Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Uczucia czyli 3/4 z nas okłamuje samych siebie.

Zastanawiałeś się kiedyś czemu uczy się nas, że prawdziwy facet to taki, który jest twardy, bez uczuć? Czy mamy być twardzi jak skała a w sferze uczuć wykazywać tyle polotu i finezji co wóz z węglem? Czy to nam pomaga, czy wręcz odwrotnie?

Ale o co chodzi-zapytasz

Otóż chodzi o to, że zazwyczaj błędnie zostajemy poddawani socjalizacji, która tak na prawdę niszczy w nas poczucie tożsamości wypracowanej w naszym umyśle przez miliony lat ewolucji. A mianowicie niszczy zdolność do wyprzedzenia kobiety o ten jeden mały krok, który decyduje, że to my jesteśmy lepsi od niej i to my wybieramy, która będzie nasza bo znamy klucz do jej umysłu i uczuć.

No dobrze. Ale dalej nie wiem o co chodzi?

Kobiety są bardziej uczuciowe, lepiej postrzegają rzeczywistość poprzez zmysły związane z zapachem, wzrokiem, dotykiem i słuchem.

Dlaczego więc człowiek płci męskiej odnoszący sukcesy ma być pozbawiony wrażliwości i czułości? Skoro tego szukają kobiety to czemu im tego nie dać?

Problem w tym, że sami nie umiemy się przyznać, że też odczuwamy. I to nawet bardziej niż kobiety. Tylko one -moim zdaniem- są tak chaotyczne w tych odczuciach, że same nie wiedzą co tak dokładnie się z nimi dzieje.

Gdy facet jest przygnębiony, zły, załamany i tak dalej to wie co mu jest i co przeżywa, a one często nawet nie umieją nazwać o co im chodzi.

Powiesz - nie odkryłeś Ameryki przyjacielu.

Ale ja powiem ci, że wielu z nas chce za wszelką cenę unicestwić, albo ukryć to że czujemy.
To jest jeszcze większy błąd od frajerstwa i wszystkich postaw typu petent. Bo jak masz zrozumieć co czuje kobieta kiedy sam chowasz swoje uczucia lub na siłę sam się ich pozbawiasz? Naucz się odczuwać lepiej niż kobieta.

To jest broń w twoim arsenale gotowa do natarcia i zmasakrowania całego wyobrażenia kobiety o tobie, ale żeby ją wykorzystać nie można jej chować i myśleć: "jestem twardy bo nigdy mi niczego nie żal i ogólnie mam wszystko w dupie." Wiem, że facet nie może się zachowywać jak PIZDA, ale kluczem do zrozumienia działania umysłu kobiety jest zrozumienie i udoskonalenie własnego postrzegania świata i emocji z tym związanych i kreatywne ich przedstawienie. Czasem również trzeba pokazać, że ma się jaja i nie jest się małym chłopcem tylko decydującym o sobie i otoczeniu facetem, który wie czego chce, wie że to mu się należy i bierze to dążąc do tego za wszelką cenę. Przecież tego szukają kobiety - zrozumienia i poczucia, że facet wie o co jej chodzi i czego ona potrzebuje oraz, że to jest to czego ona szuka. Ja nie mówię, żeby od razu pisać poematy i wiersze i płakać nad nimi bo zaraz tu i takie głosy się pojawią. Chodzi o to żeby zrozumieć sens jakiegoś uczucia i wplątać to w rozmowę z kobietą tak, że ona sama nie spostrzeże tego, iż zaczyna owy stan od ciebie przejmować. Ale żeby to zrobić najpierw musisz sam dojść do momentu, w którym zrozumiesz mechanizmy działania uczuć i będziesz w tym lepszy niż kobieta, którą starasz się uwieźć.

Zauważysz na pewno, że facet gadający o uczuciach i emocjach nie jest w cale męski i nie wygląda na SAMCA ALFA tylko na frajera albo pedała.

Otóż nic bardziej mylnego. To co przeczytałeś przed chwilą powiedzą ci "kumple", którzy mają w swoim otoczeniu jedną dziewczynę, z którą spędzą prawdopodobnie resztę życia chociaż ona i tak im się nie podoba, ale boją się bo nie mają innego wyjścia.

