Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw kasjerki z Carrefoura. Z czymś takim się jeszcze nie spotkałem.

Idę sobie w czasie pracy (w stroju służbowym) po napój do Carrefoura. Podchodzę do kasy i widzę całkiem sympatyczną szatynkę, lekko przy kości- miała wszystko na miejscu, HB7.
No to ona dzień dobry, ble ble ble... kasuje mi ten napój
Ja: pragnienie mnie dopadło pod sam koniec pracy i musiałem skoczyć po jakąś wodę...
Ona: (uśmiech) a do której pracujesz?
Ja: do 21.00 a ty?
Ona: ja do 20.00
Ja: hmm a może dałabyś się zaprosić na kawę po pracy?
Ona: chętnie ale nie dzisiaj
Ja: a kiedy masz wolne?
Ona: a co jest dzisiaj?
Ja: czwartek
Ona: no to jutro
Ja: ale to bym musiał mieć twój numer tel
Ona: nie mam kartki...
Ja: ale ja mam paragon Smile
Ona: (wzięła paragon i na odwrocie zapisała swój numer)
Ja: podziękowałem i odszedłem
później jeszcze raz poszedłem do sklepu kumplowi po Red Bulla. Znów podszedłem do niej do kasy i powiedziałem że puściłem jej cynka. (w książce wydawnictwa "złote myśli" Under pisał o tym żeby dziewczyna znała twój numer zanim zadzwonisz)
Zadzwoniłem do niej po pracy- była gdzieś 21.30 a ona... jak mnie usłyszała to się rozłączyła. Ciekawe czemu

Odpowiedzi

Portret użytkownika Bad-boy

Jak się kurwa narzucasz to

Jak się kurwa narzucasz to się dziw że się rozłączyła coś cienko zrozumiałeś tego undera ^^

kurwaaaaaaaa.....

kurwaaaaaaaa.....

Portret użytkownika Ian Watkins

hahah co typ, trzeba było

hahah co typ, trzeba było wysłać kolegę po red bula i zadzwonić dzień później, a tak ją przestraszyłeś swoją "nachalnością"

Portret użytkownika skaut

hihihihihi. dobrze Ci tak

hihihihihi. dobrze Ci tak Wink

Portret użytkownika Ninji-tsu

Needy

Needy

Portret użytkownika Priapos

bywa

bywa

przynajmniej zaryzykowałem.

przynajmniej zaryzykowałem. Lepsze to niż bajerowanie laski 2 godziny w klubie i kosz na następny dzień. Mniej dotkliwe Smile

zaryzykowałem ... Ja:

zaryzykowałem ...

Ja: pragnienie mnie dopadło pod sam koniec pracy i musiałem skoczyć po jakąś wodę...

nie widzę tu ryzyka;)

czytalem dzisiaj innego bloga

czytalem dzisiaj innego bloga i juz wiem czemu tak postapila

A możesz się podzielić tym

A możesz się podzielić tym blogiem coś więcej???????

moge:

A czy to w Białymstoku ? W

A czy to w Białymstoku Wink? W Galerii Zielone Wzgórza? Bo jak chcesz mogę Ci pomóc Laughing out loud

Portret użytkownika Bastek

po takim podejściu to pewnie

po takim podejściu to pewnie miała kisiel w majtkach, co?

Portret użytkownika Ronlouis

Firafara, Grzesio Ci wysłał

Firafara, Grzesio Ci wysłał link. Przeczytaj i nie pieprz tak akcji na przyszłość, bo nie zamoczysz.