Siema. A wiec moj kolejny problem jest taki:
Jest w szkole pewna dziewczyna, przewodnicząca calej szkoły, laska, wysoka, chyba najbardziej lubiana i wogole. A wiec na poczatku tego roku zjebalem sie z nia na dziendobry, latalem jak piesek, wypierdalalem kumpli jak chciala ze mna usiaść i huj..Gdy tanczylismy na kursie tanca mowila mi ze pewien chlopak fajnie tanczy i nie odbilem tego ST co mnie sfrajerzylo(moglbym tak pierdolic jeszcze pol godziny ale dojdzmy do sedna).
A wiec ostatnio bylo glosno ze rwe do panny(nic nie wyszlo), po jakims czasie,gadam z nia i przechodze kolo tej "rwanej" a ona mi potem mowi: "to ta Xxx? Przeciez ona wogole ladna nie jest. I garba ma takiego ze za 10lat bedzie chodzic jak kwazimodo(doslownie task powiedziala:D)"
Wczoraj mowie do kumpla "łoo ta laska(przedemna) ma niezle nogi i do tego opalone" a ona siedzac za mna uslyszala i mowi "Ee tam wcale nie opalone tylko dosc ciemno jest a ona ma biala spodnice i koszulke dlatego to wyglada"
A wiec, nie wiem czy to normalne zachowanie tej laski? Dodam ze dopoki nie stosowalem sie tej strony(neguje ją czasem, zlewam, nie jestem needy) to tego nie robila a wlasnie zaczela. I czy takie 'pogarszanie'innych dziewczyn to znak ze jej sie podobam?
Nemo sapiens nisi patiens
aha czyli mam twardo ją zlewac, nie prosic o nic, i np. jak prosi mnie o 'kujonska' *jestem jeden z lepszymi ocenami xdpomoc to powiedziec "ok zaraz" a potem zlać ją totalnie? xd
it's gotta be cool, but otherwise it won't be bad for sure
Traktuj ją jak wszystkich innych w klasie. Jeśli masz w zwyczaju dawać prace domowe itp. to gdybyś tylko wobec tej jednej laski zachowywał się inaczej to byłoby to nienaturalne i dziwne. Jeśli natomiast innym nie pomagasz to dla niej nie rób wyjątków.
A teraz pytanie. Kiedy powinno się zaprzestać negowania i "zacząć od nowa" w takich sytuacjach jakie opisał mistrzuuu ??
panta rhei i nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki...
Nemo sapiens nisi patiens
"Jest w szkole pewna dziewczyna, przewodnicząca calej szkoły, laska, wysoka, chyba najbardziej lubiana i wogole." - dziewczyna ma dość wysoką pozycję społeczną w szkole i widać po dalszym twoim opisie, że jest świadoma, co jej to daje. Wydaje się jej, że jest Ę i Ą, a pozostałe dziewczyny w szkole są BE. Dobrze to widać na przykładzie gadki z garbem czy szybkiej reakcji na komplement o nogach. Broni siebie poprzez negowanie innych panien. Coś mi się wydaje, że jej piętą Achillesową jest wygląd i opinia innych o niej samej.
Co robić? Jeśli Ci zależy, uderz do jej dobrych koleżanek. Możesz dla testu skomplementować jedną z nich przy tej lasce, by zobaczyć jaka będzie jej reakcja.
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."
He he
a ja jestem nawet pewien Dan że ta panna ma zajebiste kompleksy na punkcie swojego wyglądu 
to ją powinno zezłościć 

"to przecież ja jestem najpiękniejsza!"
Nie jestem przekonany Mistrzuuu czy ona neguje inne panny po to żeby akurat Tobie się spodobać...
Tak jak mówi Dan, atakuj jej koleżanki
a kiedy zaprzestać negowania...? to już musisz sam wyczuć. Po prostu spróbuj ją wyrwać, zaprosić gdzieś albo coś... a jak dostaniesz zlewkę, pokaz jej że nie robi to na Tobie wrażenia(nie zapominaj o odbijaniu ST) i dalej podrywaj jej koleżanki("Ty nie chciałaś to może twoja kumpela się skusi")
Pozdrawiam
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Mistrzuuu na twoim miejscu zadałbym sobie pytanie, czy aby naprawdę warto się nią zainteresować? Mówisz, że ładna i rozpoznawalna, ale co oprócz tego sobą reprezentuje, co ma w środku? Czy jest jak bombka (ładna z zewnątrz a w środku powietrze), czy może jak cukierek (jak patrzysz to masz na nią ochotę a nadzienie w środku to bajka)?
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."
raczej flakon bo jest za co złapać i ładnie wygląda, a w srodku ciekawa tylko czasami.
it's gotta be cool, but otherwise it won't be bad for sure