Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dusza towarzystwa

8 posts / 0 new
Ostatni
niemalipy
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: LA

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 5
Dusza towarzystwa

Macie może jakieś sposoby albo rady na stanie duszą towarzystwa??? Jak się ubierać , zachowywać, co robić , jakie cechy charakteru powinny się najbardziej wyróżniać itp.

Rayan
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-01-15
Punkty pomocy: 29

Poczucie humoru - jedyna cecha potrzeba w byciu duszą towarzystwa.

Rayan
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-01-15
Punkty pomocy: 29

"nieprzejmowanie się tym co mówią inni,"

To bardzo ważne, jak inni się śmieją a jeden Ci powie że jesteś nudny to co zrobisz? Olejesz go i tyle, nie przejmujesz się nim.

vagabond
Portret użytkownika vagabond
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-26
Punkty pomocy: 91

Zauważ, że gdy Ty masz dobry humor to ludzie bezpośrednio przebywający z Tobą także go przejmują. Osoba uśmiechnięta przyciąga innych. To główna recepta na sukces nie tylko w tym aspekcie Smile
Właśnie nad tym pracuję Wink

Rayan
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-01-15
Punkty pomocy: 29

http://www.podrywaj.org/energia_...

Raq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 21

pozytywne nastawienie + pewnosc siebie + umiejetnosc kierowania rozmowy w grupie

w tej kolejnosci. Pierwsze dwa zaleza od przekonan i doswiadczenia, ale niestety to trzecie musimy w sobie wyksztalcic 'ciezka praca' (przebywaniem i rozmawianiem z ludzmi)

~ Raq

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Niemalipy - ksywa na + Laughing out loud

Też mnie to ciekawi. O ile w towarzystwie znajomych bycie duszą towarzystwa to banał to w nowym środowisku gdy idę np. na imprezę do kogoś kogo nawet nie znam to dosyć ciężko. Ciężko wybadać czy np. moje poczucie humoru podpasuje tym ludziom. Sprośne dowcipy lub o żydach nie każdemu mogą się spodobać, więc lepiej też się nie narażać by Cię potem mieli za buraka. Bycie ironicznym i historyjki z życia też się przydają wtedy. Rzuca się własny temat, a potem on się rozwija w kierunku przez Ciebie narzuconym. Gorzej gdy ludzie się znają, a Ty nikogo nie znasz. To prawdziwe wyzwanie...tego nie opanowałem i interesuje mnie czy ktoś tutaj potrafi się w takiej sytuacji odnaleźć? Idziesz z koleżanką na imprezę na której są znajomi i trzymają się we własnej grupce Wink Jak się wbić w takie towarzystwo? Chyba nie podejdę do nich z tekstem "przychodzi garbata baba do lekarza a lekarz na to "na chuj się skradasz?" "

Sic Luceat Lux