Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kolejna sobota i w formie

Portret użytkownika djdjago

Zawsze mi się wydawało że akcje w klubach są ciężkie i trzeba sporo wprawy by wyrwac dupeczkę... a tu nie wiem jakoś nieźle idzie ;D

A zaczęło się już w barze bo kumpel chciał wyrwac kelnerkę, znam go już lata i zawsze mi się wydawało że ma łatwośc do tych spraw a widzę że mu to jakoś nie idzie więc włączyłem się do akcji i może nie powiem że ją wyrwałem ale rozmawiałem z nią z taką lekkością i pewnością że na pewno mnie pamięta a poza tym zapraszała mnie żebym kiedyś wpadł jak będzie ona. Na rozgrzewkę dobre;)
Sytuacja taka jak tydzień temu siedzimy w loży obok panienki i upatrzyłem sobie taką jedną ''klientkę''(może nie wypaśna ale jak dla mnie w skali od 1-6 to na 4 jednak najładniejsza z grona) ale najpierw podbijka do koleżanek a potem sprytnie przenoszę rozmowę w jej stronę. Chodź wspólnie nas siedziało 4 maniurki i 6 typków z których znałem tylko jednego to podczas rozmowy udało mi się zawładnąc 3 dziewczyny a czasem nawet tą czwartą (choc była z chłopakiem). 3 kolesi wydawało mi nawet bardziej przystojnych, wygadanych i doświadczonych to siedzieli jak cipki i nie pozostawiłem im żadnych szans;) No to bajer przeplatany z humorem i poczułem że już je zawładnąłem i zainteresowałem... wiadomo jak się napili to się po rozchodzili trochę po tańczyc czy po browar, no różnie bywa w efekcie siedziałem obok mojego celu. Zaproponowałem przejśc się bo w klubie ciężko się gada. Jak już wzbudziłem jej zainteresowanie no to teraz trzeba coś po męsku więc jak zwykle wdech na klatę i niski głos. Widzę że nogi z waty i rozpływa się w oczach ale nadal mam jakieś opory jednak zbliżam się do niej coraz bardziej patrzę w oczy i rozmawiamy nie wiem nawet o czym i w pewnym momencie zobaczyłem że spojrzała na moje usta więc od razu sobie przypomniełem lekcje Gracjana i zapaliła mi się wtedy czerwona lampka jak znak że czas na atak, złapałem ją za głowę i lizanko;p Chciałem jeszcze coś więcej ale mówi że ''dziś nie może'' (może okres albo dziewica i nie chce na pierwszej... nie dopytywałem się) więc mówię że kiedyś tam wpadnę. Było to w sumie w ostatniej chwili bo potem już odjeżdżał jej transport do domu i pojechała. Nie dziwiła by mnie ta sytuacja gdyby nie fakt że byłem trzeźwy jak gwizdek i ona też... Na bani to się różne rzeczy robi ale tak..Smile sam siebie zdziwiłem. Kobieta może nie mój ideał ale myślę że na furanie będzie dobra Laughing out loud

Odpowiedzi

Portret użytkownika Lloyd

Kobieta może nie mój ideał

Kobieta może nie mój ideał ale myślę że na furanie będzie dobra Laughing out loud

Pozytywne myślenie, przynajmniej sobie zaruchasz Smile Ale pamiętaj, żeby rozegrać to tak, żeby jej nie skrzywdzić, czyli wyruchać i porzucić jak szmatę. Bo podrywacze kobiet nie krzywdzą! Wink

 podzielam wypowiedz Lloyda

 podzielam wypowiedz Lloyda Tongue
 Kochaj , nie krzywdź !!

Bo podrywacze kobiet nie

Bo podrywacze kobiet nie krzywdzą. Bez mrugnięcia.

: )