Ty robisz to co robisz nie po to, żeby przypodobać się "kumplom", ale po to żebyś był szczęśliwy z wieloma pięknymi i interesującymi kobietami, więc zastanów się na czym ci bardziej zależy.

Nie starajmy się niszczyć tego, że też czujemy, ale uczmy się być w tym lepsi niż one.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Wookie

Dokładnie Ostatnio związek

Dokładnie Wink Ostatnio związek rozleciał mi się właśnie przez takie coś... Czułem, ukrywałem to... no i w pewnym momencie na prawdę przestałem czuć, miałem wyjebane, zero zainteresowania... Traktowałem ją jak zabawkę, która już mi się znudziła. Przykre.
Wpis dobry, tylko taka przestroga do nowych... Nie zrozumcie tego zbyt dosłownie i gdy poczujecie, że wam zależy, że przy niej odpływacie i że moglibyście spędzać z nią cały swój czas... Nie lećcie do niej od razu z " Kocham Cię" Wink

Pozdrawiam

Portret użytkownika agm88

Wszystko jest dla ludzi w

Wszystko jest dla ludzi w granicach zdrowego rozsądku Smile
A że niektórzy rady ze strony i rady od użytkowników biorą zbyt dosłownie to popadają ze skrajności w skrajność.

Właśnie starałem się pokazać,

Właśnie starałem się pokazać, że niekiedy początkowo ludzie, którzy czytają tą stronę biorą niektóre rady tak jakby od dupy strony i zaczynają się zachowywać jak bydlaki. Ja chce tym wpisem pokazać, że kobiety można a wręcz trzeba uwodzić bogactwem swojej kreatywności inwencji i głębokiej duszy a nie robić z siebie na siłę macho.

Szczerze? W teorii się

Szczerze? W teorii się zgadzam w praktyce - "ni chuja".
Gdy jesteś emocjonalny ona uważa cię za słabszego, pokazujesz swoje gorsze strony często ponieważ stany emocjonalne wywłują agresję, rozpacz, znużenie i kobieta traci zainteresowanie a raczej to ty tracisz wartość u niej...

Jest to historia z mojego życia wzięta bo też miałem taką rozkminę jak ty, że trzeba być uczuciowym - ale jak się okazało w ostatnim związku gdy byłem mniej emocjonalny - nie mówiłem co ja odczuwam co ja myślę to było wszystko ok, ale gdy zacząłem mówić, że czuję to czy to - co było prawdą - w tej chwili dostawałem zlewkę i skończyło się na tym, że poszła do innego i pozdro dla niej...

Więc odradzam przekazywanie uczuć przynajmniej tak w początkowej fazie związku później możecie się rozwijać ale niczego nie gwarantuję.

Nie wiem jak wy ale teraz to już mam naprawdę wyjebane - nic na siłę ; )

Peace!

Sory ale jesteś kolejnym,

Sory ale jesteś kolejnym, który nie rozumie o co chodzi.

Nie masz wylewać pannie swoich głębokich rozkmin i prawić jaka ona to nie jest ubustwiana w twoich rozmysłach.

Nie wiem czy mam sprowadzić ten tekst do konstrukcji cepa żeby był zrozumiały dla wszystkich czy to ja mam taki niekonwencjonalny tryb myślenia.

Po pierwsze i ostatnie za razem trzeba wiedzieć i mieć to zawsze na uwadze, że każdy człowiek a co za tym idzie i nas tutaj głównie interesuje każda kobieta oraz jej obecna sytuacja życiowa, emocjonalna, społeczna, kulturowa... i tak można wymieniać dalej zawsze jest nowa, inna.

To TY...
i tylko TY masz wiedzieć co robić dalej
nikt cię nie poklepie po plecach mówiąc "dobrze ci idzie stary"

przyzwyczai się, że będzie wręcz na odwrót i zawsze SAM masz wiedzieć co robić a może po czasie zapytasz tutaj o radę

tylko że po czasie możesz się spotkać z głuchym jękiem swojej ręki

nie popadajcie ze skrajności

nie popadajcie ze skrajności w skrajność.

Portret użytkownika knokkelmann1

Jak pomyślę o pewnej mojej

Jak pomyślę o pewnej mojej eks i jej mamie to pomyślę o wszystkim ale nie huśtawkach emocjonalnych ale zimnej, kurewskiej logice i kurweskim wyrachowaniu. Emocje to były u mnie - jak mnie zaczeły nawiedzać w snach i na jawie. A dobry chłopak ze mnie

Portret użytkownika salub

Bardzo fajnie napisane Myron.

Bardzo fajnie napisane Myron.

Do wszystkich nie dotrzesz, nie da sie. Dziś mam więcej czasu i bolą mnie komentarze wielu wielu użytkowników. Ciężko czytać niektóre rzeczy, ale każdemu sie pomoc nie da. A najstraszniejsze jest to, jeśli ktoś nie potrafi w odpowiedni sposób wykorzystać skarbu który tutaj otrzymał.

Dzięki za dobre słowo. Nie

Dzięki za dobre słowo.

Nie uważam się za bardzo doświadczonego. Myślę, że jestem dopiero na początku mojej drogi w uwodzeniu (nie lubię tego słowa) a raczej w obcowaniu z kobietami. Dochodzę do pozytywnych i -mam nadzieję- prawidłowych wniosków po mniej więcej pół roku zajmowania się tą tematyką i praktyką. Wierzę, że jeżeli ktoś się weźmie za siebie i nieco zreformuje swoje poglądy na lepsze to na pewno zauważy efekty, ale trzeba też to z całym naciskiem podkreślić: NIE OD RAZU!
Poza tym trzeba w tym wszystkim zachować swoją tożsamość a nie ślepo przejmować wzorce ze strony. Zachować styl, a jeżeli go nie ma to stworzyć go.

Nie pisałem nic do tej pory. Czekałem aż zrozumiem i nie będę zaśmiecał strony. Skoro sam nie rozumiałem to po co miałem przeszkadzać innym. I tu prośba do nowych żeby nie pisać blogów na tematy, o których nie mają pojęcia.

Portret użytkownika KRZEMEK

Zgadzam się z większością,

Zgadzam się z większością, panny lubią jak się mówi o uczuciach, najlepiej natomiast nie zdradzać ich zbyt szybko, często i intensywnie. lepiej je wywoływać niż o nich gadać. lepiej gadać o nich, ale jakby z boku, nie mówić w formie "ja". najlepiej tez nie zdradzać negatywnych uczuć, od tego są moim zdaniem przyjaciele. Zbyt częste odkrywanie siebie całego owocuje niestety w przyszłości nożem w plecy - taka jest prawda.

Ładnie mówisz o ewolucji. Panny mogą narzekać, że facet jest zimny nie ma uczuć bla bla, ale to do takiego właśnie wzdychają, nie oszukają podświadomości...

Portret użytkownika knokkelmann1

no no to krzemek żyje. a ja

no no to krzemek żyje. a ja myślałem że to on jest tym rysiem co został pua a potem tatą...

Portret użytkownika V.V

To co tyczy się alfa , tyczy

To co tyczy się alfa , tyczy się czegoś innego ,nie facetów alfa. Jaka jest definicja facetów alfa ? Nikt nie powiedział że samiec alfa to taki bez emocji ,który chodzi odchylony do tyłu i jest full 'męski ". To że ludzie źle rozumieją bycie alfa PUA(nazwa nie ma znaczenia ), to jest ich błąd. Facet idzie i kupuje w klubie lasce drinka , wy już wiecie że to nie zadziała , bo macie lepszy schemat podrywu ...ale schemat zawsze pozostanie schematem . Dla mnie samiec alfa wykazuje się mobilnością i wielką inteligencją zarówno socjalną jak i emocjonalną , a nie taką a taką postawą .. bo pewne rzeczy pasują do tego do czego pasują i do niczego więcej .

Portret użytkownika Sofokles

Czytając przyszedł mi na myśl

Czytając przyszedł mi na myśl cytat z Mickiewicza "miej serce i patrzaj w serce", bardzo prawdziwe i trafne, a blog jedną z możliwych interpretacji cytatu przez pryzmat Naszej społeczności.

Subiektywnie trzeba znaleźć właściwą granicę i skalibrować przekazywane emocje względem obiektu naszego zainteresowania. Być stabilnym emocjonalnie i umieć przy tym okazać uczucia.

Ten temat to temat rzeka i kto ma zrozumieć ten zrozumie więc pozdro dla kumatych Wink