, (tak myślę) że nikt nie wejdzie. Mętlik Panowie Wink pozdro

A propos. Wink mam też fajną sąsiadeczkę Wink znamy się już z 15 lat, ale widzimy się bardzo rzadko. To typowa dobra dziewczynka. Jak myślicie, chcąc się z nią umówić zajść do niej i po prostu zapukać, mówiąc, że dziś ją wieczorem gdzieś zabieram, czy czekać na przypadkowe spotkanie i wtedy z nią pogadać?

LUCA
Portret użytkownika LUCA
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2010-07-23
Punkty pomocy: 74

w tym momencie nasuwa mi się jedno zdanie: "miej jaja by robić to na co masz ochotę". Zaufaj szczerości, przynajmiej będziesz spójny. Nie ma sensu iść okrężną drogą. Postaw kawę na ławę i cześć. Poczytaj blog np. Frywolnego jak pisze o szczerości. W obecnych czasach faceci za bardzo analizują, wchodzą w gierki, owijają w bawełnę, a to bezpośredniość zbliża ludzi. Przynajmniej ja tak uwazam.

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

Hej. Powiem Ci jako dziewczyna co ona o Tobie myśli;). Po piewsze daje Ci do zrozumieia, że jest Tobą zainteresowana,po drugie na miłość Boską nie zapraszaj jej do siebie do domu bo to brzmijak zaproszenie do łóżka!! Poza tym mówisz to w nachalny i nieprzyjemny sposób! W ogóle nie proś ją żeby do Ciebie przyjeżdżała! Oszalałeś? To nie ona ma za toba jezdzic tylko Ty za nią.
Zaproś ja na kawe najlepiej w jakies neutralne miejsce, kawiarnia, resteauracja.
Nie zgrywaj CWANIACZKA I niedostępnego bo tylko ja od siebie odtrącisz zamiast przyciągnąć.
Nie zajmuj się prowadzeniem gry bo może Cie ominąć utworzenie sensownego związku z kobietą tego wartą.
Nie zgrywaj si,ę nie cwaniakuj,badź miły, pewny siebie i wesoły. Nie klei się do niej cały czas bo to wygląda z jej punktu widzenia jakbyś chciał ja za przeproszeniem tylko "przeleceć"

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

Wiesz jakby mi chłopak, z którym nie jestem w związku, proponował żebym przyjechała do niego do domu to od razu skojarzyłoby mi się to z zaproszeniem do łóżka.
Ależ ja w żadnym przypadku nie pisałam, że facet powinnien być nudny!
Nie powinien być ani CWANIACZKIEM ani PIERDOŁĄ, ja też nie lubię takich "ciepłych kluch". Facet powinien miec poczucie humory, wesoły, szczery, troche zawadiacki ale nie jakiś CWANIACZEK bo tacy faceci kojarzą mi się z samymi problemami i idiotami(bez obrazy.

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

Kawa w kawiarni kosztuje 6zł a nie 600 to po pierwsze, a po drugie nie chodziło mi o tzw. ciepłe kluchy. To co wolisz jakiegoś troglodyte ktory cwaniakuje, dla mnie takie cwaniactwo jest po prostu sztuczne i burackie!
Nie pisze o facecie który jest "pantoflarzem" ale o facecie, który nie musi grać, stosować sztucznej kokieterii, cwaniakować i udawać. Jest szczery, pewny siebie,intelientny. To są cechy, które mi imponują i mi się podobają.
Mówi się, że to kobiety cały czas "kręcą" ten portal udowadnia, że jest na odwrót. To właśnie mężczyźni coraz częściej bawią się w jakieś gierki i krętactwa, ludzie zapominają, że przede wszystkim trzeba być SOBĄ.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Nieprawda. Ten portal udowadnia, ze czasy sie zmienily i jest problem z mezczyznami wiekszy niz za mojego ojca i dziadka.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

Piszesz, że to źle jak facet jest miły, aha czyli rozumiem, że lubisz chamów, tak?
Pisałam w przedostatnim poście, że lubie jak chłopak jest "zawadiacki" ale CWANIACTWU mówie zdecydowanie NIE.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Nie chcialbym generalizowac ale typowo po kobiecemu popadasz w skrajnosci. Mozesz mi wyjasnic dlaczego facet ma byc mily i starac sie o wzgledy po Waszemu?Smile

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

A to co kobieta ma się starać o względy mężczyzny?
Ehm mam zacząć przepuszczać chłopców w drzwiach na zajęciach?
Wiesz nie popadam w skrajność ale nie lubie jak mężczyzna ma kobiece cechy. Nie wyobrażam sobie, że to ja mam starać się na pierwszych randkach o względy chłopaka. Wiesz nie jestem "rozkapryszoną księżniczką" po prostu uważam, że Bóg stworzył kobiete żeby mężczyzna starał się o jej względy a nie na odwrót. Jest tylko jeden przypadek w przyrodzie kiedy to samica stara się uwieść samca. To przypadek modliszki.

