Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Rutyny , Historie

5 posts / 0 new
Ostatni
pionek
Portret użytkownika pionek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: NS

Dołączył: 2011-07-19
Punkty pomocy: 3
Rutyny , Historie

Zawsze jest taka część (szczególnie w budowaniu raportu), że zapada cisza. Wpisujcie tutaj swoje historie, rutyny które opowiadacie przy rozmowie z kobietami.

Mam ich kilka w pogotowiu, często wychodzą z rozmowy ale np.: Większość jest prawdziwych, które opowiadam.

1. Jak nawizujemy do rozmowy o marzeniach, często schodze na temat podróży, opowiadam gdzie byłem na wycieczkach, wakacjach. Jak się tam bawiłem (tutaj troszkę zazdrości z jej strony nie zaszkodzi).
2. Dzieciństwo - Tutaj też czasami np. siedząc w parku czy spacerujac jest chwila przerwy w rozmowie, widząc dziecko wale kolejną rutynę - najczęściej historie prawdziwe z dzieciństwa - np. że złamałem sobie bark skacząć na crossie etc.

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Jak się tam bawiłem (tutaj troszkę zazdrości z jej strony nie zaszkodzi).

Myślisz, że w trakcie budowania raportu laska będzie zazdrosna jak opowiesz jej kogo to nie poderwałeś, albo z iloma to laskami się nie bawiłeś na wakacjach?

Ja bym to odebrał jako mało umiejętną próbę zaimponowania mi na miejscu tej dziewczyny.

Jakie rutyny ja gadam? W sumie to nie gadam. Rutyna z definicji jest dla mnie nudna. Kiedy zapada cisza, to niech ona się trochę postara i coś opowie. Nie jestem perpetuum mobile, które napierdziela bez przerwy. Jeśli zapada cisza to mam na to wyjebane i po prostu patrzę jej w oczy albo łapię za rękę. Czasem słowa są zbędne...

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Ja nie używam rutyn, a raczej nie traktuj ich tak, nawet się nie namyślam co nawijam.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki