Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

No to może się przedstawię.

To od czego zaczynam.

Mam na imię Paweł i jestem studentem politologii, jednocześnie jestem wielkim fanem muzycznym (Metalowej żeby nie było wątpliwości) nawet grywam na gitarze elektrycznej, muzyka stanowi jeden z najważniejszych moich przymiotów. A inne? Uważam się za osobę dość inteligentną choć rzadko to okazuję (bądź nie umiem okazać). Interesują się dość polityką choć polega to głównie na narzekaniu (a poglądy z góry pomiędzy Chadecją a Konserwatywnym liberalizmem) a także analizowaniu. Lubię naukę i lepiej rozumieć świat choć głównie humanistyczne dziedziny. Czytać od czasu do czasu lubię jakąś książkę fantasy, horror a czasem nawet s-f czy sensacyjną.

Należy zaznaczyć że jestem osobą nieśmiałą i zakompleksioną i mimo iż nie wnikał je a nawet przeciwnie będę pisał (i w zasadzie ciągle też w "realnym" życiu do jakiegoś czasu to mówię) o sobie dodatnio tylko. To jest swoista moja terapia która może spowoduje że w końcu uwierzę ja sam w zalety swe i to co będę mówił będzie z głębi wychodzić.

W zasadzie tempa w zmianach nabrałem jakieś 2 miesiące temu, najpierw pod wpływem kumpla podrywacza (który od czasu do czasu rzuci wskazówką i pochwali) a potem zacząłem przyglądać się temu portalowi. Jak narazie udało mi się rozszyfrować dlaczego mi kiedyś nie wychodzi co źle robiłem oraz zmieniło mi się w dużej mierze nastawienie do tej tematyki.

Problemy które będę chciał rozwiązać to oczywiście posłusznie na forum. Smile

Pozdrawiam wszystkich, życzcie mi powodzenia na nowej drodze życia. ;D

Odpowiedzi

Portret użytkownika Szyszeq

My, metale bracie mamy duży

My, metale bracie mamy duży plus. Działa trochę jak błyskoteka, chociaż czasem wywołuje strach Smile

Portret użytkownika vecnell

Ave \m/ Powodzenia bracie

Ave \m/

Powodzenia bracie

Portret użytkownika saverius

metal to muzyka?? Zawsze

metal to muzyka?? Zawsze sądziłem, że metal to po prostu metal Wink

No właśnie heavy metal to

No właśnie heavy metal to określenie raczej muzyki jaką grają Iron maiden, Saxon, Anvil, Judas priest, Venom, Running Wild czy Tygers of Pan Tang. Wynika to z tego że te zespoły grają charakterystyczny metal i jakby sobie zarezerwowały ten termin. Samo określenie jest wystarczającym określeniem gdyż późniejsze gatunki przyćmiły znacznie pierwotne oznaczenie tej muzyki.

Portret użytkownika lestat

Siemanko, też słuchałem

Siemanko, też słuchałem metalu, ale już mi przeszło Wink No może z wyjątkiem Rammsteina Wink

Portret użytkownika saverius

Ja tam nie lubię metali.

Ja tam nie lubię metali. Muzyki też nie. A oni nie lubią mnie i mojej muzyki. I jest okej.

Portret użytkownika razdwa

witamy

witamy Smile

Dużo zwróciło uwagę na

Dużo zwróciło uwagę na kwestię mojej przynależności do subkultury. Chyba będę w jednym temacie musiał do tego odnieść. Tongue
Z tą błyskotką rozumiem jako coś dla wielu oryginalnego i mogącego przyciągać.
Ja dosyć tolerancyjny jestem ale podyskutować o każdej muzyce lubię.

Portret użytkownika saverius

u mnie dyskusja na temat

u mnie dyskusja na temat muzyki z metalowcami kończy się tym, że dla nich jestem dresem, za co odwdzięczam im się nazywając ich brudasami i czuchrami(od długich, często nieumytych włosów). Co często jest zgodne z prawdą. 3 tygodnie w t-shircie Mettalica(tak to się piszę?) to jednak lekka przesada.


Inaczej jest w przypadku ludzi słuchających metalu, ale ubierających się raczej w typie casual. Wtedy zarówno oni jak i ja możemy normalnie podzielić się naszymi spostrzeżeniami i ba, nawet zasugerować sobie coś. Bo czasami to i ja słucham power metalu.

