Witam!
Temat ni z dupy o podrywie- będę wdzięczny moderatorom za uchowanie tego choćby na 24h.
Zajmujemy się tu jednak bądź co bądź jakąś tam psychologią, kontaktami z innymi ludźmi, radami jak być facetem z jajami, krwi i kości, jak być w (szeroko rozumianym) porządku wobec otoczenia- pomyślałem, że może uda mi się zasięgnąć u Was jakichś wskazówek i rad.
Dostałem od swojego kierownika nieoficjalne polecenie, czy nawet prośbę bycia jakimś tam liderem, przywódcą zespołu ludzi z którymi pracuję- z racji tego, że uważa mnie (zresztą nieskromnie sam tak uważam) za najbardziej rozgarniętego z nich wszystkich. Poza tym wiem, że pomyślne odnalezienie się w tej sytuacji za jakiś tam czas poskutkuje moim awansem.
Panowie, jak się w tym odnaleźć?
Wiem, że ogólne zasady postępowania będą podobne, jak w byciu przywódcą 'stada' podczas wyjścia na piwo, czy ze znajomymi na wakacje. Ale jak to ugryźć od strony pracy?
Domyślam się, że powinienem służyć dobrą radą i pomocą, gdy ktoś sobie z czymś nie radzi. Powinienem utrzymywać dobry kontakt ze wszystkimi, nawet jeśli ktoś mnie niesamowicie denerwuje i za kimś nie przepadam.
Ale na przykład jestem z kimś na przerwie- człowiek zaczyna obrabiać dupę komuś innemu- mimo tego, że 'prawi' słusznie- przytaknąć, czy stanąć w obronie, czy może wogóle uciąć temat?
Będę Wam wdzięczny za jakieś rady i wskazówki, może polecicie jakieś książki na temat kierowania zespołem (oczywiście będę to musiał odpowiednio skalibrować, żeby nie wyszło, że rządzę ze stanowiska, które nie ma do tego prawa).
Pozdrawiam
edit:
Ja mam tych ludzi zgrać ze sobą.

Polecam "Książę" Machiavellego, rozdziały: 12-14 - pobieżnie, i 15-19 - omijać opisy historyczne.
i będziesz wiedział jak być przywódcą.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
A ile ta książka ma stron, bo nie wiem czy znalazłem streszczenie czy pełną wersję?
Savi- dzięks, na pewno to sobie zorganizuję.
Jeśli serio chcecie to czytać, to z przymrużeniem oka...
co za ludzie...
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Czyżbyś Gen był kierownikiem ?
Zasady portalu | | Netykieta | Zgłoś nadużyc
To jest temat rzeka. Trafiłeś na przypadek zarządzania ludźmi w praktyce. Gen bardzo dobrze napisał. Musisz umiejętnie dzielić robotę, tzn. wiedzieć komu co zlecić żeby to było wykonane. Każda osoba ma inną osobowość, tzn. że Twoje podejście do każdej z nich musi uwzględniać osobowość. Z jednej strony wszystkich jako grupę traktujesz tak samo, ale jeżeli jesteś z kimś sam to musisz na tyle wyczuć osobę i jej osobowość żeby wiedzieć co powiedzieć. Jedną osobę trzeba opierdolić, inną trzeba zmotywować, inną wystarczy zachęcić nagrodą czyli pochwałą.
Z tym przykładem o obrabianiu dupy to zazwyczaj ucinaj temat lub przechodź na inny.
Ty jako przełożony jeżeli zostaniesz tylko w takie gierki wciągnięty to najwięcej stracisz. Pamiętaj że oni będą o Tobie rozmawiać o osobię jako przywódcy. Od tego nie uciekniesz.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
To jest śmieszne, chcesz być przywódcą i uczyć się tego od innych, czytać książki tak? fajnie,ale to ci nic nie da To musisz mieć we krwi, nie zmienisz się w tydzień. nad tym trzeba pracować całe życie. Jeżeli pracowałeś tak jak oni przez dłuższy czas i teraz ktoś dał Ci awans wyżej nie masz szans nad nimi panować,będe dalej postrzegać Cię za tego samą osobę ,tylko tyle, że Ciebie będą jebać za niezrobioną robotę
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Nie miałem kiedy wejść wcześniej.
@nieznajoma-
Kurde, głupio to zabrzmi- kwestia jakiejś tam inteligencji, szybkiego uczenia się, dopasowywania się do nowych sytuacji, zadań, charakteru, pracowitości.
@listen-
śmieszne, nie śmieszne.
Słuchaj, ja mam świadomość, że to nie jest kwestia przeczytania dwóch poradników, i trzech artykułów na necie, zdaję sobie sprawę z tego, że to wymaga pracy i czasu- niemniej chodziło mi o jakiś kierunek/cel do którego zmierzać i w jaki sposób.
Dzięki za odpowiedzi!