NiedoszłyInformatyk
Portret użytkownika NiedoszłyInformatyk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 37

Twoje przekonania są co najmniej śmieszne.
"A to co kobieta ma się starać o względy mężczyzny?" Dlaczego nie? Jest jakiś regulamin?
"Nie wyobrażam sobie, że to ja mam starać się na pierwszych randkach o względy chłopaka."
Proponuje ćwiczenia rozwijające wyobraźnię.

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

I nie chodzi mi tu o to, że chłopak ma latać jak piesek wokół dziewczyny, która siedzi nadąsana z rozkapryszoną miną.
Po prostu, uważam że są pewne zasady, których nie wolno łamać.
Uważam, że nie ma sensu tracić cennego czasu na prowadzenie jakiś gierek tylko trzeba być przede wszystkim SOBĄ. Nie chodzi mi tu o rozłożenie od razu kart na stół ale o nie zgrywanie cwaniaczka czy niedostępnego twardziela bo kobiety zazwyczaj wyczuwają fałsz i wtedy taki facet w oczach kobiety nie jest "twardzielem". Jet po prostu śmieszny.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

No to jak to jest? Bo mowisz ze ma nie latac, a jednak sie starac. Gdzie jest napisane ze nie moze sie starac dziewczyna? Nawciskalas sobie Studentko (albo Ci nawciskali) kitu do glowy i najgorsze jest to, ze w to wierzysz.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

Możesz mnie nie lubić, możesz się ze mną nie zgadzać. Ale, kobieta ma chyba większe pojecie o kobietach niż facet.

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

do Ciebie.

Tilus
Portret użytkownika Tilus
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Brak uprawnień.

Dołączył: 2011-01-15
Punkty pomocy: 62

Zostaw nam facetom to forum. Po co masz robić przepychanki i "pomagać" na siłę? Rozumiem, że chcesz dobrze, ale poświęć lepiej ten czas na coś innego.

Chcesz być szczęśliwy? Zbliż się do złotego środka.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Uwielbiam to myślenie kobiet, równouprawnienie, drzemy te hasło na całe gardło. Niech będzie równouprawnienie ale tylko w tych aspektach które mi pasuje.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

Nie prowadze przepychanek i nie staram sie z nikim słownie konkurować. Po prostu pokazuje swoje koiece zdanie, a to że jest to portal "o uwodzeniu kobiet" tym bardziej powinniście brać moja opinię pod uwagę, ale to Wasza sprawa.
A autor forum sam mnie poprosił o pomoc i wyrażenie swojego zdania, więc nic Wam do tego.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Ale Ty nie rozumiesz podstawowych spraw. Kobieta i Jej byt nie jest glownym i podstawowym warunkiem do bycia szczesliwym. To wlasnie musi zrozumiec kazdy, by stac sie mezczyzna, a Ty swoimi wypowiedziami temu przeczysz.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Piekna Sudentka
Portret użytkownika Piekna Sudentka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 10

Kobieta i jej byt???
Chodziło mi o to, że mężczyzna nie powinien latać jak służący za kobietą ale też nie powinien "grać", kobiety wyczuwają fałsz.
Odstreczający sa mężcZyzni, ktorzy stosują sztuczną kokieterię. Kobiety są podejrzliwe wobec mężczyzn zachowujących sie nieszczerze, udających kogoś innego, niż są w rzeczywistości, takich którzy udają "niedostępnych".
Nie zrozum mnie źle: flirtowanie to bardzo przyjemna sprawa. Ale czym innym jest bycie prawdziwym, czarującym mężczyną, a czym innym jawne manipulowanie drugą osobą.
Facet, który sądzi,że im dłużej i bardziej umiejętnie zwodzi kobietę, tym mocniej przywiązuję ją do siebie, gorzko się myli.
Poprostu chłopak powinien być sobą. Zachowywać się bezpretensjonalnie, okazywać kobiecie zaufanie- na pewno jej się to spodoba. Makiaweliczne taktyki manipulacyjne prowadzą do nikąd.