Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jeszcze raz o procentach :)

10 posts / 0 new
Ostatni
Andrew28
Portret użytkownika Andrew28
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 110
jeszcze raz o procentach :)

Czytając forum a szczególnie część poświęconą związkom doszedłem do pewnych wniosków, sami ocencie czy słusznych.
Chodzi mi o zaangażowanie na początku związku. Wszyscy radzą aby na starcie był mniej więcej 60:40 czyli, że to my się mamy więcej starać i ok zgadzam się z tym jednak czy nie lepiej by było trochę zwiększyć ten procent a nawet o dużo go zwiększyć np. 80:20? Już wyjaśniam o co mi chodzi, starając się tak bardzo przyzwyczajamy laskę do tego i ona już myśli, że ma nas w garści jednak z naszej strony jest to celowe działanie. Następnie stopniowo ochładzamy relacje wtedy ona zastanawia się co się stało "przecież tak za mną latał" i to ona zaczyna się starać.
Wydaje mi się, że łatwiej przejść jest wtedy do upragnionego systemu ja 49 ona 51.
Takie moje przemyślenia po pojaku:))))

jestem ciekaw co sądzicie?

PS. przed poznaniem tej stronki byłem w dwóch związkach każdy po ok 4 lata obydwa zaczynały się w taki właśnie sposób : Najpierw to ja latałem za dziewczyną a potem stopnowo relacje się zmieniały. Tylko wtedy robiłem to nieświadomie i przesadzałem trochę bo na końcu wychodziło,że ja 10 ona 90 Smile

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Zawsze stosunek zaangażowania na początku faceta jest większy. 49/51 to niby magiczna liczba, w rzeczywistości jeśli związek jest udany to 50/50. Ogólnie nie może być rozpiętości. Jak to się mówi, synchronizacja związku jest tym lepsza im zaangażowanie, jak również jego intensywność powinna być taka sama z obu stron.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Andrew28
Portret użytkownika Andrew28
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 110

zgadzam się ale ja nie o tym... Smile

Sebek82
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2010-02-17
Punkty pomocy: 0

Ta większa inicjatywa przemija , na ogół, gdy "włożymy" pierwszy raz w nasz cel Laughing out loud
Przynajmniej ja tak miałem hehe

Watch More TV!

Darro
Portret użytkownika Darro
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-12-15
Punkty pomocy: 97

Według mnie twój pomysł jest zły.
Gdy na początku będziemy się dużo bardziej angażować a potem coraz mniej to laska będzie nas męczyć st w stylu" już nie jesteś taki jak kiedyś, taki miły i czuły wtedy mi się bardziej podobałeś" itp.

Andrew28
Portret użytkownika Andrew28
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 110

hmmm. Tylko,że ja nie mówię tu o nagłej zmianie po prostu z czasem ograniczamy nasze zaangażowanie na koszt jej i jeśli zrobimy to odpowiednio płynnie to laska nawet nie powinna się zorientować kiedy role się odwrócą.

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Ja w trzyletnim związku zrobiłem jak radzi Andrew i sie to rozpadło teraz staram się, żeby było na początku ja 40, ona 60, z tym, że stosują przy tym P&P, więc moje zaangażowanie w czasie ma kształt sinusoidy, ale myślę, że w czasie warto dążyć do 50-50, zwłaszcza, jeżeli nam zależy na dziewczynie. Taki równy stosunek jest najlepszy. Przy tym nie zmieniał bym sinusoidalnej zaangażowania, żeby nie doprowadzać do rutyny i "zmęczenia materiału", kobieta potrzebuje emocji i to przez całe życie.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

zorientuje się a co ty chcesz pół roku się bardziej angażować od laski, znudzisz się jej szybko

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Kamil33221
Portret użytkownika Kamil33221
Nieobecny
Wiek: Mam tyle lat na ile sie czuje
Miejscowość: Inny swiat

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 32

kokoskop dobrze powiedzial, zanim sie to zmieni to ona zerwie.

podoba mi sie to co powiezial Zulus lecz moim zdaniem nie zawsze te 40 na poczatku wystarcza. I tak jak powiezial, p&p jest super, moja ulubiona technika Laughing out loud

Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.

Leśniczy
Portret użytkownika Leśniczy
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-07-09
Punkty pomocy: 3

Jeśli zaczniesz się angażować tak bardzo szybko się w tym pogubisz. Będziesz dawał z siebie więcej i więcej, a gdy przestaniesz ona będzie wciąż oczekiwała takiego poziomu. I nie ma się jej co dziwić w końcu ty sam ja do tego przyzwyczajasz. Lepiej trzymać swój poziom tak na stale na 50-40% od czasu do czasu jakaś akcja na 70% (jak zasłuży oczywiście). Porównać to można do pracy silnika... żaden silnik nie wytrzyma zapierdalania na max obrotach non stop...