
*Miałem wczoraj wrzucić ten artykuł ale byłem na darmowych wykładach Merlina na temat Alchemii Flirtu a także o sztuce samodoskonalenia jednym słowem o nlp, więc niestety nie miałem dostępu do internetu. Jednym słowem urwanie głowy heh
Artykuł jest kontynuacją pierwszej części którą gorąco polecam by mieć jakiś wgląd w całą sprawe:
http://www.podrywaj.org/praca_od_podstaw_cz1_budowanie_pewności_siebie_i_ćw_rozmowy_santi
*********************************************************
Rozgrywanie akcji w dzień DG (moje przemyślenia i moje historie)
*********************************************************
[2] Po solidnym przygotowaniu z wcześniejszych ćwiczeń postanowiliśmy z kolegą zrobić kolejny krok czyli plażowania w dzień. Ogólnie wygladało to tak że najpierw zrobiliśmy serie plażowań po godzinke dziennie, i doszliśmy do wniosku że plażowania tak naprawdę służą glównie poprawieniu pewności siebie i ogólnej poprawie w rozmowie z laskami. Nie nakręcaliśmy się na podryw bo wiedzielismy że plażujemy po to by w życiu codziennym kiedy podryw staje się dodatkiem, gdy zobaczymy dupe która nam się podoba to żebyśmy napewno do niej podeszli i zaczęli rozmowe.
(Życiówki czyli pełen Direct... zero procent powodzenia ale sto procent radości)
I powiem wam że osiągnęliśmy to co własnie chcieliśmy wyrobić. Ponieważ kilkakrotnie kiedy wracałem ze szkoły, rozpoczynałem z laskami rozmowe a do Hb9 i Hb10 które widziałem obrałem sobie metodę która według mnie jest dosyć dobra ponieważ dupa ma wrażenie że robi to koleś naprawdę naturalnie bez żadnego wyrachowania, zrozumiałem czemu niektórzy ,,Pua,, udają nieśmiałych bo to powoduję pewną aure magicznej atmosfery która jest bardzo seksowana i pociągająca dla laski. Ale przechodzę do rzeczy otóż gdy widziałem ostatnio dziewczyne Hb9 w autobusie i właśnie ona wysiadała to wybiegłem za nią i powiedziałem ,,Nie wiem czemu ale za Tobą wybiegłem z autobusu... taki impuls który kazał mi pójść za tobą i powiedzieć że chcę się z Tobą spotkać... Sam jestem w szoku że właśnie tak zareagowałem
i że teraz z Tobą rozmawiam i tak szczerze Ci to wyznałem,, Laski bardzo pozytywnie odbierały to zdanie wręcz pojawiał im się taki uśmiech na twarzy że aż byłem dumny że jestem ich sprawcą. Lecz dotychczas miałem takich akcji całkowice bezpośrednich około 5 i wszystkie Hb (9-10) odpowiedziały że mają chłopaka i sa zajęte. jako że taki direct był już w sam sobie dla mnie wyzwaniem więc nie brnąłem dalej i mówiłem coś w stylu ,, no okej rozumiem, szkoda że takie fajne dziewczyny już są zajęte,, Wtedy piątki przybijałem z laskami a te z nieziemskim humorem zresztą jak ja wracały do domu. Tylko z tym że ja oprócz humoru i ogólnego zadowolonie czułem że zaczęły mi rosnąć te przysłowiowe jaja. Ale dopowiem tylko że teraz czuję się nareszcie gotowy (czuję to w sobie) by dalej pociągnąć ten direct w sposób bardzo naturalny i odbijać te piłki (ShitTesty) chociaż tamte dziewczyny naprawdę wyglądały jakby szczerze mówiły o chłopaku. Lecz teraz napewno na odpowiedź mam chłopaka odpowiem ,,Ty mi się podobasz a nie Twój chłopak,, będę zwiększał eskalacje i bedę próbował domknąć, czuję że jest to w moim zasięgu.
