Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Moje 3 randki.

Witam Smile

Dawno nic nie pisałem, ale ten czas nie był ani trochę stracony. Pracowałem nad psychiką, rozwijałem swoje pasje i ogólnie bawiłem się nie nastawiając się na poznanie w najbliższym czasie jakiejś dziewczyny, którą będę chciał bliżej poznać.

Mój obecny target poznałem dzięki kumplowi, z którym przyjechał do mojego miasta na 'imprezę masową'. Ogólnie poznałem wtedy mnóstwo zarówno nowych kumpli, jak i koleżanek, ale ta spodobała mi się szczególnie, pogadaliśmy, zgarnąłem numer, więc postanowiłem z niego skorzystać. Po rozmowie telefonicznej i wymianie sms-ów oznajmiłem jej, że będę jutro w jej mieście i mam zamiar się z nią spotkać. Nie miała oporów, więc po wstępie przechodzimy do etapu zwanego:

Randka nr. 1

Chciała się spotkać na rynku, jednak kazałem jej przyjść na przystanek pks. Poszliśmy na spacer, usiedliśmy w parku, gadka-szmatka, coś zaczęliśmy się śmiać z tego kto jaki ma wzrost i ona do mnie:
- Hmmm... mam taką koleżankę niższą od Ciebie(ona jest mniej więcej mojego wzrostu, jakiś 1-2 cm niższa, ale chrzanić to, chłopak nie musi być wyższy od dziewczyny o 10+ cm).
- A co, chcesz mnie swatać?
- Po co swatać, jeśli można zostawić dla siebie...- i wbiła wzrok we mnie.

Zadzwonił nasz wspólny kumpel, poszliśmy do niego, kombinował coś w garażu, chwila rozmowy, znudziło mi się, to zabrałem ją stamtąd do drugiego parku, siedzimy, nagle zacząłem ją łaskotać(to proste, standardowe kino, ale fajne), usiedliśmy znów i złapaliśmy się za ręce. Pomyślałem, że trzeba działać, więc chwilę później po prostu pocałowałem ją w usta. Nie protestowała. Posiedzieliśmy jeszcze, po czym odprowadziła mnie na autobus.

Największym sukcesem dla mnie było to, że się przełamałem i po prostu pocałowałem ją, kiedy poczułem na to chęć.

Randka nr. 2

Oznajmiłem jej, że znowu do niej wpadnę. Wsiadłem na rower i pojechałem. Połaziliśmy po mieście, pośmialiśmy się, kiedy próbowała mówić coś o byłych natychmiast ucinałem ten temat(nienawidzę rozmów o byłych!). Z całowaniem najtrudniejszy był pierwszy raz, później to już z górki. Próbowała strzelać jakieś fochy o bzdety, co kończyło się tym, że po minucie mojej zlewki znowu się przytulała. Odprowadziłem ją do domu, wszedłem na chwilę. W jej pokoju, kiedy już z niego wychodziłem ściągnęła mi czapkę z głowy i rzuciła na swoje łóżko. No to wziąłem pannę, przewróciłem ją na to łóżko i zacząłem całować. Niech bardziej doświadczeni koledzy wybaczą mi, że nie kochałem się z nią Laughing out loud

No i przyszedł czas na to, co podobało mi się najbardziej, czyli:

Randka nr. 3

Wcześniej byłem z koleżankami na pizzy(zaprosiły mnie długo wcześniej i obiecałem, że będę, nie lubią tamtej strasznie, kiedy chciałem ją przyprowadzić to myślałem, że mnie zabiją), ale nie mogłem już tam wysiedzieć. Wysłałem esa, że będę u niej za pół godziny. Zabrałem ją na spacer. Deszcz, wieczór i puste ulice... Uwielbiam. Do tego przy boku fajna dziewczyna. Dużo kina i całowania. Odprowadziłem ją pod drzwi i wróciłem do domu.

Ogólnie jestem zadowolony, muszę pracować dalej nad pewnością siebie, nad większą eskalacją kontaktu fizycznego i odbijaniem shit-testów(zaczynam ich wyłapywać coraz więcej). Podoba mi się też to, że to JA decyduję, co robimy i gdzie idziemy.

Dobra, obowiązki każą mi kończyć, więc cześć! Laughing out loud

Odpowiedzi

Portret użytkownika Fan

Największym sukcesem dla mnie

Największym sukcesem dla mnie było to, że się przełamałem i po prostu pocałowałem ją, kiedy poczułem na to chęć.

Tak trzymaj mistrzu świata! O TO CHODZI:)

Podoba mi się też to, że to JA decyduję, co robimy i gdzie idziemy.

Gratuluję mistrzu świata.

Bardzo podoba mi się twój POZYTYWNY wpis!

Jeślibym się postarał, to

Jeślibym się postarał, to pewnie tak, ale po 1. nie miałem zabezpieczenia po 2. jestem troszku za młody jeszcze 3. Brak doświadczenia, które zdobywam Tongue

Portret użytkownika Koks8

pocalowales kiedy miales

pocalowales kiedy miales ochote, to jest to !

piona !

Portret użytkownika saverius

Mi się bardzo podoba. Im

Mi się bardzo podoba. Im więcej obycia tym więcej efektów później.

Portret użytkownika Sneakers

rob tak dalej....

rob tak dalej.... niedostepnosc => spotkanie... niedostepnosc=> spotkanie... zrobisz jej sieczke w mogzu Laughing out loud w sumie juz jest Twoja tylko nie spierdol tego teraz Laughing out loud czytaj duzo blogow Smile

Portret użytkownika _kuba_

Pomimo mojego dzisiejszego

Pomimo mojego dzisiejszego markotnego humoru to przeczytalem ten blog z przyjemnością. Podoba mi się Wink Pozdrawiam

Portret użytkownika Amazing

Bije pozytywną energią

Bije pozytywną energią Wink

Portret użytkownika Dil

Extra NWA trzymaj poziom bo

Extra NWA trzymaj poziom bo jest zajebiście:D Poprawiłeś mi humor