Będąc dziś z przyjaciółką na mieście, która wie o moim zainteresowaniu, podpuściła mnie, bym wziął jakiś numer, ona mi wybierze target i będzie obserwować. Nie wiele się namyślając zgodziłem się.
Pierwszym targetem była hb6 na przystanku. Podbiłem, przedstawiłem się, zacząłem budować raport. Okazało się, że jest 2 lata młodsza ode mnie, podałem jej telefon i poleciłem wpisać numer, zaczęła wpisywać gdy przyjechał jej autobus
powiedziała, żebym był tam w piątek o 15 to pogadamy, odpowiedziałem coś i wróciłem do przyjaciółki. Oczywiście nie zamierzam iść tam w piątek.
Kolejne dwie dziewczyny zapytałem o godzinę. Później w galerii handlowej, wskazała mi 3 osobową grupkę dziewczyn. Podbijam z otwieraczem, który wpadł mi do głowy: cześć jestem Adam, chodzę dziś po galerii i poznaję nowych lu...
Odpowiedz: sorry, i dont speak polish, i dont understand.
Wybiło mnie to z rytmu, powiedziałem: ok i odszedłem.
Reakcja koleżanki: hahaha ja wiedziałam, że to są francuzki, słyszałam jak gadały 
Dałem się wrobić 
Chodząc po galerii uśmiechałem się do wszystkich 
To by było na tyle, głupie jest takie podchodzenie, jutro idę sam 
Odpowiedzi
No wpisała dwie liczby i
pon., 2010-10-04 17:05 — AdasmixNo wpisała dwie liczby i mówiła, że musiałaby pomyśleć, autobus już czekał
widzę ze ta Twoja koeżanka
pon., 2010-10-04 19:04 — FC_Barcelonaaawidzę ze ta Twoja koeżanka miała lepszy ubaw od Ciebie.
Zaproponuj jej to samo... tyle, że to teraz ty ją tak wpusć w maliny
Tu przydaje się
wt., 2010-10-05 14:11 — SangatsuTu przydaje się angielski,trza było się przerzucić na anglika i poderwać,miałaby zgache...
Potrafię ale jak odszedłem to
śr., 2010-10-06 15:07 — AdasmixPotrafię ale jak odszedłem to przecież nie będę podchodził drugi raz