(Plażowanie czyli jak to u mnie wyglądało)
Okej opisałem sporadyczne akcje ale ktoś może spytać co z tym plażowaniem. Otóż bardzo prosta sprawa napisze rzeczy o których my z kolegą rozmawialiśmy z kobietami, przykładowe otwarcia którymi ameryki nie odkryje ale poprostu warto je miec na uwadze, dzielimy je na całkowicie nie wskazujące nasze zainteresowanie i wskazujące zainteresowanie. Te pierwsze to wszelkiej maści typu:
-,,Cześć dziewczyny doradźcie nam co mamy kupić kolezance na osiemnaste urodziny do klubu,,
-,,Cześć dziewczyny szukamy dla koleżanki niezwykłego zapachu na urodziny i chcemy byście nam doradziły jakiś zapach...,, (w czasie chodzenia np. do Sephory z nimi cały czas rozmawiajcie o perfumach czyli np: możecie się spytać czy wraz z wiekiem zmieniają się gusta zapachów, czy zapach odpowiada charakterowi, czy mają tak że odpowiedni zapach pasuje do ich jakiegoś nastawienia/emocji tu możecie zagrać trochę na nich bo jak wiadomo do laski trzeba emocjonalnie przemawiać a nie logicznie (powtórzę coś co jest często podkreślane na stronce))
-Pytacie o jakies wydarzenie typu ,,Cześć dziewczyny co myślicie o ślubie brytyjskiej pary?,,
-,,Słuchaj zaintrygowało nas z kolegą kolor Twojej np. apaszki bo zupełnie ona nie pasuje do reszty ubioru... czym się kierowałaś w doborze tego elementu?,,
-Pytania o byle dziadostwo czyli pytacie o wszystko co chcecie ,,o książke o film o dobrą muzykę,, naprawdę wszystko co wam na myśl przyjdzie, ja z kolegą zastanawialiśmy się czego nie wiemy i podchodzilśmy do kobiet i się pytaliśmy np. co oznacza empirycznie? i dostawaliśmy odpowiedź i czuliśmy że jeszcze dowiadujemy się nowych rzeczy. Dodam tylko że moim skromnym zdaniem podejście zawsze powinno wyglądać na zasadzie ,,Temat + podszedłem ponieważ...,, jedni mogą uznawać że to usprawiedliwienie się i pokazanie niższej wartości ale według mnie to daje jasną klarowną sytuacje która dodatkowo można wykorzystać gdyż można łatwo je skwalifikować przy okazji i sprowokować do tego by się starały np. ,,Cześć dziewczyny, kto częściej kłamie mężczyźni czy kobiety? Pytam się o to właśnie was, ponieważ wydajecie się na inteligentne które mają zdanie na każdy temat,, Każda laska będzie czuła się zadowolona że właśnie ją tak odebrałeś i nie powie Tobie, ,,sorki jestem głupia dlatego Ci nie odpowiem...,, poprostu laski będą chiały sprostać tej ramie którą na nią narzuciłeś czyli faktycznie będą chciały się wykazać błyskotliwą odpowiedzią a to zmienia już rozmowę na taki typ że to im zależy by sprostać Twoim wymaganiom. Dlatego często dajcie lasce powody by to one się wykazywały bo to naprawdę może zdziałać cuda. Ja lubię z kolegą na domknięcia stosować takie narzucanie tekstów ktore spowodują że laski
nie myślą w kategoriach pójść z nim czy nie tylko w kategorii czy spełniam wymagania do tego konkretnego faceta czy nie. Dlatego jak otwieramy set z kolegą to lubimy kończyć go w następujący sposób ,,Bardzo
dobrze mi się z wami rozmawia dziewczyny, dlatego chce was zabrać do klubu w weekend... ALE musicie spełniać 3 rzeczy by iść ze mną... Przede wszystkim musicie być: spontaniczne, optymistycznie nastwione do życia i
radosne. To jak spełniacie?,, Dziewczyny wtedy nie powiedzą Ci ,,niee... takie nie jesteśmy...,, bo wyjdą strasznie negatywnie, powiedzą że są, w większości przypadków i same nie swiadomie już się zgodziły na wyjście do klubu, ponieważ było to powiązane z pytaniem.
