To od czego zaczynam.
Mam na imię Paweł i jestem studentem politologii, jednocześnie jestem wielkim fanem muzycznym (Metalowej żeby nie było wątpliwości) nawet grywam na gitarze elektrycznej, muzyka stanowi jeden z najważniejszych moich przymiotów. A inne? Uważam się za osobę dość inteligentną choć rzadko to okazuję (bądź nie umiem okazać). Interesują się dość polityką choć polega to głównie na narzekaniu (a poglądy z góry pomiędzy Chadecją a Konserwatywnym liberalizmem) a także analizowaniu. Lubię naukę i lepiej rozumieć świat choć głównie humanistyczne dziedziny. Czytać od czasu do czasu lubię jakąś książkę fantasy, horror a czasem nawet s-f czy sensacyjną.
Należy zaznaczyć że jestem osobą nieśmiałą i zakompleksioną i mimo iż nie wnikał je a nawet przeciwnie będę pisał (i w zasadzie ciągle też w "realnym" życiu do jakiegoś czasu to mówię) o sobie dodatnio tylko. To jest swoista moja terapia która może spowoduje że w końcu uwierzę ja sam w zalety swe i to co będę mówił będzie z głębi wychodzić.
W zasadzie tempa w zmianach nabrałem jakieś 2 miesiące temu, najpierw pod wpływem kumpla podrywacza (który od czasu do czasu rzuci wskazówką i pochwali) a potem zacząłem przyglądać się temu portalowi. Jak narazie udało mi się rozszyfrować dlaczego mi kiedyś nie wychodzi co źle robiłem oraz zmieniło mi się w dużej mierze nastawienie do tej tematyki.
Problemy które będę chciał rozwiązać to oczywiście posłusznie na forum. 
Pozdrawiam wszystkich, życzcie mi powodzenia na nowej drodze życia. ;D
Odpowiedzi
My, metale bracie mamy duży
wt., 2010-09-07 14:53 — SzyszeqMy, metale bracie mamy duży plus. Działa trochę jak błyskoteka, chociaż czasem wywołuje strach
Ave \m/ Powodzenia bracie
wt., 2010-09-07 15:12 — vecnellAve \m/
metal to muzyka?? Zawsze
wt., 2010-09-07 15:18 — saveriusmetal to muzyka?? Zawsze sądziłem, że metal to po prostu metal
No właśnie heavy metal to
wt., 2010-09-07 21:08 — Kinio1990No właśnie heavy metal to określenie raczej muzyki jaką grają Iron maiden, Saxon, Anvil, Judas priest, Venom, Running Wild czy Tygers of Pan Tang. Wynika to z tego że te zespoły grają charakterystyczny metal i jakby sobie zarezerwowały ten termin. Samo określenie jest wystarczającym określeniem gdyż późniejsze gatunki przyćmiły znacznie pierwotne oznaczenie tej muzyki.
Siemanko, też słuchałem
wt., 2010-09-07 15:38 — lestatSiemanko, też słuchałem metalu, ale już mi przeszło
No może z wyjątkiem Rammsteina 
Ja tam nie lubię metali.
wt., 2010-09-07 20:20 — saveriusJa tam nie lubię metali. Muzyki też nie. A oni nie lubią mnie i mojej muzyki. I jest okej.
witamy
wt., 2010-09-07 20:58 — razdwawitamy
Dużo zwróciło uwagę na
wt., 2010-09-07 21:04 — Kinio1990Dużo zwróciło uwagę na kwestię mojej przynależności do subkultury. Chyba będę w jednym temacie musiał do tego odnieść.
Z tą błyskotką rozumiem jako coś dla wielu oryginalnego i mogącego przyciągać.
Ja dosyć tolerancyjny jestem ale podyskutować o każdej muzyce lubię.
u mnie dyskusja na temat
wt., 2010-09-07 21:15 — saveriusu mnie dyskusja na temat muzyki z metalowcami kończy się tym, że dla nich jestem dresem, za co odwdzięczam im się nazywając ich brudasami i czuchrami(od długich, często nieumytych włosów). Co często jest zgodne z prawdą. 3 tygodnie w t-shircie Mettalica(tak to się piszę?) to jednak lekka przesada.
