Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

klubowy wieczór

Dzwonię do znajomego o 17 i mówię, że musimy uderzyć na miasto. Ja już trochę wyposażony ;D w wiedzę teoretyczną postanowiłem sprawdzić to w praktyce . Wybieramy jeden z klubów bardziej na poziomie. Ubraliśmy się ładnie - marynarki i buty " wizytowe" i idziemy. Godzina 22. nic się nie dzieje. Muza fajna ...zamawiamy piwo. Na parkiecie krąży 6 lasek w kółku, takie hb8 hb9 widać, że są w pracy- nie piją tylko ciągle tańczą razem- jednym słowem hostessy ... wynajęte przez właściciela żeby zapełnić trochę klub. Je z góry już sobie darujemy. Siedząc i sącząc piwo mija nam pół godziny, wchodzą laski nie z tej ziemi ;D . Sam już nie wiem bo większość dość niezłe, hb6 to najmarniej ;D . Alke może dlatego, że większość długie nogi i obcasy - a ja na nogi lubie spojrzeć ...bardziej niż na biust;D . Wypiłem jedno ...i mówię do znajomego - idę do baru , tam zawsze można jakoś zagadać. Widzę, że stoi dziewczę zaje@#$ hb10 - no na serio Laughing out loud . Mały problem, że stoi ze znajomymi w kolejce. Pytam się czy ostatnia stoi... mówi, że tak, stoję dalej ... Znajomi poszli ...ona stoi... ja mówię, że coś ta kolejka się robi dłuższa a za nami nikogo nie ma ... ona się śmieje. Ja mierze wzrokiem barmankę ;D , że to niby ona nie panuje nad barem. Ale już widzę, że HB10 blondi mnie obserwuje...zresztą ona była dość wysoka a ja ...no też, więc nasz wzrok co pewien czas się odnajdywał mimo woli ;D. Mówię, że ludzie na barze nie radzą sobie ;D ..ona potwierdza i coś mówi, że znajomi zamówili... i czekali 10 minut a i tak dostali co innego, ja mówię, że boję się, że my tu w ogóle nic nie dostaniemy... a tu FCUK pojawia się jakiś mały opalony Włoch... i mówi, no jak żoncia zamówiłaś ...ona, że nie.. więc ja już chciałem rozładować sytuację i mówię do niego ...może ty krzykniesz ..może zadziała, oni zaczeli się śmiać, w końcu ...coś tam gadaliśmy na koniec stuknęliśmy się szkiełkiem ..ja życząc mu polskim zwyczajem 100 lat ...
wkurzony wracam do kumpla... a kumpel mówi, że ja mam chyba za wysokie oczekiwania bo ta laska to jedna z lepszych w klubie ... idziemy na górę ...na górze nie ma miejsca. Więc już się cieszę, że się przysiądziemy do jakiś lasek... a tu wyręcza nas koleś, i mówi, żebysmy popilnowali mu miejsca, ja mowię, spoko bo na chwilę sobie przysiądę.. ...ale zara zwolniły się dwa miejsca obok więc nie ma problemu... mówię mu, że a jak się pojawią niezłe laski to co ? mówi hmmm.. no to jest wyjątek.. jak spod ziemi pojawiają się dwie laski - hb7 i hb6 i ładują na miejsce... ja mówię, że zajęte i pilnuje dla świeżo poznanego kolegi ...a ten gościu mówi, że okej siadajcie...i jeszcze szepcze jednej coś na ucho... ona się patrzy na mnie ... więc ja się pytam co się stało, ona mówi, że on powiedział, że Ty mówisz, że jestem fajna...ja mówię, hmm... a ona,...że co jestem niefajna ? Na to ja..że nie wiem bo skąd mam wiedzieć. Od razu strzelam jak sie nazywam i wyciągam rękę .. ona przedstawia koleżankę. Kumpel co ze mną przyszedł ciągnie mnie i się pyta kto to jest... ja mowię, że jeszcze nad tym pracuję Wink. Niestety pustka w głowie muza głośna ...coś krzyczę, czy one tu pierwszy raz one, że nie ... ja coś opowiadam ale czuję, że nie wiem o czym gadać. W końcu zszedłem i gadam ze znajomym. W końcu pojawia się ten gościu co chciał miejsce aby mu przypilnować ... mówię, mu, że miejsc już nie ma ale nasze będą wolne ..on coś mowi, że nie no spoko ja postoję ...ale ja już wkurzony idę niżej. Mówię znajomemu, że idę na parkiet. idzie ze mną ... wchodzę w sam środek i zaczynam sobie bansować, lecą jeszcze fajne rytmy więc mi "wchodzi pod nogę" znajomy mówi, że ta blondi mnie ostro obczaja . Jest z koleżanką - widzę, że HB9 jej koleżanka hb6 ale kręci się koło nich jakiś typus . Zrażony trochę pierwszym strzałem, mówię, że one są z jakimś gościem - bo gościu ją jakby miał cały czas na oku... i kręci się przed nimi 1 metr od nich. W końcu sam widzę, że blondi się patrzy na mnie co pewien czas... więc jakoś zjawiłem się koło niej ...i zaczynam więcej wkładać wysiłku w banse ;D . Pytam się jej na ucho, czy gdzieś tańczy ... ? Ona, że nie .. pyta się czy ja gdzieś tańczę ... ale mówię, że hmmm.. to długa historia... wiesz co moja była była instruktorką tanca ;D . Zaczynam jeszcze ostrzej na parkiecie poczynać. Pytam się jak sie nazywa ona, że M. ja że ... i podaję rękę ..rzy okazji ją caluję w rękę ...widzę ździwienie na twarzy. W końcu mówię, że szukam tutaj partnerki ...na kurs tańca ...i że widzę że sobie jakoś radzi...może chce iść ? Mówi, że chętnie bardzo chętnie... ja mowię, to podaj numer ;D ... i każę wpisać do mojej komórki co chyba ma 5 lat ;D wpisuje ... mówię dobra ja lecę narazka.. i całuję ją w policzek ;D i mrugam oczami... zapewniając, że wszystko okej ;D . Akcja trwała kilknaście minut. Problem jak zawsze jest to, że głośna muza ...jej koleżanka- hb 6 co chwila coś do niej szepcząca

