Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw zajętej laski cz. 2 - spotkanie

Portret użytkownika tomek.frk

Witajcie przyjaciele. Zadeklarowałem się, że będę opisywał przebieg mojej akcji tak więc to robię. Zapraszam do lektury.

Zbliża się godzina osiemnasta. Zabieram z domu drugi kask i idę do garażu. Wsiadam na przecinaka i w miasto.
Weronika była już na miejscu. Zgasiłem motor i idę w jej kierunku. Dziewczyna nie bardzo się zorientowała, że to ja Laughing out loud Zdejmuję kask i mówię: Witaj "kobieto z marsa", zabieram Cię teraz do swojej, odległej galaktyki. Wręczyłem jej kask. Znów nie wiedziała co odpowiedzieć i jak ma się zachować. Wziąłem ją za rękę(zdziwiło mnie, że bez najmniejszego oporu) i zaprowadziłem do motoru.

Siadłem na motor i czekam na nią. Mineła chwila a laska dalej stoi obok. Mówię: Spokojnie, nie masz aż tak wielkiego tyłka żeby się tutaj nie zmieścić. Laughing out loud Skwitowała to takim dziwnym spojrzeniem (swoją drogą ma fajny tyłek xD).

Panna nigdy nie jeździła na takich sprzętach, więc trochę była przestraszona i trochę podniecona całą sytuacją. Między kolejnymi biegami moja lewa ręka lądowała na jej lewej nodze Wink Dotarliśmy na miejsce - lokalny park.

Zsiedliśmy z motoru. Z kieszeni wyciągnąłem przepaskę na oczy. I mówię do Weroniki: "Jeżeli chcesz wkroczyć na moją planetę, musisz mieć zawiązane oczy". -"Chcesz mnie zaprowadzić do lasu i zostawić?" - zapytała z uśmiechem. Ok wszystko idzie jak po maśle.

Po kilku minutach zatrzymaliśmy się i ściągnąłem jej opaskę. -"Witaj na mojej planecie. Pierwszym etapem zapoznania z terenem jest rozmowa na tej ławeczce".

Siedliśmy obok siebie. Rozmowa szła całkiem nieźle. Na początku oswajałem ją z kinem. Bo nie wiedziałem na ile mogę sobie pozwolić. O dziwo dziewczyna odwzajemniała wszystko. W pewnym momencie przytuliła się i zaczyna mi mówić o swoim chłopaku.

Dowiedziałem się, że brakuje jej takich spontanicznych spotkań. Że mam cechy, których brakuje jej chłopakowi. Okazało się, że ich spotkania to była rutyna. Nic się nie działo. Jestem typem osoby, która potrafi wysłuchać. Otworzyła się przede mną i powiedziała co nieco. Jako, że nie będę jej przyjacielem, krótko podsumowałem jej problemy, lecz nie powiedziałem co powinna z tym zrobić.

Spacerowaliśmy sobie przez jakiś czas. Przechodziliśmy z miejsca w miejsce (im więcej miejsc z laską odwiedzisz, tym ona będzie miała w podświadomości obraz tego, że dłużej się znacie). W pewnym momencie zatrzymałem ją, przybliżyłem usta do jej ust. Miała chwilę czasu na odsunięcie się. Nie zrobiła tego. + dla mnie KC zostało domknięte. Usłyszałem "To było niezwykłe" więc ponownie w ślimaka, ale teraz z jej inicjatywy. Spędziliśmy ze sobą jeszcze chwilę czasu i mówię: Słuchaj za 20 minut muszę jechać do xyz, wsiadaj podrzucę Cie pod dom. Tylko musisz mi podać adres.

Jedziemy pod jej dom. Chwilę nam to zajęło, bo laska na plecaczku, która nie obyta z motorami będzie się bała szybko jechać. Przyjechaliśmy pod Jej dom. Zsiadła z motoru, oddała mi kask. I mówi, że chce się pożegnać, ale w kasku mi buzi nie da. Mówię: "Na tego buziaka to musisz sobie zasłużyć :D" Pożegnałem się i pojechałem do domciu.

Wyjaśnienie: "dziewczyna z marsa", moja galaktyka i inne tego typu teksty są nawiązaniem do naszej pierwszej rozmowy(możesz o tym przeczytać w blogu "Podryw zajętej laski cz.1).