Portret użytkownika lestat

Saverius, ja kiedyś słuchałem

Saverius, ja kiedyś słuchałem metalu, ale przestałem Smile Tak naprawdę metalów lubią inne metalówki, a te zazwyczaj są brzydkie i poryte, a najfajniejsze dziewczyny zazwyczaj nie patrzą się na "brudasów". Co do tej subkultury stwierdziłem że w niej jest masa buractwa i pozerstwa więc zrezygnowałem i poznałem piękno trancu Wink toleruję każdego człowieka i z każdym się dogadam ale buractwa nie znoszę Smile Powracając niedawno do tego typu grania, włączyłem sobie jedną płytkę Slayera i po chwili wyłączyłem, nie bawi mnie już takie granie Smile

Autorze napisałeś że jesteś osobą nieśmiałą i zakompleksioną, pragniesz uwierzyć w siebie. Odrzuć tą całą otoczkę i zacznij się zadawać z takimi ludźmi jak Twój kolega Wink Mam wrażenie jakbym ja pisał ten post, ale jakieś 3-4 lata temu hehe, także powodzenia życzę Smile

Co do ubioru u mnie to

Co do ubioru u mnie to otworzę jakiś wątek na forum dotyczący tej tematyki.

Generalnie widzę że miałeś nieciekawe spotkania z moją subkulturą. Tongue

Portret użytkownika lestat

Chrzań swój ubiór Zmień go i

Chrzań swój ubiór Smile Zmień go i zacznij się ubierać "normalnie" i chrzań to co mówią Ci znajomi Smile Tak naprawdę będą zazdrościć Ci Twojej przemiany Smile

Chyba jednak muszę

Chyba jednak muszę wyjaśnić:P
Ja generalnie na imprezy na uczelnię chodzę w koszulach, butach przyzwoitych, na miasto żeby załatwiać sprawy zakupy tak jak większość społeczeństwa, jak trenuję to w stereotypowego dresiarza się zmieniam, z kumplami i na koncerty zakładam swoją kochaną katanę, białe buty i czarną koszulkę i se mogę wszystko. Choć to ostatnie lubię zakładać czasami też w pozostałych przypadkach. Generalnie często w ciągu dnia muszę się przebrać. Laughing out loud

Portret użytkownika saverius

pierdolisz lestat. Ja też

pierdolisz lestat. Ja też słucham trance'u. Ale metal nawrócony na jasną stronę mocy w dziedzinie muzyki, to jest, to jest, kurwa, nieprawdopodobne !!

Portret użytkownika saverius

Najlepiej jest jak się idzie

Najlepiej jest jak się idzie w wawie do właśnie klubów gdzie na stronie mają napisane: electro/house


idę tam i grają Trance Ibiza hehe

Portret użytkownika salub

Saverius - teraz te

Saverius - teraz te generalizujesz jeśli chodzi o tak zwanych "metali". Nie można wrzucać do jednego worka.

A Ty kinio ubieraj sie jak chcesz i rób to co Ci sie podoba. Jakby każdy był podporządkowany jednemu stylowi, tak samo sie ubierał, takiej samej muzyki słuchał to byłoby nudno heh. A tak jest kolorowo.

Portret użytkownika lestat

Saverius, serio serio

Saverius, serio serio Smile Mógłbym Ci pokazać linka do profilu na last.fm Wink zobaczyłbyś co słucham wcześniej, a co obecnie Laughing out loud wszystko zależy w jakim towarzystwie się obraca Tongue

Portret użytkownika Maleone

Nie wiem czy mam rację - z

Nie wiem czy mam rację - z moich obserwacji wynika, że jeśli ktoś jest  "osobą nieśmiałą i zakompleksioną" to w temacie czytania woli... fantastykę.


Oczywiście są wyjątki, ale jednak idzie o pewną regułę. Mylę się?

Portret użytkownika saverius

niezupełnie salub.

niezupełnie salub. Podzieliłem metali na tych, co ubierają się stereotypowo jak metale i na tych co ubierają się w stylu casual a metalu tylko słuchają - tak bodajże nazywa się to ubieranie "normalne", "codzienne".


Moja uczelnia przesiąka całkowicie obydwoma typami. 90% to faceci. Politechnika Warszawska. I naprawdę, wszystkie metale w skórze, glanach itp no kurczę no, każdy z nich długie, brudne włosy a z japy gorzej niż smok wawelski. Ci co ubierali się casual, to zwyczajni byli. Często krótko ostrzyżeni i czyści.

Aczkolwiek nadal jest to generalizacją, gdyż nie spotkałem każdego metalowca w Polsce. Na pewno znajdzie się wielu czystych z umytymi włosami.

Maleone co do tej teorii o fantastyce. "87% ludzi wierzy w zmyślone dane, fakty i ciekawostki".

Portret użytkownika ivovaletti

Racja - pozostan soba. Majac

Racja - pozostan soba. Majac styl nawet spod najciemniejszej gwiazdy zawsze mozesz pozostac osoba atrakcyjna spolecznie, przeznaczajac na to niewielki budzet. Uwazaj tylko, zeby nie wpadac to szuflady bycia wyrzutkiem, w koncu niszowy towar zawsze trafia do niszowych odbiorcow...