Podczas plażowania jeszcze z kolegą robilismy podejścia ,,na kochanke,,. Wiem że Przemo mówił że nie ma sensu przechodzić od razu do 19 dnia ale Ja czułem ze po miesiącu regularnych ćwiczeń jestem gotowy na ten krok, i się pytaliśmy na zmiane z kolegą o kochanke a Ja dodatkowo czy mogę się pobawić piersiami dziewczyny. Reakcje bardzo pozytywne ale to chyba z tego względu, że praktycznie z takim bananem na ryju to mówiłem że laska wiedziała że sobie jaja robie. Dobre też jest pyanie z historią np. pytasz się o coś po opowiedzeniu jakiejś historii, jest tego trochę w rutynach, ale nie mam siły już pisać historii wymyślcie coś własnego ja używam 3 różnych które dwie są moje a jedna z rutyny Style-a albo Mysterego. Ostatnio cały czas zastanawiałem się nad różnymi otwarciami ale jednak postanowiłem przetestować najprostsze na świecie czyli ,,Jestem Santi...
jak masz na imię?,, proste ale bardzo fajne jeżeli dziewczyna negatywnie zaregauje to ją zneguj że jest tak zamkniętą osobą dla której problemem jest rozmowa bo Ty przyszedłeś ,,tylko,, rozmawiać... zawsze bądź przekonany że Ty i tak masz rację... bo tak w rzeczywistości jest... i tak naprawdę z biegiem czasu zobaczysz tak naprawdę że nie ma porażek... a wiesz dlaczego? odpowiedź jest bardzo prosta ale znajdziesz ją w Podsumowaniu.
Ważne jest to, żeby NIGDY nie zakładać że te laski wyrwiesz dopóki z nimi nie zaczniesz rozmawiać... zawsze dawaj sobie cel że idziesz ,,tylko,, pogadać a to z tego względu że niektóre laski poprostu nie będą zainteresowane a wtedy nie ma sensu na siłe bajerować. Więc jak wyczujesz zainteresowanie podczas rozmowy ze strony lasek to ciśniesz na całego by domknąć (nie chodzi o natarczywość tylko o wspięcie się na granice możliwości w Twoich umiejętnosci podrywu heh)
(Pierwsza SHB upolowana;) a raczej złapana na haczyk)
Dodam jeszcze że z ostaniego plazowania jestem szczególnie zadowolony a to z tego powodu że idę z kolegą i widzimy zajebistą dupę, pytam się kolegi jaka ocena, on mówi bez wahania mocna dycha, no to od razu myślę do boju trzeba spróbować ale nie tak jak robiłem directem, tylko postanowiłem zacząć spokojnie i wykorzystałem do tego liste którą miałem z pojęciami,uff przydała się... chciałem przede wszystkim nie dać jej odczuć że jest zajebistą laską i pokazać że to ona właśnie spotkała kogoś wartościowego i o dziwo wyszło mi bardzo dobrze
z tego względu że nawet nie czułem większego stresu i czułem że to ja jestem panem sytuacji i rozgrywam jak chcę, poczułem napływ zainteresownia ze strony Shb i zaczeła się o mnie wypytywać niestety skłamałem i dodałem sobie 2 lata czyli 20 letni student psychologii... zafascynowało ją to i ogólnie przedstawiłem jej swoje zasady i silną rame. Była naprawdę pod wrażeniem i się pytała czy pracowałem nad głosem bo powiedziała mi że mam ,,zajebisty,, Powiedziałem o teorii z przepony i od razu pytałem się jej że to pytanie jest na zasadzie czy ją ktoś uczył uwodzić mężczyzn? Wywołała się ciekawa dyskusja po której spytałem się czy lubi imprezować, powiedziała że bardzo to powiedziałem że zabiorę ją do klubu, zadowolona się zgodziła, dałem buziaka i odszedłem po zgarnięciu numeru. Zamierzam zadzwonić za pare dni i powiedzieć szczerze że skłamałem ale to ze wzgledu że miałem teorie że dziewczyny starsze nie chcą się spotykać z młodszymi facetami.. od razu powiem i dam swoją opinie że uważam to za bardzo żałosne i bezmyślne podejście do sprawy. Taki haczyk zamierzam założyć może się złapie heh trzymajcie kciuki. Aaa laska lubi aktywnie spędzać czas i uwielbia jazde na motorach i qadach fuck yeeeeaaahhh idealnie heh
(Historia z drzewkiem spełniającym życzenia)
Dodam jeszcze jedną akcję którą mile wspominam, otóż otowrzyłem kiedyś (heh około 3 tygodnie temu) set dwu osobowy sam w Silesii w Katowicach i ogólnie uważałem tą rozmowę za najlepszą w moim wykonaniu i bez problemu numery zgarnąłem, ale zmierzam do czegoś innego...
