Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Drugie podejście do tej samej dziewczyny

12 posts / 0 new
Ostatni
Lineker
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-07
Punkty pomocy: 0
Drugie podejście do tej samej dziewczyny

Kilka miesięcy temu podbiłem do jednej dziewczyny wg mnie b. ładnej niestety nie udało mi się i wyszedłem źle uczciwie mówiąc ( było to bodajże w wrześniu ). Ostatnio dowiedziałem sie, że będziemy w I dzień świąt dnia na tej samej imprezie w jednym klubie, i nie ukrywam, że zamierzam podejść do niej drugi raz. Jak w takim przypadku podejść - bo raczej mało jest informacji jak podbić do osoby którą jako tako znasz ( albo ja nieuwaznie czytam ) i do której podchodzi się drugi raz. Jak po kolei to można wykonać ją do siebie przekonać ( wiem, że muszę jej rzucić nega tak przypuszczam odrazu na początku i wziąć ją w ciche miejsce ).

Co ona wie o mnie - chodziłem 3 lata z jej daleką koleżanką, chodziliśmy kiedyś do jednej szkoły, ostatni raz po mojej wpadce byłem z nią na domówce, i specjalnie okazywałem swoją pewność siebie, zapytany o imprezę na której mi z nia nie wyszło przez jej koleżankę powiedziałem, że ja tam się bardzo dobrze bawiłem i klepnąłem kolegę, żeby żałował, że go nie było.

Wg mnie wyzwanie jakieś to jest, warto spróbować Wink Pozdrawiam

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Ten neg sobie odpuść, chyba że będzie prezentować swoją wyższość nad innymi. Jak podejść do niej, hmm jak do starej, dobrej koleżanki?Smile To na pewno ją zszokuje i da pozytywny efekt.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

xalos
Portret użytkownika xalos
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 10

Faktycznie, możesz podejść jak do dawnej znajomej i zacząć coś opowiadać. Musisz być bardzo asertywny... Jakbyś powiedział co robiłeś i dlaczego nie wyszło ostatnim razem to może mógłbym pomóc coś więcej...

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

daj se spokoj.nie wchodzi sie 2 razy do tej samej rzeki. nic z tego nie bedzie gwarantuje ci

jak spaliles za peirwszym razem to za drugim tak samo bedzie

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Mati ja za 3 podejściem raz wylądowałem z panna w łóżku. Jak się chce, to się może.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

Fedor Emelianenko
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: w-wa

Dołączył: 2010-10-29
Punkty pomocy: 1

Owszem, warto próbowac, sam fakt, że możesz do niej podbic, bo już się kojarzycie to wielki plus. Skoro ma o Tobie słabsze wyobrażenie, to pokazując się w końcu z dobrej zobaczy znaczną różnicę - dosyc prosto będzie ją zaciekawic, od Ciebie zależy jak to poprowadzisz. Smile

Lineker
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-07
Punkty pomocy: 0

Co jeszcze zauważyłem, trochę się czuje przy mnie speszona tzn w towarzystwie tak tego nie widać, ale jak widziałem ją kilka razy przez ta przerwę, żeby zrobić 2 podejście - to mijała mnie z wzrokiem w ziemię, i dopiero jak powiedziałem "o, cześć X, i jakaś uwaga o pogodzie cokolwiek" z uśmiechem dopiero podnosiła wzrok i odwzajemniała uśmiech - na pewno nie czuje się lepsza etc. więc daruję sobie nega jak mówicie.
Mój nieudany 1 podryw wyszedł na tym, że poszliśmy paczką do klubu, ja się najebałem z ziomami, a ją raczej zlewałem, później podbiłem, że źle się to zaczeło, potańczyłem z nią i poszedłem, a następnego dnia podbijałem do niej na gg z pytaniami o umówienie się i odmówiła ( nie znałem jeszczepodrywaj.org Wink Wiadomo, teraz musze pokazać wszystko na odwrót.

Co do klubu - ma on 2 poziomy - jeden coś jak pub, drugi na dole jak klub - jak nie zejdzie na dół wydaje mi się, że nie będe podbijał, bo u góry raczej sami znajomi, jasno i wszystko widać - u niej nie będzie poczucia komfortu, zrobię to na dole - tylko jak będzie sama to wiadomo, że podejdę z jakąś gadką, po czym powiem, że tu jest głośno i chodź tam usiądziemy, a jak ( prawdopodobnie ) będzie z koleżankami ( mam z nimi dosyć dobry kontakt ) podejdę powiem jej, że mam coś ważnego do powiedzenia, a koleżankom, że pożyczę ją na sekundę.

Postaram się wzbudzić więź i spróbuję zrobić kiss close'a. Jestem początkujący więc liczę na pomoc i ocenę mojego pomysłu na to jak to zrobić. Wink Pozdrawiam

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Jak się tak będziesz zastanawiać, jak podejść, co zrobić gdy odpowie, jaką mowę ciała przyjąć i jakim głosem mówić. To uwierz mi spalisz cegłę szybciej niż za pierwszym razem.
Trudno ci będzie do tego wszystkiego podejść z luzem, ale nie nastawiaj się na nic szczególnego, nastawiony jesteś tylko na jej poznanie rezultat cię nie interesuje. A jeśli dodasz spontaniczny tekst, naturalne zachowanie to będzie to o wiele skuteczniejsza recepta niż jakieś gotowe reguły.! ODWAGI STARY! MASZ JAJA TO JE WYKORZYSTAJ

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

Foxy
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-12-19
Punkty pomocy: 72

Masz absolutną rację, ale troche gościa rozumiem. Ja również zaczynałem się w to bawić mając "dziewczynę na tapecie" i nie mogłem zrozumieć, że jak nie ta to żadna, oraz, że gotowych tekstów niewarto się uczyć i przygotowywać w głowie scenariusza konkretnego. Niestety, chyba o ile sam nie nabierze pewnosci siebie i będzie się czuł pewny, to nie ugra nic. Kobieta wyczuje skrępowanie, przygotowane tekst a i tak zawsze coś nie pozwoli Ci iść Twoim scenariuszem. JAJA DO GÓRY I DZIAŁAĆ! BYLE JAK, ALE Z GŁOWY!

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Szczerze, ja bym wolał porozmawiać z nią jak będzie jasno, w tym pubie. Spokojna atmosfera, beż zbędnej napinki i przekrzykiwania się z muzyką. Wydaje się to być przyjemniejsze.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

szusti
Portret użytkownika szusti
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2010-02-07
Punkty pomocy: 35

Nie planuj za dużo przed podejściem, 80 % nie sprawdzi się, wiem z autopsji

Lineker
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-07
Punkty pomocy: 0

Dzięki chłopaki za radę, zarzucam polo i idę się sprawdzić, powiem wam jak było. A i nie traktuję jej jak nie ta to żadna, nie mam ołtarzyka etc. co nie zmienia faktu, że dla mnie jest 9/10 Wink. Pozdro, napisze jutro jak mi poszło.