
W życiu są, ludzie, którzy jak czegoś nie zobaczą nie dotkną, nie powąchają, itp nie uwierzą. No i powiem wam Panowie, że wczoraj dotknełem zrobiłem i powąchałem i potwierdziło to moją wiarę.
Człowiek z naszej społeczności, jak dla mnie to co ON stworzył to jaki dał nam wspaniały kontrast, przekazał nam wielką wiedzę i naprawdę mówię WAM Moi drodzy koledzy jest to potężna wiedza, z której kurwa można zrobić zajebisty użytek.Bany bo oni mowa powyżej. SIŁA KONTRASTU COŚ WSPANIAŁEGO, DZIĘKI TWOIM PORADĄ ZROBIŁEM TAKI KONTRAST I KABARET, ZE RYSIEK MOJEJ EX STRACIŁ PANOWANIE NAD SOBĄ.
Akcja tego typu wczorajszy dzień był tak zajebisty.Dowartościowanie przez szefa w pracy, miła rozmowa z panią kadrową, powierzenie nowych wyzwań w pracy, i lepsze stanowisko. Świetnie nic tego dnia zjebać nie mogło, powrót do domu i zajebista muza na full, godzina 19 myśl przychodzi do głowy idź zobacz może Twój cel dzisiaj w pracy jest (barmanka)jesteś tak naładowany pozytywną energią że nic tego nie zpierdoli, twój uśmiech i pozytywna energia rozpierdalają otoczeni, z szafy najlepsze, spodnie, najlepsza koszula(ostanio słyszałem od znajomych że jest strasznie exstrawagancka) perfumy,tu jest problem. Mój zgred stary ma zajebiste perfumy Azzoro Jaguar, są tak zajebiste jak dla mnie że bajka, zajebałem mu trochę a co. Wychodzę z domu a Tu Gabriella(osiedlowa ekstraklasa mocna dziesiątka siostra mojego dobrego kolegi) siedzi na ławce i płacze jak ulewa. jeszcze miesiąc temu szła by (ciota czyt. ja) i by bała się podejść.
Chwila moment siedzę koło niej...
Ja:Cześć, Nie wypada tak w miejscu publicznym płakać.
G: Proszę chcę być sama
Ja: A ja nie dzisiaj jest cudowny dzień i nie będę sam, więc opowiadaj co i jak(doskonale wiedziałem że pewnie sprawa dotyczy sytuacji w domu)
G: bla bla bla
Ja:bla bla bla (że ją rozumiem i wiem jak to jest)
G: bla bla bla
Ja: Więc idziemy na dancing(nie czyt, dysko)
Wstaje spojrzenie w jej oczy i chwytam ją za rękę i mówię: moja droga dzisiaj jest cudowny dzień i Ty też taki możesz mieć.
idziemy rozmawiamy delikatne kino z mojej strony. Ale ona ciągle smutna, myśl spróbuje trochę NLS,a że noga z tego jest to wyszło śmiesznie i ją to rozbawiło.
Dochodzimy do "Bramy"=pub
I patrze i kurwa nie wierze no moja była Marysia ze Swoim Rysiem też wchodzą przed nami. I nagle kurwa fafik do mnie no to kurwa masz spierdolony wieczór, więc ja mu kątra fafik ostatnio chciałeś zrobić tutaj kurwa z poważnej sprawy jasełka, więc nie pierdol dawaj wchodzimy i robimy kabaret. I wtedy w głowie przypomnienie tego co pisał Bany. Siła kontrastu. Wchodzę do lokalu z tak zajebistym nastawienie i tym co czytałem u Sharka"Czuj się tak jak by ten lokal był Twój a Ty masz w kieszeni kilka baniek i jesteś najbardziej szanowaną osobą w nim"
No i te spojrzenie marysi: zobaczyła mnie odchudzonego o 20kg, pewnego siebie, w Towarzystwie ślicznej kobiety,ze zmienionym stylem ubierania. Przechodzę z bananem na ryju i takie cudowne Cześć Marysiu nie widzieliśmy się 6m ale nic się nie zmieniłaś. O to Twój chłopak
M;tak
Ja; Poznaj mnie znim
M: to mike
Rysiek:Cześć
Ja; Rysiu chyba obiadu nie jadłeś bo tak blado wyglądasz a tutaj cała noc na zabawę. Bawcie się dobrze moje robaczki:)
Siadam z Gabi i mówię że chcę zagrać z nią w niezwykle ciekawą grę(5 pytan) wygrałem, mówię nagrodą bedzie pocałunek w tym momencie który ja wybiorę.
