
Howgh indianie 
Pragnę podzielić się wrażeniami z przedwczorajszej imprezki.
Przyjechałem do przyjaciela na domówkę,skromną bo tylko 5 osób .
w drzwiach wita mnie narzeczona przyjaciela niech będzie pani F(fajna HB8 o dziwo jest moją przyjaciółką a takie tez warto mieć
)
F-Cześć flaku,twój brat przyprowadził kolejną babę do nas
(Mój brat przeważnie podrywa kobiety przez sympatię i nawet mu to wychodzi ale za bardzo pokazuje że mu zależy więc związki nie trwają długo...)
Ninji-No i co w związku z tym,za każdym razem jakąś ma.
F-Ale nie wiem czy oni są razem czy nie,może to tylko jego koleżanka?.....
Ninji-Może....
F-No to podbij do niej warto spróbować 
Ninji-Nie ma mowy,mam zasady a jedna z nich brzmi nie odbijaj przyjaciołom kobiet a zwłaszcza rodzinie.
F-......ale Ty nie wiesz czy to jego kobieta...
Ninji-Co z tego,zasada to zasada!
F-Wow,prawdziwy facet
A czy ona tyczy się też mnie
(spojrzała się na mnie tymi swoimi błękitnymi oczami i zamrugała że aż mi się rozporek sam zsuwał)
Ninji-Wróć już do Łukasza bo się nie powstrzymam 
Wlazłem do pokoju i przywitałem się z imprezowiczami,przyjrzałem się też tej mojego brata ,,koleżance'' hmm......Hb6 jak na mój gust.
Zaczęło się picie i dyskutowanie,od czasu do czasu rzuciłem żartem w jej stronę i czasami negiem żeby nie było.
Ona zaś udawała obrażoną co to nie ona. Nagle F puściła muzę,a że jestem osobą która lubi dobrze podylać z kobietami to chwyciłem F za dłonie i hop na parkiet.
,,Kobieta" brata nie zwracała na to uwagi,skończyłem dylać i poszedłem usiąść koło nich żeby napić się pifka.
Okazało się że chodziła na kurs tańca współczesnego.....i jak przy nas zatańczyła to nam pyta stała momentalnie............byłem pod wrażeniem naprawdę.
Nagle słyszę jak głośno odzywa się do brata tak żebym usłyszał:
K-Ale ten twój brat jest cienki!!!!
Spojrzałem ukradkiem na nią
Ninji- Jak spoglądam na twoje ruchy to faktycznie nie mam takich umiejetności,więc możesz sobie mówić że jestem cienki ale na mnie nie robi to żadnego wrażenia.
Jakie wielkie było jej zdziwienie gdy jej to powiedziałem.
Pogadałem chwile z F w kuchni po czym wróciłem do pokoju,widocznie czekała tam na mnie bo podeszła do mnie kocimi ruchami zapraszała mnie do dylania.
Ninji-Czyżby wyzwanie?
Uśmiechnęła się.
Dalej co pamiętam to około pół godz tańca w stylu tango zmieszanego z czymś tam,strasznie się na mnie napaliła zresztą widziałem to w jej oczach chciała dostać lizaka bez dyskusji.
K-Mocny jesteś!!!
Ninji-Teraz to jestem mocny tak?
K-TAk:)
Ale zasada to zasada olewałem sobie ją przez resztę imprezy,a ona siedziała cicho przy moim bracie.
Może i Wracałem do domu sam ale z uśmiechem na ustach,bo wiem że wkrótce następny podryw 
Pozdros.
Odpowiedzi
Pewność siebie na pewno
pon., 2010-10-18 11:07 — piekłoPewność siebie na pewno rośnie w tobie przez takie sytuacje bo mam podobnie - świetny trening dla duszy i dla ciała
Pozdro
Opanowanie, pokazales ze nie
pon., 2010-10-18 12:55 — AlejandroOpanowanie, pokazales ze nie jestes pizda i nie dasz sie manipulowac, super ; )
po co negowales hb6 ?
pon., 2010-10-18 12:59 — Grzesiopo co negowales hb6 ? przeciez to bez sensu i mija sie z idea negow
Jak miała duże mniemanie o
pon., 2010-10-18 13:09 — Ninji-tsuJak miała duże mniemanie o sobie to czemu nie.