
Dzisiaj w pracy na przerwie, wyciągnąłem swoją konsolkę (Nintendo 3D) i sobie grałem. W kantynie dorośli ludzie, ja sam 25 lat prawie, a sobie usiadłem i grałem. Jedni się śmiali, inni kontem oka patrzyli, ale generalnie przyciągałem tym uwagę. W pewnym momencie patrzę, a siedziała obok nawet dziewczyna, a ja jej nawet nie zauważyłem. Heh. Patrzyła oczywiście, jak gram.
Ale oczywiście sobie poszła, jak tylko ktoś jej znajomy przyszedł, choć nie od razu w sumie. Ciekawe... Jakkolwiek, ta dziewczyna kiedyś ze mną zamieniła kilka zdań, ale nam się nie kleiły pamiętam, a mimo to Dzisiaj usidła obok (no o dwa krzesełka dalej, ale i tak dość blisko) i patrzyła się w co gram zapijając coś tam.
Ona ponoć jest sama. Przyznam, że często na nią patrzę i mam wrażenie, że ona też, choć może ona tylko tak sobie czasami spojrzy, jak każdy. Nie wiem sam. W każdym razie nie wiem, jak się do niej odezwać, bo po ostatnim razie, to mi dość chłodno coś tam powiedziała.
PS: W każdym razie nie chce niczyich rad na siłę. Jakby co.
Odpowiedzi
Tak trzymaj.
wt., 2011-08-30 18:50 — InformatykTak trzymaj.
Dwa krzesła dalej blisko ????
wt., 2011-08-30 19:25 — Adam290193Dwa krzesła dalej blisko ???? no na moje oko daleko ;d
Mogłeś zagadać a nie jak no lifer i pipa dalej pociskałes w gre ;d
Mogłeś spytać lubisz takie gadżety masz zobacz z czym to sie je
No ale co ja tu będe cie denerwował po prostu trenuj a kiedyś będziesz wielki
Trza było powiedzieć "kurde
wt., 2011-08-30 19:33 — DilTrza było powiedzieć
"kurde jak mi patrzysz na ręce to musi mi oczywiście nie iść;(.Ja naprawdę umiem w to grac!!"(wszystko z uśmiechem na ustach)
Wykorzystuj takie szanse
hahahahaha
śr., 2011-08-31 07:45 — AndrzejMhahahahaha
w sumie to sie nie dziwie ze
wt., 2011-08-30 21:30 — QB@L@w sumie to sie nie dziwie ze sie patrzyła -3d bez okularów to już nie "przelewki" xD hehe
może chciała jako-tako na luźie z tobą pogadać np na temat gierki czy konsoli ale Ty byłeś bardziej zajęty graniem...
Stary, 25 lat to pora się
wt., 2011-08-30 21:37 — MojitoStary, 25 lat to pora się ogarnąć. Widzisz że na ciebie zerka, to się do niej dosiadasz, mówisz hej, nie mogłem się skupić przez ciebie i mi nie szło
tak jak napisał Dil. I dalej już ciągniesz rozmowe na byle jaki temat.
@Tical
K:Fajną masz tapetę asv:Ty
wt., 2011-08-30 21:39 — InnocentK:Fajną masz tapetę
asv:Ty też
QB@L@ - Nintendo 3D nie
wt., 2011-08-30 22:43 — asvQB@L@ - Nintendo 3D nie wymaga okularów, zastosowana jest tam inna technologia 3D. To nie jest takie 3D, jak w telewizorze, że ci ludziki wyskakują z monitora. Widać natomiast, że postaci w grze, stoją gdzieś, a nie w takiej płaszczyźnie 2D.
Co do koleżanki... Ona ponoć sceptycznie nastawiona jest do facetów. No, ale wtedy usiadła, a zwykle nie przesiaduje w kantynie, tylko idzie zapalić i na papierosku spędza przerwę, dlatego tym bardziej mnie zdziwiło, kiedy ją zobaczyłem.
Zaczynam myśleć że to jakaś
wt., 2011-08-30 22:43 — InnocentZaczynam myśleć że to jakaś prowokacja jest...
A nawet jeżeli, to nie można
wt., 2011-08-30 22:45 — asvA nawet jeżeli, to nie można prowokować prawdą ?
Asv , a przeszedles chociaż
śr., 2011-08-31 05:46 — salubAsv , a przeszedles chociaż tę grę?
Przebież się za laske bo
śr., 2011-08-31 08:44 — kanguPrzebież się za laske bo skoro jest sceptycznie nastawiona na facetów to może być lesbijką i usiądzie obok ciebie
Koniecznie napisz później raport z akcji
Mało, że to siedziała NAWET
śr., 2011-08-31 10:23 — DrMentorMało, że to siedziała NAWET dziewczyna, to była NAWET blisko niego! Czaicie to? Dwa krzesełka! Toż to prawie szczyt perwersji!
Ty kurwa o jakimś samochodzie
śr., 2011-08-31 12:22 — saveriusTy kurwa o jakimś samochodzie pomyśl w końcu na emigracji jesteś, a nie kurwa jakieś chińskie gry i bajki non stop nakurwiasz
"Z drugiej strony, to skad
śr., 2011-08-31 15:17 — asv"Z drugiej strony, to skad widziales, ze tam siedziala dziewczyna skoro jej nie zauwazyles. Cos mi tu smierdzi, ale przyjmijmy Twoja wersje"
JSOne - A to nie oczywiste, że na początku nie zauważyłem, ale w końcu zauważyłem ją ?
I Tical, to o tym, że jest sceptycznie nastawiona do facetów, to mi powiedział kolega. Mówił, że po rozstaniu z chłopakiem tak się zamknęła na facetów, a jednak usiadła niedaleko i się patrzyła, jak gram.
"jendak patrzyla sie jak
śr., 2011-08-31 15:35 — Matheoo"jendak patrzyla sie jak gram' to ioi Ci wyjebane dawala,pewnie chciala sie z Toba ruchac
Tylko szkoda ze jeenak nie wykorzystales szansy
Dziwne jest to dla Was, a dla
śr., 2011-08-31 15:40 — asvDziwne jest to dla Was, a dla mnie coś, jak myślisz dlaczego tak jest ? Chyba dlatego, że tak źle mi idzie z kobietami, czyż nie ?
Ale i tak pewnie masz rację henk. Pewnie po prostu sobie wyobrażam nie wiadomo co.
Czlowieku musisz zrobic krok
śr., 2011-08-31 15:50 — MatheooCzlowieku musisz zrobic krok do przodu a potem przychodz tu z relacjami.Wykonales chociaz jedna z lekcji Gracjana?(to bylo pytanie retoryczne)i Ty sie jeszcze dziwisz
ze nie idzie Ci z kobietami.sproboj sie przelamac chodz raz w zyciu,chyba ze i to jest dla Ciebie zbyt trudne.
Z relacjami przychodzę, które
śr., 2011-08-31 16:08 — asvZ relacjami przychodzę, które są relacjami moich doświadczeń. Że jestem na takim właśnie poziomie, to też tak wyglądają moje relacje.
Tical daj już spokój bo
śr., 2011-08-31 19:15 — MojitoCoraz bardziej mi to śmierdzi
śr., 2011-08-31 18:22 — Ordo47Coraz bardziej mi to śmierdzi jakąś szytą grubymi nićmi prowokacją
No relacjami z kobietami w
śr., 2011-08-31 21:32 — asvNo relacjami z kobietami w moim przypadku jest wszystko. Nawet małe spojrzenie na mnie. U mnie wszystko ma inny wymiar. Wy nie odczuwacie widocznie nic, kiedy patrzy na was dziewczyna, ja znowu jestem czerwony, jak burak. Czasami zdarza mi się być pewnym siebie, ale to chyba tylko w przypadku kobiet, których kompletnie nie znam, takich co tylko mijam na ulicy. To jest, jak to, kiedy chodziłem po centrum handlowym i próbowałem zapytać o godzinę. Wtedy czułem się pewniej, ale wydaje mi się, że to tylko dlatego, że ja tych kobiet osobiście nie znałem, zdawałem sobie sprawę, że są przelotnym deszczykiem.
No i co rozumiecie przez prowokację ? Tak naprawdę, to ja to piszę sam dla siebie, nie dla was. Wasze komentarze, to dla mnie tylko dodatek, ale usilnie próbujecie nie wiem, co osiągnąć pisząc do mnie. Chcecie bawić się w profesorków w dziedzinie psychologi, czy coś w tym stylu ?
Nikt Cię nie zmusza do
czw., 2011-09-01 16:24 — asvNikt Cię nie zmusza do odpisywania mi, czy udzielania głosu. Jeśli nie umiesz się powstrzymać, to tylko źle świadczy o Tobie, a nie o tym, że kogoś prowokuję.
Lubisz wirtualne postaci,
pt., 2012-05-04 00:59 — MCJ91Lubisz wirtualne postaci, wiec House też grał na konsoli