Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy wyszedłem na 'needy'?

3 posts / 0 new
Ostatni
velozxd
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-09-08
Punkty pomocy: 0
Czy wyszedłem na 'needy'?

Witam, słuchajcie, wczoraj dziewczyna z którą się spotykam, zapytała mnie dlaczego nie piszę do niej nigdy smsów, no i jej powiedziałem właśnie, że nie mam czasu i zawsze walne gdzieś telefon, no i ona mi powiedziała, że widocznie o niej też nie myślę, no to ja, że to, że nie pisze nie znaczy, że nie myślę, no i mnie wtedy zapytała ' skąd mam to niby wiedzieć?' No i w końcu stwierdziłem, że zależy mi na niej i mimo, że jestem samcem Alfa, to im bliżej związku to powinniśmy iść bardziej na kompromis i czasami pokazać, że mi zależy, więc odpisałem, że 'jeżeli to takie dla niej ważne to postaram się to trochę zmienić i będę pisał'. Bo jeżeli między nami jest jakieś uczucie, i nam zależy, a widzimy się przeważnie raz w tygodniu, to może faktycznie raz na jakiś czas też powinienem napisać miłego smsa? Sam nie wiem, czy wyszedłem na needy, że jej ustąpiłem, czy może dobrze zrobiłem?

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

możesz napisać swetaśnego sms-eka z rzadka ale nie bo ona tego chcę tylko tak od siebie, jak nie chcesz nie pisz. Głupie sms-y, czy komentarze pod zdjęciami na nk to nie są wyznaczniki "miłości".

Pamiętaj że wirtualny kontakt zabija związek, oczywiście w nadmiernej ilości, jeśli do tego jest on częstszy od prawdziwego to kaszana musi z tego być. Między innymi dlatego nie uznaje związków na odległość.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Na kompromis to możesz iść jak już będziesz w tym związku i do tego będzie Ci w nim dobrze, w co trochę wątpię skoro widujecie się raz na tydzień... Smsy są dziecinne i nie są żadnym wyznacznikiem tego, że o kimś myślisz. Kurwa jak te związki sprzed telefonii komórkowej wytrzymywały bez smsów. Listy się pisało.

Ona chciała SMSy i przystałeś na to więc napisz jej jednego/dwa dziennie.
Tylko jak dałeś palec to zaraz nie będziesz miał ręki bo dziewczyna owa zacznie zalewać Cię pytaniami, które nie pozwolą na zakończenie konwersacji smsowej, a jeśli się nie odezwiesz to będą pretensje.
Ustal z nią zasady.