Idę szukać znajomego ale go nie ma przysiadam sie do jakiejś laski..ona odchodzi ..przysiada się nowa - murzynka ;D , pyta się czy mam ogień . Ja mówię, że nie palę ...a w ogóle tu jest zakaz palenia ...ona mówi, że zakaz jest tam a tu sa nawet popielniczki - jednym słowem zgasiła mnie ;D . Coś tam pytam się ją o to czy często tu bywa i zawsze jest tu taki tłok .. a ona, że bywa w środy i soboty i piatki no i jest tłok .. znajomy się znalazł ...ja już nie chciałem gadać idziemy do domu Wink.

Generalnie wieczór mogę podsumować na 3+ ; 4- kilka zagadałem - widać, że w klubach one nie gryzą i odpowiadają na pytania ,,... numer też podają - jeśli to prawdziwy .

Problemem jednak jest brak tematów - ogólnych i głośna muzyka ...poza tym się krzyczy . Co prawda do M. na parkiecie stosowałem dotyk non stop. Jak coś mówiła obejmowalem ją - że niby przybliżam do siebie ...i chyba skutecznie bo się nie opierała ;D .

Odpowiedzi

ogólne pozytyw, też jestem na

ogólne pozytyw, też jestem na tym etapie podrywu, powolutku, powolutku i do przodu Smile

Portret użytkownika Kisex

Dlatego nie lubię łaźić do

Dlatego nie lubię łaźić do klubu bo tam tak głośno jest, że myśli się nie da pozbierać. Ale jak widać się udało, tylko czy ją zaciekawiłeś na serio sobą Smile? Zadzwoń za pare dni i daj znać nam jak się udało:D

Portret użytkownika Chaninng

Małymi krokami do celu bo za

Małymi krokami do celu bo za duze mozesz wrocic do poczatku.I wtedy bedziesz mniej zmotywowany czekam na dalesze wpisy xd:P pozdr;D i dalszych sukcesow;D