Zastanawiałeś się kiedyś czemu uczy się nas, że prawdziwy facet to taki, który jest twardy, bez uczuć? Czy mamy być twardzi jak skała a w sferze uczuć wykazywać tyle polotu i finezji co wóz z węglem? Czy to nam pomaga, czy wręcz odwrotnie?
Ale o co chodzi-zapytasz