Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Miej swoje miejsce

Po różnych przebłyskach a propos kobiet, postanowiłem nie myśleć w ogóle o nich, a o sobie.

Gdy już doszedłem do mniej lub bardziej zaawansowanego stanu to...
no właśnie.

Oprócz pracy, uprawiam sporty - basen, wspinaczka, rower itp td. Do wspinaczki potrzebny kompan - więc chodzę ze znajomymi, ale że ostatnio im się nie chce, kumpel który akurat nie może zaproponował kolezanke.

Byliśmy kilka razy na wspinaczce, jednak wczoraj zaproponowała - ona - wino w kinie. Nie robiłem nic, zeby jakkolwiek ją poderwać. Czasem tylko podtekst jakiś, ale kto mnie zna wie, że robię to niewymuszenie.
Ambitne kino, wino. Cóż...złożyło się tak, że wylądowaliśmy u niej. Było dużo rozmowy, aż - bo miałem taki kaprys - KC ..i potem delikatne P&P z mojej strony.
Oczywiście tej nocy nie spędziłem u siebie w łóżku.

Zadziwiło i podbudowało dość mocno mnie jedno zdanie:
- Nie wiem co zrobiłeś, że dostałeś do mnie taki dostęp.

A ja wiem - byłem sobą. Nie stosowałem żadnych technik, nic. Po prostu korzystam z życia, co zaznaczam. Nie ranię, nie mam zamiaru.

I jeszcze jedno:
Lepiej spróbować i żałować przegranej, niż żałować że się nie spróbowało.

Ot, jakoś tak.

Odpowiedzi

Lepiej spróbować i żałować

Lepiej spróbować i żałować przegranej, niż żałować że się nie spróbowało.

chcesz cierpieć - zakochaj się

Portret użytkownika Guest

"Nie robiłem nic, zeby

"Nie robiłem nic, zeby jakkolwiek ją poderwać. Czasem tylko podtekst jakiś, ale kto mnie zna wie, że robię to niewymuszenie."
- i o to chodzi! Nie pokazywać, że mi zależy.

"A ja wiem - byłem sobą. Nie stosowałem żadnych technik, nic." - ale zgodnie z zasadami, może podświadomie

Guest, nie wiem, może

Guest, nie wiem, może podświadomie.
Najlepsze jest to, że po prostu chyba po raz kolejny się przełamałem i zrobiłem wielki krok do przodu mimo, że teraz tego nie widzę.

Nie dodałem jeszcze czegoś - ta kobieta jest ode mnie strasz o 4 lata... tzn. ona ma 31 Smile

Portret użytkownika Senssi

Prawda jest jedna i niezmiena

Prawda jest jedna i niezmiena powtarza się ją nie tylko na tej stronie.

Traktuj je jak powietrze nie opędzisz ich od siebie.

Tylko nie każdy dobrze to rozumie Tongue
A to wlasnie bycie soba nas wyroznia...
Dlaczego ? bo 90% innych kolesi Mysli jak sie zachowac, i samo to ze Mysli jak powinien zareagowac a nie jak Chce zareagowac trzyma go w tych 90% procentach, kompleksy obludy ilujze wszystko to kaze na zachowywac sie inaczej no bo "tak wypada" tak nie wypada, tak byc nie powinno ...

Miej jaja by robic i mowic co chcesz a laski przyjda same Tongue

zeby nie bylo sam ciagle nad tym pracuje szczegolnie jak jakas nieco mocniej mnie zaintryguje, ale praktyka praktyka jeszcze raz praktyka Laughing out loud

aczkolwiek przytocze tu jedno z dani z ksiazki "Gra"

Nie wystarczy byc soba, musisz byc najlepsza wersja siebie.

kto czytal ten wie kto nie czytal niech sie dowie ;]

Senssi - najlepsze jest to,

Senssi - najlepsze jest to, że każdy tą najlepszą wersje siebie ma. Tylko niektórzy potrzebują serial number żeby ją aktywować w pełni.