Mam taki problem... Czytałem twoje artykuły Gracjan i w pewnym stopniu uświadomiłem sobie parę rzeczy, ale po prostu nie mam pomysłu na podryw owej dziewczyny.
A to jest ze swoją przyjaciółką, a to z kimś innym rozmawia i nie mogę znaleść ''takiej'' chwili żeby zagadać z nią.
Podszedł bym do niej kiedy z kimś rozmawia ale po prostu nie wiem co wtedy powiedzieć.
Po prostu na początku spróbuj nawiązać rozmowe o byle co, np. czy Ci pożyczy książke do polskiego bo potrzebujesz a zapomniałes, pomyśl nad takimi prostymi przykładami. Szkoła ogólnie przesyła negatywne emocje bo jest tzw. "przymusem" i moim zdaniem podrywanie w niej jest nie najlepsze aczkolwiek jak do niej zagadasz bo możesz zmienić te emocje na poztywne. Najlepiej po prostu podejdz do niej jak bedzie szła ze szkoły, pojedz tym samym autobusem czy cokolwiek. Dalsza rozmowe mam nadzieje, że bedziesz umiał poprowadzić, ponieważ umożliwiają Ci tą wiedzie artykuły, lekcje, wpisy na blogach
Pozdrawiam
Nie mam zielonego pojęcia o niej, ale wydaje się być miłą i sympatyczną osobą ;P.
A co do podrywania w szkole to fakt, że to kiczowaty pomysł, ale no cóż...
Ten pomysł z książką wydaje się być dobry, dzięki za dobrą rade