Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przygoda w miesnym

Witam was serdecznie moi drodzy podrywacze. Jako ze jest to mój pierwszy wpis będę wdzięczny za wybaczenie wszystkich błędów.

Czytając ten tytuł pewnie pomyślicie że szlifowałem swoje nowo poznane umiejętności zawarte na tej stronie. Po części też ,ale nie całkiem;] Chodzi mi tutaj raczej o podsunięcie małego pomysłu dla osób których jaja jeszcze są tak małe że maja problem z pytaniem o godzinę. Więc do dzieła;]

Oczekując wczoraj swojej kolejności w sklepie mięsnym zauważyłem że pani ekspedientka nie pała optymizmem i chęcią do życia. Normalnie jakbym oglądał jakiś film z PRL. Na czole miała napisane " na chuj tu przychodzisz ".
No i przyszła moja kolej. Mówię że chcę to i tamto. Po chwili dodaje " niech się Pani uśmiechnie bo aż się człowiekowi przykro robi". No i się zaczęło. Wyżaliła mi się że jej koleżanka nie przyszła do pracy, musi pozmieniać ceny, rozłożyć nowy towar, a jest sama i nie daje se rady bo co chwile ktoś przychodzi. Po tym wszystkim zmieniłem temat na to ze kurczak ostatnio strasznie poszedł w górę;];]

Po małej pogawędce ładnie się pożegnałem powiedziałem " kłaniam się szanowna Pani". Po moich słowach babka zrobiła taki pokłon jak księżniczka i powiedziała że też się kłania i że poprawiłem jej humor oraz że teraz się będzie uśmiechać.

Pomyślicie dlaczego to piszę. Dlatego że przez takie pierdoły bardzo łatwo można poćwiczyć zagadywanie do nieznajomych jednocześnie umilając im nudny i monotonny dzień w pracy.

Gdybym ja pracował w jakimś sklepie cieszył bym się jak cholera gdyby jakaś młoda sikorka powiedziała dobre słowo na szychcie. Dodam jeszcze że Panie we wszelkiego rodzaju super i hipermarketach na 100% też się nie pogniewają jeśli postanowicie im urozmaicić dniówkę;]

Więc do dzieła Panowie. RUSZAJCIE NA PODBÓJ MIĘSNYCH W WASZYCH MIASTACH;];]

Odpowiedzi

Portret użytkownika Alfi

Normalnie zapewniłeś sobie

Normalnie zapewniłeś sobie lepsze miejsce w niebie Smile
A tak na poważnie to mi się co raz częściej zdarzają takie sytuacje

Portret użytkownika Bad-boy

No nie dziw się że poprawiłeś

No nie dziw się że poprawiłeś jej humor jak setki razy słyszy tylko dzień dobry do widzenia aż się żygać chce

Haha, fajnie to zrobiłeś

Haha, fajnie to zrobiłeś Laughing out loud

Tylko jest jedno ale: moja mama pracuje w ruchliwym spożywczaku. Jak stoi na kasie, to czasem po powrocie do domu i żali mi się, że ma już dość tych ludzi. Każdy przychodzi i chce z nią sobie pogadać, nieważne, że się robi kolejka Laughing out loud Po 8+ godzinach może to być dla takiej kasjerki męczące(moja mama jest bardzo życzliwą i wesołą osobą).

Więc z tym też ostrożnie Laughing out loud

Haha, fajnie to zrobiłeś

Haha, fajnie to zrobiłeś Laughing out loud

Tylko jest jedno ale: moja mama pracuje w ruchliwym spożywczaku. Jak stoi na kasie, to czasem po powrocie do domu i żali mi się, że ma już dość tych ludzi. Każdy przychodzi i chce z nią sobie pogadać, nieważne, że się robi kolejka Laughing out loud Po 8+ godzinach może to być dla takiej kasjerki męczące(moja mama jest bardzo życzliwą i wesołą osobą).

Więc z tym też ostrożnie Laughing out loud

Haha, fajnie to zrobiłeś

Haha, fajnie to zrobiłeś Laughing out loud

Tylko jest jedno ale: moja mama pracuje w ruchliwym spożywczaku. Jak stoi na kasie, to czasem po powrocie do domu i żali mi się, że ma już dość tych ludzi. Każdy przychodzi i chce z nią sobie pogadać, nieważne, że się robi kolejka Laughing out loud Po 8+ godzinach może to być dla takiej kasjerki męczące(moja mama jest bardzo życzliwą i wesołą osobą).

Więc z tym też ostrożnie Laughing out loud

Portret użytkownika like_shapiro

Ja zaczynając przygodę z

Ja zaczynając przygodę z podrywem staram sie codziennie zagadac do obcych, a to do ciecia, do szatniarki, recepcjonisctki..itp. Wiecie jak to pomaga, huor sie poprawia no i te atraction w oczach sztuki:))

Portret użytkownika like_shapiro

Ja zaczynając przygodę z

Ja zaczynając przygodę z podrywem staram sie codziennie zagadac do obcych, a to do ciecia, do szatniarki, recepcjonisctki..itp. Wiecie jak to pomaga, huor sie poprawia no i te atraction w oczach sztuki:))

NWA Ty tutaj mówisz o

NWA

Ty tutaj mówisz o ludziach którzy chodzą po wszystkich sklepach na osiedlu i tylko szukają sensacji albo z nudów zagadują od tak.

Co innego jak młoda osoba powie miłe słówko;]

He he he ja też zacząłem

He he he ja też zacząłem zagadywać kasjerki Laughing out loud
Czasami o byle czym byle je rozśmieszyć Laughing out loud
Fajne to wychodzi Laughing out loud

Portret użytkownika eSPe

Albo wejść do lodziarni i

Albo wejść do lodziarni i zapytać czy są lody Smile

Portret użytkownika poni

w lodziarni sie pytamy: czy

w lodziarni sie pytamy: czy zrobi mi pani loda? Tongue

Portret użytkownika eSPe

W kubku czy na patyku? Yyyy

W kubku czy na patyku? Yyyy na zapleczu Laughing out loud

Portret użytkownika Bad-boy

poni jutro ide do lodziarni i

poni jutro ide do lodziarni i tak mowie Laughing out loud

Portret użytkownika Chaninng

Heh a ja do hiper super

Heh a ja do hiper super duzego marketu zagadam do kazdej kasy xD:P hahahaXD Tongue i do miesnego moze wskocze siema;D