otóz postanowiłem to pociągnąć dalej by ćwiczyć skila dalej, i zaprosiłem na pierwsze spotkanie jedną z nich na spacer... gdzie po 10 minutach dochodziliśmy do drzewka w parku które nazwałem szczęściem... i spełnia jedno życzenie jednej osoby na całe życie heh, następnie wyciągnąłem wcześniej kupione przeze mnie dwie fantazje (jogurt) i dwie łyzeczki z Tesco które wcześniej wspólnymi siłami je zwineliśmy hihi I jak leżelismy to ona trzymała moją fantazję a ja jej i na zmiane zadawaliśmy sobie pytania na które musieliśmy odpowiedzieć tylko prawdziwie i za pytanie druga osoba karmiła drugą jogurtem. Oczywiście zaostrzałem stopniowo pytania bo moim celem od poczatku było zrobić z niej kochankę więc później pytałem się ilu miała partnerów seksualnych, ile miała najwięcej orgazmów pod rząd i ulubiona pozycja a takze najdziwniejsze miejsce uprawiania seksu (powiedziała klatka schodowa dooobrze dla mnie heh) czułem że ją podnieciłem więc postanowiłem pójśc dalej konkretnie dążąc do KC (pocałunek) i zapodałem Rutyne ,,test na kochanke,,, która według mnie idealnie pasuje by przełamać ,,granice,, seksualną. Więc zaczynam test na kochanke (oczywiście nazwy jej nie podałem) czyli tak to wygląda że zadałem jej 3 pytania po częsci seksualne ale z tą różnicą
ze wcześniej na nie Ja sam odpowiedziałem i zapisałem na kartce i dałem jej do ręki i miała zacisnąć pięść i nie otwierać i wtedy zadałem 3 pytanka:
-Wolisz kąpiel w wannie czy brać prysznic?
-Jaka potrawa jest bardziej seksowana? Truskawki czy czekolada ze śmietaną?
-Wolisz być całowana w szyje czy za uszami?