Humor się poprawił. trochę negów w formie żartów poszło+ odważniejsze kino i nagle fafik o sobie przypomniał i mówi mi dalej robimy kabaret, marysia ciągle na Ciebie patrzy pamiętasz ten jej wyraz twarzy jak ciągle była zła nie zadowolona, Fafik do mnie emocje w jej głowie buzują pamiętasz Banego co pisał, wiesz jakie tornado ma w głowie dolej oliwy do ognia. na parkiet z Gabi, tańczymy marysia patrzy, mówię Gabi że czas na odebranie mojej nagrody ona, bez języka, Ja tak słabo całujesz że się wstydzisz,
Był język. Fafik dalej swoje i mówi mi jak kabaret to po całości pamiętasz co pisał Ci anonycoder w Twoim pierwszym blogu tak to to zrób. więc do baru po dwa drineczki, Przepraszam Gabi że na chwilę ją opuszczę. Siadam do Marysi i mówię wiem że to tylko syboliczne będzię ale chcę Tobie podziękować za to że mnie zostawiłaś to był najlepszy prezent jaki od Ciebie w życiu dostał, to tak jak dostać drugą szanse od życia i iść nową drogą.nie czekając na odpowiedź wracam do Gabi. po godzinie mamy zamiar wychodzić wypiłem trochę ale nie za dużo więc idę do toalety, a że toalety są duże nie zwróciłem uwagi że ktoś może być w kabinie. Sikam do pisuaru i mówię : No faficzku mój drogi dzisiaj się spisałeś, jak tak dalej będziemy razem współpracować to się dogadamy i zostaniemy najlepszymi kumplami. Odwracam się a tu koleś wychodzi z kabiny i patrzy się na mnie i rozgląda. Wychodzę a ten koleś dalej na mnie a ja w śmiech. Spojrzenie na stolik marysi a tam awantura! Rysiek chłopina szaleje krzyczy coś rękami mocno gestykuluje. Marysia to samo a ja na pełnym luze z Gabi pod ręką wychodzę i mówię robaczki miłej nocy. Jak Rysiek nie wystartował do mnie i biegnie i pyta się do mnie czy chcę w ryj a ja mu mówie że nie bo gejem nie jestem i mówie mu że jak bym nawet był to bym od Ciebie rysiu nie chciał. Dalej przy swoim że da mi w ryj więc mówię mu ale nie przy kobietach więc wyjdźmy na zewnątrz i załatwmy to jak faceci. Rysio nie wytrzymał i chciał mi zajebać i mu się udało ale drugi cios trafił siwego(znajomy z widzenia który jest wojakiem)który przechodził koło nas i chciał mi pomóc. Biorę Gabi i wychodzimy(Swiy sprawę szybko załatwił) i mówię jeszcze raz z ironią do Marysi Miłej nocy i spokojnego weekendu)
Ten wieczór był cudowny nie ze względu na marysie i Rysia i Fafika tylko ze względu na Gabi. Uwierzcie mi że Piękna Kobieta jest bardzo wartościową osobą która ma swoje pasje ma swoje zainteresowania a co najciekawsze powiedziała mi że jest bardzo nieśmiałą kobietą( kilka miesięcy temu bym nie pomyślał tak a teraz żyje z przekonanie że wygląd kobiety to tylko dodatek do jej wnętrza i jej emocji }
Ps. Mojego celu nie było wczoraj ani dzisiaj w pracy.
Fafik= taki ktoś takie coś co siedzi w mojej głowie i tworzy sobie wymówki
Możecie pisać co chcecie o tej akcji ale ja zrobiłem to na co miałem ochotę i sam nie mogę uwierzyć że było mnie na to stać, Gdyby ktoś mi pokazał to 3 miesiące temu to bym go wyśmiał i powiedział że to nie możliwe żeby mike to zrobił. WIĘC NAPRAWDĘ NIE BÓJMY SIĘ ŻYCIA ŻYJMY CHWILĄ I RÓBMY TO CO CZUJEMY ZA STOSOWNE WEDŁUG WŁASNEGO SUMIENIA
DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM BANEGO !
Odpowiedzi
Mike niesamowity postęp,
sob., 2011-04-16 20:36 — HedonizMike niesamowity postęp, ZAJEBIŚCIE ! gratuluje takiego rozwoju. Czyta się świetnie to wiedząc jak zaczynaliśmy
Życzę ciągłego samodoskonalenia i nie spoczęciu na laurach !
Pozdrawiam !
Tylko tak dalej. Wyciągasz
sob., 2011-04-16 22:35 — MarlboroTylko tak dalej. Wyciągasz wnioski i rozwijasz się w dobrym kierunku. Optymizm i pewność siebie czynią cuda
akcja na plus tak trzymaj
sob., 2011-04-16 23:00 — Methodakcja na plus
tak trzymaj 
Czekamy aż pojawisz się w
sob., 2011-04-16 23:28 — vagabondCzekamy aż pojawisz się w Wawie;)
Rysiu - prawdopodobnie
ndz., 2011-04-17 12:19 — PriaposRysiu - prawdopodobnie najlepszy chłopak na świecie dla byłych dziewczyn.
mike_ wiesz co Ci
ndz., 2011-04-17 14:58 — Inny85mike_ wiesz co Ci powiem:
TAK, TAK, TAK!
To podejście do byłej z drinem i z tym tekstem było po prostu wisienką na torcie
Jakby niepatrzeć wszystko zależy od naszego wewnętrznego podejścia.
mike_ widać że z Ciebie są ludzie.
heh lanie w ryja:D a jak ^^
śr., 2011-05-18 22:41 — Chaninngheh lanie w ryja:D a jak ^^ tłumaczenie chłopakow etap reczny