Saverius, ja kiedyś słuchałem
wt., 2010-09-07 21:24 — lestatSaverius, ja kiedyś słuchałem metalu, ale przestałem
Tak naprawdę metalów lubią inne metalówki, a te zazwyczaj są brzydkie i poryte, a najfajniejsze dziewczyny zazwyczaj nie patrzą się na "brudasów". Co do tej subkultury stwierdziłem że w niej jest masa buractwa i pozerstwa więc zrezygnowałem i poznałem piękno trancu
toleruję każdego człowieka i z każdym się dogadam ale buractwa nie znoszę
Powracając niedawno do tego typu grania, włączyłem sobie jedną płytkę Slayera i po chwili wyłączyłem, nie bawi mnie już takie granie
Mam wrażenie jakbym ja pisał ten post, ale jakieś 3-4 lata temu hehe, także powodzenia życzę 
Autorze napisałeś że jesteś osobą nieśmiałą i zakompleksioną, pragniesz uwierzyć w siebie. Odrzuć tą całą otoczkę i zacznij się zadawać z takimi ludźmi jak Twój kolega
Co do ubioru u mnie to
wt., 2010-09-07 21:23 — Kinio1990Co do ubioru u mnie to otworzę jakiś wątek na forum dotyczący tej tematyki.

Generalnie widzę że miałeś nieciekawe spotkania z moją subkulturą.
Chrzań swój ubiór Zmień go i
wt., 2010-09-07 21:26 — lestatChrzań swój ubiór
Zmień go i zacznij się ubierać "normalnie" i chrzań to co mówią Ci znajomi
Tak naprawdę będą zazdrościć Ci Twojej przemiany
Chyba jednak muszę
wt., 2010-09-07 21:32 — Kinio1990Chyba jednak muszę wyjaśnić:P
Ja generalnie na imprezy na uczelnię chodzę w koszulach, butach przyzwoitych, na miasto żeby załatwiać sprawy zakupy tak jak większość społeczeństwa, jak trenuję to w stereotypowego dresiarza się zmieniam, z kumplami i na koncerty zakładam swoją kochaną katanę, białe buty i czarną koszulkę i se mogę wszystko. Choć to ostatnie lubię zakładać czasami też w pozostałych przypadkach. Generalnie często w ciągu dnia muszę się przebrać.
pierdolisz lestat. Ja też
wt., 2010-09-07 22:24 — saveriuspierdolisz lestat. Ja też słucham trance'u. Ale metal nawrócony na jasną stronę mocy w dziedzinie muzyki, to jest, to jest, kurwa, nieprawdopodobne !!
Najlepiej jest jak się idzie
wt., 2010-09-07 22:40 — saveriusNajlepiej jest jak się idzie w wawie do właśnie klubów gdzie na stronie mają napisane: electro/house
Saverius - teraz te
śr., 2010-09-08 05:04 — salubSaverius - teraz te generalizujesz jeśli chodzi o tak zwanych "metali". Nie można wrzucać do jednego worka.
A Ty kinio ubieraj sie jak chcesz i rób to co Ci sie podoba. Jakby każdy był podporządkowany jednemu stylowi, tak samo sie ubierał, takiej samej muzyki słuchał to byłoby nudno heh. A tak jest kolorowo.
Saverius, serio serio
śr., 2010-09-08 08:33 — lestatSaverius, serio serio
Mógłbym Ci pokazać linka do profilu na last.fm
zobaczyłbyś co słucham wcześniej, a co obecnie
wszystko zależy w jakim towarzystwie się obraca
Nie wiem czy mam rację - z
śr., 2010-09-08 09:30 — MaleoneNie wiem czy mam rację - z moich obserwacji wynika, że jeśli ktoś jest "osobą nieśmiałą i zakompleksioną" to w temacie czytania woli... fantastykę.
niezupełnie salub.
śr., 2010-09-08 09:43 — saveriusniezupełnie salub. Podzieliłem metali na tych, co ubierają się stereotypowo jak metale i na tych co ubierają się w stylu casual a metalu tylko słuchają - tak bodajże nazywa się to ubieranie "normalne", "codzienne".
Racja - pozostan soba. Majac
śr., 2010-09-08 09:46 — ivovalettiRacja - pozostan soba. Majac styl nawet spod najciemniejszej gwiazdy zawsze mozesz pozostac osoba atrakcyjna spolecznie, przeznaczajac na to niewielki budzet. Uwazaj tylko, zeby nie wpadac to szuflady bycia wyrzutkiem, w koncu niszowy towar zawsze trafia do niszowych odbiorcow...