-------------------------------------------
Ogólnie myślę, że akcja udana. Trochę posłuchałem o jej chłopaku, lecz nie za długo i zmieniłem temacik.

Liczę na wasze komentarze. Mogłem zrobić coś lepiej bądź coś spieprzyłem? Napisz o tym w komentarzu. Będę wdzięczny.
tomek.frk

Odpowiedzi

Portret użytkownika E3

"KC zostało

"KC zostało domknięte."

Hmm......

" W pewnym momencie przytuliła się i zaczyna mi mówić o swoim chłopaku.

Dowiedziałem się, że brakuje jej takich spontanicznych spotkań. Że mam cechy, których brakuje jej chłopakowi. Okazało się, że ich spotkania to była rutyna. Nic się nie działo. Jestem typem osoby, która potrafi wysłuchać. Otworzyła się przede mną i powiedziała co nieco. Jako, że nie będę jej przyjacielem, krótko podsumowałem jej problemy, lecz nie powiedziałem co powinna z tym zrobić."

Czuję się umęczony tą moją mądrością.
A kurwa nie zdałem dzisiaj dwóch egzaminów, co za nie fart kurwa.

W trzeciej części wszystko się wyjaśni, ja się spodziewam głupich wymówek itd, czekam na kolejną część.

Dla mnie dostatecznie dobrze jak na razie, ale co nie zmienia faktu, że nie warto.

Portret użytkownika Informatyk

A wg mnie jesteś już bardzo

A wg mnie jesteś już bardzo blisko, tylko nie spierdol na ostatniej prostej Smile Akcja z motorem zajebista.

Portret użytkownika salub

Mi sie bardzo podobało.

Mi sie bardzo podobało. Takimi akcjami wprowadzisz w jej głowie niezły metlik.

Czekam na część 3-cią... Są

Czekam na część 3-cią... Smile
Są tylko dwie opcje- albo wygrasz, albo 'przegrasz', po tym co piszesz opcja 3-cia- przyjaciel z fiutkiem raczej Ci nie grozi, ale pilnuj się.
Powodzenia:)

Portret użytkownika Guest

noooo podoba mnie się to...

noooo podoba mnie się to... Smile
Teraz żebyś tylko nie przesłodził. Mam nadzieję, że nie zaszczyciłeś jej tego samego dnia smsem, czy jej się podobało lub podobnie idiotycznym... Kilka dni ciszy i uderzasz. Motor zamień na rolki a park na jezioro. Za 3 razem przesuń spotkanie na godziny wieczorno-nocne Wink

Portret użytkownika tomek.frk

Źadnych sms-ów tego typu nie

Źadnych sms-ów tego typu nie było.
Panna tylko napisała: "Dziękuję za te wspaniałe spotkanie Smile Musimy to powtórzyć".
Po godzinie odpisałem tylko: "Całej mojej planety jeszcze nie poznałaś :D"

Portret użytkownika Przemek1992

A tak po za tematem to jaki

A tak po za tematem to jaki masz sprzęt chodzi mi o motor Wink?

Portret użytkownika tomek.frk

Yamaszkę R6 2005r. Planuje

Yamaszkę R6 2005r.
Planuje zakup jakiegoś gsxr-a albo r1. Smile

Portret użytkownika Adam290193

Dobrze ładnie ładnie

Dobrze Smile ładnie ładnie heh
Widzę że zasady masz podobne do mnie czyli zajęta laska to nie problem.

Portret użytkownika Sangatsu

Dobrze jest oby tak dalej!

Dobrze jest oby tak dalej!Smile

Portret użytkownika Sneakers

akcja akcją ...ale zeby nie

akcja akcją ...ale zeby nie bylo zaraz ze was 2 w chuja zrobi:D choc moim skromnym zdaniem za szybko z tym motorem wyjechales.... motor zostawilbym jakby byla juz moja Smile a tak chuj go wie jak jest..no zalezy jaka laska z niej...

poki co jestem ciekaw nastepnej czesci... i ciekawy ewentualnego bycia razem.

zycze Ci tego aby nie skonczylo sie tak jak ja o tym mysle Smile

Portret użytkownika tomek.frk

Następne spotkanie: wtorek

Następne spotkanie: wtorek albo środa muszę jeszcze pomyśleć xD