Oczywiście odpowiedzi na kartce to kąpiel w wannie, truskawki i w szyje i się również zgadzało z tą moją blond włosą Hb8, z czego ona się bardzo ucieszyła i wtedy finał i rozwiązanie testu, przybliżam się do niej i mówię ( W tym czasie nachylam się do niej tak że jestem za nią)
odchylam włosy i mówie wibrującym głosem że bardzo mnie cieszy że to (całuje w szyje) jest bardziej przyjemne niż to (całuje za uszami) laska aż cała zadrżała. Ale wtedy szybko odpuściłem i graliśmy dalej w pytania co zrobiłem specjalnie bo chciałem zdziałac Push an Pull
i po chwili przerwałem naszą gre i zacząłem ją wprowadzać w kolejny stan podniecenia tym razem cel KC w usta, dlatego moja ulubiona rutynka odnośnie wizualizacji. Szybko przypomne na czym ona polegała:
-Czy wiesz co to wizualizacja? (???) Czy umiesz marzyć ale tak naprawdę głęboko i realistycznie? (Tak albo nie) To wyobraź sobie najbardziej romantyczny pocałunek jaki przeżyłaś w swoim życiu... wtedy zbllizyłem się i pocałowałem. A bym zapomniał, mówicie jej wcześniej by zamknęła oczy. Wcześcniej wkręciłem jej bajere że jest na plaży, że słyszy ptaki (słyszała w lesie naprawde) że czuje wiatr przyjemny (podmuchałem w ucho) zażartowałem i mówię ze szłyszy głosy przechodniów zdających się mówić ,,Heniek kurwa zapomniałem ziemniaki na obiad obrać,, laska wybuchnęłna wtedy smiechem. Wtedy
po Kc, 3 razy się z nią jeszcze całowałem z języczkiem więc jestem zadowolony. Powiem wam tak że powiedziałem jej wprost że zabieram ja za niedługo nad jeziorko i do mnie do mieszkania bo chcę poznać ją ,,dogłębniej,, i laska się zgodziła więc chyba też wyczuwa że nasze realcje na zasadzie kochanka- kochanek z tego jestem zadowolony. Ale miałem z nią ostatnio jechać do domu do mnie ale na śmierć zapomniałem i bawiłem się w klubach cały weekend i Moja Ósemeczka puściła strasznego focha hehe
*Możecie mi zarzucić że daje gotowe schematy a każdy ma uczyć się kreatywności, ale ja wychodze z założenia że jeżeli ktoś zacznie pracę nad sobą to sam u siebie zauważy pewne zjawisko, które ja również dostrzegłem, otóż po każdych akcjach rośnie łatwość odnalezienia się w sytuacji i po kilku miesiącach intensywnej pracy nad sobą,
zauważyłem razem z kolegą łatwość tworzenia nowych rzeczy nowych opnerów patentów... może one nie są nowe w świecie pua... ba, napewno nie są... ale dla nas to nie lada osiągnięcie dojść do takich samych wniosków co inni faceci również fascynujący się płcią piękną.
pozdrawiam
Santi
Odpowiedzi
Z tą SHB zrobił bym
pt., 2011-05-20 14:31 — InformatykZ tą SHB zrobił bym tak:
Całujesz, odrywasz głowę, uśmiechasz się i mówisz: No nie ja to jestem beznadziejny. Jej reakcja - zdziwienie i wtedy mowisz prawdę dodając swoją teorię. Lepiej Ci to wyjdzie niz przez telefon.
No okej zatem spróbuję
pt., 2011-05-20 14:42 — SantiNo okej zatem spróbuję powiedzieć jej prawdę podczas spotkania. Tylko cholera mam takie dziwne ,,odczucia,, (myśli a może excusy?) że jak może pasować 18 latek który się uczy i jeszcze nie zarabia... do prawie 22 letniej dziewczyny która już ma prace stałą (przedstawicelka handlowa) i lubi na wycieczki jeździć... co jak co to teraz jedynie mogę dorywczo zarobić by starczyło na jakiś wypad. Nie wiem co mam o tym myśleć czy to jest ogólnie problem faktycznie czy to jest tylko problem który sobie sam stworzyłem? :/
Myślę, że nie dowiesz się czy
pt., 2011-05-20 17:20 — ChaosMyślę, że nie dowiesz się czy pasuje czy nie jeśli nie sprawdzisz
Kasa nie jest najważniejsza, za parę złotych możesz gdzieś pojechać, zobaczyć jakieś fajne miejsce w okolicy i spędzić miło czas. Myślę, że trudno będzie dojść z tą 22 latką np. do związku, ale trochę przyjemności jest jak najbardziej w zasięgu, ja na Twoim miejscu bym spróbował więc powodzenia 
próbuj, nic nie tracisz a
pt., 2011-05-20 21:45 — mzreuuzspróbuj, nic nie tracisz a możesz wiele zyskać:] w najgorszym wypadku bedzie to 'tylko' nowe doświadczenie, tylko nie zapomnij tego opisać:D
Dzieki ;D duzo mi to mowi
sob., 2011-05-21 16:16 — ChaninngDzieki ;D
duzo mi to mowi ...