Witam mam pewien problem. Nie wiem jak go konkretnie nazwać, więc podam przykłady:
1. Miałem zamiar poderwać pewną dupe, podchodzę do niej, zaczynam rozmowę pytaniem o coś. Otrzymałem odpowiedź i zamiast wymyśleć coś jeszcze, to mówię "dzięki" i odchodzę.
2. Gadam z dwoma zajebistymi laskami, fajnie mi się z nimi gadało. Zamiast zakończyć rozmowę wzięciem numerów, to powiedziałem "cześć" i odszedłem.
3. Widzę zajebistą dupe, patrzę jej w oczy i uśmiecham się. Ona się uśmiecha do mnie i zaczyna rozmowę: "Skądś Ciebie znam, masz ładny uśmiech", a ja odpowiadam "nie wiem, dzięki" i odchodzę.
Chwilę później zrozumiawszy swój kretynizm, modlę się aby ją jeszcze spotkać - no i spotkałem na 2gi dzień. Ona uśmiecha się do mnie, a ja przechodzę obok nie powiedziawszy słowa.
Poradźcie coś, bo mam ochote seppuku popełnić na myśl jak piernicze wszystko co się da 
Pozdro.
po prostu jestes nieobyty, musisz skomentowac cos naokolo ciebie, podrwic z ludzi na pks, spytac "ktora z tych babek bys chciala byc?" haha
tylko nie mysl jechac po kims ;p widac ze zaczynasz 
DOmyslam sie ze masz z 16 lat
Powiem tak, jak nie wiesz gdzie cwiczyc bo kazdy przypadek jest dla ciebie wazny, to zacznij na gg. Kazdy po tym jedzie ale tam nauczysz sie gadac z laskami ktore odpowiadaja "aha". a uwierz , kazdej sie zdarza, nawet zakochanej w tobie 
Człowieku, o chuj Ci chodzi?
ZACZNIJ NA GG?! Kurwa człowieku zejdź mi z oczu, zanim jakiś moderator Cię wypatrzy... Nie doradzaj innym, proszę Cię... Gówno wiesz i gówno wiedziałeś.
Kamikadze, Twój problem chyba po części ma związek z pewnością siebie. Często sam tak miałem, że jak oblatywał mnie strach, to nie wiedziałem co mówić i odchodziłem, rzecz ludzka... Powiem to raz kolejny, w rozmowie z kobietą zwracaj uwagę na szczegóły, każde jej słowo, element stroju, zachowanie może być bodźcem do następnego tematu rozmowy. Na początku to trzeba samemu kontrolować, z czasem wejdzie Ci to w nawyk. Rozmawiaj dużo z koleżankami, na wszystkie tematy, nie bój się mówić tego co myślisz, ale bez przesady - wiadomo nie wszystko co myślimy powinno poznać światło dzienne. Trzeba by wtedy pozamykać wszystkich w psychiatrykach:D Druga kwestia, podchodząc do kobiety powinieneś wiedzieć po co do niej podchodzisz. Czy chcesz ją poderwać, czy zapytać o godzinę, czy poznać jako koleżankę. To Ci ułatwi konwersacje i ew. kończenie rozmowy - nie zapomnisz wziąć numeru? Tyle chyba wystarczy;)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
prawdziwy facet zaczyna na fb, a konczy na gg:)
Tfu Tfu, Pjuro... O NK zapomniałeś! Prawdziwy PUA musi komentować słit focie i dawać komcie na profilu z ";**"
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Hah xD
Kamikaze93 ... popracuj nad pewnością siebie.
No nie... z tym trzecim przykładem to przegiołeś, a i panny nie gryzą gdy pytasz o numer :/